BDSM, fetysz, interpłciowość, seks w trakcie okresu, pegging - między innymi takie tematy pojawią się w najbliższych tygodniach na kanale YouTube z edukacją seksualną prowadzonym przez stowarzyszenie Grupa Stonewall. Premiera trzeciego sezonu “Stonewall TV” w najbliższą niedzielę o 20:00.
Sezon otworzy odcinek o slut-shamingu, czyli zawstydzaniu ze względu na liczbę partnerów seksualnych. Wystąpią w nim Kasia Koczułap - psycholożka i edukatorka znana jako kasia_coztymseksem oraz Sonia Nowak - aktywistka i pracownica seksualna.
W naszych filmach poruszamy zarówno tematy związane z konkretnymi technikami seksualnymi, jak i zagadnienia bardziej teoretyczne i relacyjne. Edukacja seksualna to przede wszystkim wyposażanie ludzi w wiedzę, która ułatwi im wyznaczanie granic i dbanie o własne bezpieczeństwo. To są absolutnie podstawowe kwestie, które powinny przekazywać polskie szkoły. Niestety tak nie jest
O edukacji seksualnej mówi się w Polsce głównie jako “seksualizacji młodzieży”, cokolwiek miałoby to znaczyć. Większość młodych ludzi nie potrzebuje żadnej specjalnej zachęty do interesowania się seksem, niezależnie co myślą na ten temat minister Czarnek i kuratorka Nowak. Nie chcemy czekać na zmianę władzy, działamy już teraz
Środa, 09.12.2020 Stonewall TV rusza z drugim sezonem edukacji seksualnej dla osób LGBT+ na Youtubie
Piątek, 26.03.2021 Pół miliona w dwa dni: co dalej ze zbiórką na billboardy wspierające osoby LGBT+?
Środa, 10.03.2021 Tranzycja.pl - ruszyła baza wiedzy o transpłciowości
Czwartek, 20.08.2020 "Bitwa ciężarówek" przeniosła się do Poznania. Grupa Stonewall walczy z kłamstwami i rozpowszechnia prawdziwe postulaty osób LGBT
Czwartek, 16.07.2020 Prezes Grupy Stonewall otrzymuje pogróżki w związki z kanałem na Youtubie
Skąd u licha założenie, że robią to pogardliwie?
Bywa tak, że obrażamy kogoś nieświadomie. Weź pod uwagę, że oni też mogą niechcący kogoś obrazić. To tylko ludzie.
Yyyy... nie rozumiem. Nie otrzymuję pieniędzy od grupy Stonewall, więc czemu "finansuje LGBT"?
Ktokolwiek tak mówi, nie rozumie, kto to jest "transfob". Brak uprzedzeń nie oznacza, że wszystkich kocham i uwielbiam.
Ja mam takie wrażenie, że za bardzo się przyjmujesz tym, że ktoś tam Cię wyzwał od "trasfoba", albo kogoś tam jeszcze. Nie przejmuj się aż tak, tym co ktoś sobie gada na Twój temat. Sama wiesz najlepiej, kim jesteś i ile jesteś warta, nie?
To osobny temat i pozwól, że go tutaj nie poruszę, żeby skupić się na rzeczach, w mojej ocenie, najważniejszych.
J.w. I dodam jeszcze, że na tym portalu znajdziesz bez trudu osoby "pro-life", więc to po prostu nie prawda, że "LGBT się podpisuje dwoma rękami [pod aborcją]".
No i to jest słuszna postawa: nikt nikogo do niczego nie chce zmuszać.
Nie, sorry, to rozróżnienie jest sztuczne. To tak jakbyś upierała się, że ziemniaki to nie kartofle i że Ty lubisz ziemniaki, ale kartofli nie.
Nie wiem, dlaczego tak się upierasz. Jeśli chodzi Ci o to, że nie zgadzasz się z wieloma rzeczami, które opowiadają aktywiści LGBT+ to nie przejmuj się. Ja tez się często nie zgadzam. Zresztą, jak ich uważnie posłuchasz to oni nie zgadzają się często ze sobą nawzajem xD Becie gejem/lesbijką nie determinuje Twojego światopoglądu.
Więc sugerujesz, że powinnam "przymknąć oko", kiedy aktywiści lgbt nazywają kobiety pogardliwie w tym mnie "osobą z pokarmem", "osobą z macicą", "osobę z okresem". I kiedy samo Stonewall, które finansuje LGBT stwierdza, że jeśli odmawiam współżycia kobietom trans, to jestem transfobem? No Ty chyba żarujesz. Na facetów w sporcie kobiet też mam przymknąć oko? I na aborcję do 9 miesiąca pod którą lgbt się podpisuje dwoma rękami??
Nie zmuszę ani Ciebie ani nikogo innego, do zaprzestania popierania lgbt, tak, jak nikt mi ani innym nie wmówi bycia częścią tego tęczowego frankenszeina.
Nie, sorry, to rozróżnienie jest sztuczne. To tak jakbyś upierała się, że ziemniaki to nie kartofle i że Ty lubisz ziemniaki, ale kartofli nie.
Nie wiem, dlaczego tak się upierasz. Jeśli chodzi Ci o to, że nie zgadzasz się z wieloma rzeczami, które opowiadają aktywiści LGBT+ to nie przejmuj się. Ja tez się często nie zgadzam. Zresztą, jak ich uważnie posłuchasz to oni nie zgadzają się często ze sobą nawzajem xD Becie gejem/lesbijką nie determinuje Twojego światopoglądu.
Proszę o tytuł. Bo trudno mi uwierzyć, że jakąś, jakąkolwiek ostatnio przeczytałaś.
Jeśli nie identyfikujesz się jako osoba LGBT (tak zrozumiałem, to co piszesz), to co robisz i czemu tak się udzielasz na "portalu osób LGBT+"?
Queer to nie jest strona tylko dla osób LGBT. Popatrz na opis samej strony i jej słowa kluczowe:
<meta name="description" content="Najpopularniejszy i najstarszy (od 1996 roku) polski portal internetowy dla gejów i lesbijek. Znajdziesz tu największą polską społeczność gej i les, sporo publicystyki, przewodnik po klubach gej i les, opisy filmów, księgarnię, sklep, ogłoszenia i wszystko, co na takim portalu powinno się znaleźć :)" />
Jeśli nie identyfikujesz się jako osoba LGBT (tak zrozumiałem, to co piszesz), to co robisz i czemu tak się udzielasz na "portalu osób LGBT+"?
No i ten komentarz świetnie pokazuje, że myślicielem nie jesteś więc na próżno szukam u Ciebie zdolności logicznego łączenia kropek. Poza zapisanymi regułkami nie widzisz nic więcej a definicje powtarzasz jak mantrę nawet jeśli nie wpasowują się one w dzisiejszą rzeczywistość.
Ponieważ mam nika "fryzjerka" z automatu pomyślałeś, że pewnie jestem fryzjerką. A co gdybym miała nika "wasza wysokość"- pomyślałabyś, że piszesz z królową?? hahaha
Pozdrawiam i kończę dyskusję z Tobą, bo nie ma sensu ale gorąco polecam Ci jakąś książkę uczącą samodzielnego myślenia ;))) Trzymaj się cieplutko i miłego dnia :)
Twój problem polega na tym, że swobodnie używasz zamiennie różne określenia: "LGBT", "ruch LGBT" i "ideologia LGBT. To nie są synonimy, to nie jest to samo.
LGBT - to określenie na lesbijki, gejów, osoby biseksualne i transpłciowe. Jest to zbiór 4 kategorii społecznych. Do LGBT należy się z automatu z powodu posiadanej cechy. Nie ma znaczenia wola, wybór czy nawet świadomość bycia homo, bi czy trans.
ruch LGBT - to formalni członkowie organizacji działających na rzecz osób LGBT, a także dzaiłacze różnych nieformalnych grup. Tu ważna jest świadomość oraz wybór. Nie każda osoba LGBT należy do ruchy LGBT.
ideologia LGBT - nie wiem co to jest. To jakaś nowomowa w ramach propagandy wymyślona przez szamanów religijnych i podchwycona przez konserwatywnych, populistycznych polityków.
Tęczowa społeczność LGBT nie ma najmniejszego problemu z zaakceptowaniem męrzczyzny jako kobiety, jeśli ten się tylko czuje kobietą ale jeśli ja piszę, że nie identyfikuję się jako LGBT, to już macie z tym wielki problem. Taka to właśnie jest ta tęczowa "tolerancja".
Wmawianie na siłę ludziom, że są LGBT, to manipulacja na którą jest paragraf.
Żegnam tęczowy manipulancie.
Jeszcze raz, bo widzę problemy zrozumienia podstawowych słów. Może kiedyś przebiję się przez ten mur ignorancji, który zbudowałać.
Kobiety to nie społeczność, to kategoria społeczna.
Rudzi, to nie społeczność, to kategoria społęczna.
Lesbijki, to nie społeczność, to kategoria społeczna.
Czarni, to nie społeczność, to kategoria społeczna.
Każda kobieta, każdy rudy, każda lesbijka i każdy czarny przynależy do jakiejś społeczności, a może nawet kilku. Ale nie jest tak, że wszystkie kobiety Tworzą jedną społeczność. Nie jest tak, że wszyscy czarni tworzą jedną społeczność. I nie jest tak, że wszystkie lesbijki tworzą jedną społeczność.
Ale lesbijką się jest, i jest się częścią zbioru "lesbijki", nawet jeśli nie spotyka się z innymi lesbijkami. Tak jak rudy należy do zbioru "rudzi" nawet jeśli nie czuje się związany z innymi rudymi. Bo o przynależności do danej kategorii społęcznej nie decyduje wybór, tylko posiadanie danej cechy.
Może byś coś zrozumiała, gdybyś nie była taka oporna na literaturę socjologiczną. Aby zrozumieć, to co piszę, nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy. I nie trzeba czytać soecjalistycznej literatury, ale Ty masz ewidentny problem z logiką, więc przeczytanie paru książek by raczej nie zaszkodziło.