Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 16.08.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Olimpijka Jolanta Ogar-Hill wraz z żoną spodziewają się dziecka!

Podziel się Tweetnij Skomentuj (19)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (19)
Jolanta Ogar-Hill wraz z Agnieszką Skrzypulec zdobyły dla Polski srebrny medal olimpijski w konkurencji żeglarstwa w klasie 470. Obecnie wyoutowana olimpijka przyznała w wywiadzie dla "Newsweeka", że razem z żoną spodziewa się dziecka.
ZOBACZ TEŻ Kolejna wyoutowana lesbijka ze srebrnym medalem olimpijskim! Jolanta Ogar-Hill z Agnieszką Skrzypulec drugie w żeglarstwie

Jolanta Ogar-Hill od lat związana jest z Esperanzą Hill, czyli Chuchie. Kobiety poznały się na Majorce, gdzie Chuchie kręciła film o żeglarstwie. "Na wyspie była akurat Jola, mistrzyni świata w żeglarstwie. Nie chciała stanąć przed kamerą, bo to trudne, nawet dla najbardziej odważnych kobiet. I jakoś się stało, że Chuchie i Jola usiadły przy jednym stoliku. Chuchie położyła rękę na dłoni Joli" - mówiła Jolanta dla polskiego "Vogue'a".

Małżeństwo obecnie skupia się na przyjściu na świat dziecka. "Jesteśmy w szóstym miesiącu ciąży. I to nas obchodzi" - komentowała olimpijka. Zdradziła również, że spodziewają się dziewczynki.


Jakie będzie imię dziecka? "Żona jest fanką filmu "Paris, Texas" i tam pojawia się imię Hunter. Można je dać i dziewczynce, i chłopakowi. Więc będzie Hunter Michelle Ogar-Hill. Moja mama powiedziała, że nawet nie wypowie tego imienia, bo jak? Więc w Polsce będzie po prostu Hanka, Hania" – oznajmiła Ogar-Hill.

Zapytana o to, jaką widzi przyszłość dla swojego dziecka, odpowiedziała: "Niech gra w szachy, rysuje, zbiera znaczki. Ma być sobą i szczęśliwą kobietą. Jak Chuchie i ja".



(kb)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (45)
deutsch walentynka-biseksualna-wbi brojovva anpr michal2001stw upstairs_at_you roman-drobniewski song1 valyriamoon corpsebride
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (19)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
aemstuz94
17.08.2021 19:36 aemstuz94 (32) Łódź
I przepraszam za zepsucie znaczników...
cytuj zgłoś 0 1
aemstuz94
17.08.2021 19:34 aemstuz94 (32) Łódź
Daniel-Bear:
masz rację nie chodziło o adres domowy za to mogę przeprosić

Przeprosiny przyjęte.
[qoute]Nie rób z siebie niewiniątka nazywanie osoby kurw… pomawianie :) o współprace z PiS-em może to należy się sprostowanie co :)…[/qoute]
Ani bycie prostytutką, ani "współpraca z PiSem" karalne nie są, więc to nie jest pomówienie... Niewiniątko? Świadomie i dumnie ją/jego/ono/onu/cholera-wie zhejtowałem ;-]
[qoute]Ciekawe czy twoje komentarze z wyzwiskami skierowanymi do niej zostały usunięte?[/qoute]
Nie? Bo je zacytowałeś? (facepalm) Nie obraź się, ale latarnia Twojego intelektu nie świeci zbyt jasno, preferujesz mrok, co ;) ?
Dla ciebie każdy jest trolem, bo ma inne zdanie, niż ty :)

Nie, Ty np. nie jesteś.
I jestem ciekaw co ci się w jej profilu konkretnie nie podobało w opisie? Możesz napisać?

Jak jesteś taki ciekaw, to wróć do komentarzy z tamtego artykułu i przescrolluj sobie jeszcze niżej.
Nie udawaj teraz kultury :), jak to pięknie piszesz.

A dziękuję :) Raczej nie uważam, że pięknie piszę. Nie mam wykształcenia humanistycznego.
Tak się składa, że ja znam tę osobę

Tak się składa, że znam wszechwiedzącą wróżkę-zębuszkę, która powiedziała mi, że kłamiesz ;) W dobrej wierze, ale kłamiesz.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
17.08.2021 15:29 OnchybaAs
sw:
Jestem gejem i uważam, że dziecko powinno mieć prawo do poznania tożsamości biologicznych rodziców i swojego rodowodu. Ja gdybym nie znał biologicznych rodziców to byłbym bardzo ciekawy kto to taki, jak wygląda, kim jest... Jestem za rodzicielstwem LGBT i jednocześnie jestem przeciwny dawstwu gamet anonimowemu. Można się dogadać i brać udział w wychowywaniu w trójkę. Dawca nasienia czy dawczyni oocytów, powinni mieć prawo do kontaktów z dzieckiem (o ile tego chcą) i to powinno być zawarte w wiążącym porozumieniu przed poczęciem. W życiu nie chciałbym dawczyni, która oddała komórki rozrodcze tylko dla kasy i nic jej nie obchodzi, jak dziecko wygląda, kim będzie, czy czegoś mu nie brakuje... Takie osobowości dla mnie to nie materiał na rodzica. Ja wybrałem co-parenting z lesbijkami i się póki co nam układa :)


Zdecydowanie to jest dobry pomysł żeby dziecko znało biologicznych rodziców
Jeśli oczywiście będzie chcieć
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
17.08.2021 15:24 OnchybaAs
Gratulacje dla naszej medalistki i jej żony
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
17.08.2021 1:50 sw
Jestem gejem i uważam, że dziecko powinno mieć prawo do poznania tożsamości biologicznych rodziców i swojego rodowodu. Ja gdybym nie znał biologicznych rodziców to byłbym bardzo ciekawy kto to taki, jak wygląda, kim jest... Jestem za rodzicielstwem LGBT i jednocześnie jestem przeciwny dawstwu gamet anonimowemu. Można się dogadać i brać udział w wychowywaniu w trójkę. Dawca nasienia czy dawczyni oocytów, powinni mieć prawo do kontaktów z dzieckiem (o ile tego chcą) i to powinno być zawarte w wiążącym porozumieniu przed poczęciem. W życiu nie chciałbym dawczyni, która oddała komórki rozrodcze tylko dla kasy i nic jej nie obchodzi, jak dziecko wygląda, kim będzie, czy czegoś mu nie brakuje... Takie osobowości dla mnie to nie materiał na rodzica. Ja wybrałem co-parenting z lesbijkami i się póki co nam układa :)
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
16.08.2021 20:59 Daniel-Bear
aemstuz94:
W skrócie: wielce "tolerancyjny" misio, zarzucający innym brak tolerancji, czepia się DSoS, że mnie nie scancellowała... (facepalm) @DSoS teraz też jesteś hejterką i trzeba Cię "anulować" xD

Nawiasem mówiąc to Daniel-Bear mnie pomawia, gdyż żądanie upublicznienia adresu mogłoby zostać odczytane jako groźba karalna. W związku z tym domagam się od moderacji usunięcia jego pomówień.

Powinienem zażądać też od niego sprostowania, ale sam go sobie udzielę: nie domagałem się upublicznienia adresu trolla. Domagałem się upublicznienia adresu IP. Adresy IP hostów porozumiewających się w sieci są zasadniczo publiczne dla obu stron komunikacji. Z zasady raczej nie da się na jego podstawie ustalić konkretnego urządzenia, z którego pochodziła komunikacja (tym bardziej osoby, która ją zainicjowała). Można jednak określić sieć. Np. dowiedzieć się, czy troll pisał z KPRM, albo jakiegoś ministerstwa, pisowskiego samo(nie)rządu itp. I to właśnie chciałem upublicznić.


Tak się składa, że ja znam tę osobę i nie jest agentem PiS-u, co to za paranoje człowieku? I tak masz rację nie chodziło o adres domowy za to mogę przeprosić, ale? Nie rób z siebie niewiniątka nazywanie osoby kurw… pomawianie :) o współprace z PiS-em może to należy się sprostowanie co :)… Ciekawe czy twoje komentarze z wyzwiskami skierowanymi do niej zostały usunięte? Dla ciebie każdy jest trolem, bo ma inne zdanie, niż ty :) nie każdy musi kochać ślepo LGBT w 100%.


A teraz poczytajmy twoje komentarze :).

Czwartek 18:20 aemstuz94 (27) Łódź
Z drugiej strony zdjęcie profilowe nie wydaje się być ze stocka (w każdym razie Google go nie widzi). To dobrze. Polecam zapisać, upublicznić, a administrację portalu o upublicznienie adresu IP tej kurwy.
......................................
Do czego zapisać jej zdjęcia, gdzie upublicznić… ty ja tak sterroryzowałeś, że ona zablokowała kanał…
.....................................
Czwartek 19:53 aemstuz94 (27) Łódź
@Daniel-Bear Ależ nie, mężczyźni też mogą być kurwami.

Inność poglądów nie ma tu znaczenia. Znaczenie ma założenie konta, napisanie bredni i spierdolenie. To dowodzi, że mamy do czynienia z trolem. Czyli sprzedajną kurwą.

Podajesz moje wypowiedzi, jako przykład nieświadomej nietolerancji. A pytałeś mnie, czy sam się określam, jako tolerancyjny? Nie określam, więc mam prawo bluzgać na ludzi gorszego sortu :)

..................................................
Nie udawaj teraz kultury :), jak to pięknie piszesz.

I jestem ciekaw co ci się w jej profilu konkretnie nie podobało w opisie? Możesz napisać?
cytuj zgłoś 2 2
aemstuz94
16.08.2021 20:28 aemstuz94 (32) Łódź
W skrócie: wielce "tolerancyjny" misio, zarzucający innym brak tolerancji, czepia się DSoS, że mnie nie scancellowała... (facepalm) @DSoS teraz też jesteś hejterką i trzeba Cię "anulować" xD

Nawiasem mówiąc to Daniel-Bear mnie pomawia, gdyż żądanie upublicznienia adresu mogłoby zostać odczytane jako groźba karalna. W związku z tym domagam się od moderacji usunięcia jego pomówień.

Powinienem zażądać też od niego sprostowania, ale sam go sobie udzielę: nie domagałem się upublicznienia adresu trolla. Domagałem się upublicznienia adresu IP. Adresy IP hostów porozumiewających się w sieci są zasadniczo publiczne dla obu stron komunikacji. Z zasady raczej nie da się na jego podstawie ustalić konkretnego urządzenia, z którego pochodziła komunikacja (tym bardziej osoby, która ją zainicjowała). Można jednak określić sieć. Np. dowiedzieć się, czy troll pisał z KPRM, albo jakiegoś ministerstwa, pisowskiego samo(nie)rządu itp. I to właśnie chciałem upublicznić.
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
16.08.2021 20:28 czarekz
Ogar Hunter, to trochę niebezpieczne zestawienie...
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
16.08.2021 18:01 Daniel-Bear
DarkSideOfSoul:
Daniel-Bear:
DarkSideOfSoul:
@Daniel-Bear: pewnie anonimowy dawca z banku spermy, który otrzymał za to kilka euro albo kolega który spuścił się do kubeczka. Jakie to ma znaczenie? Faktycznie nieco mocno Cię zaatakowali ale pytanie jest zwyczajnie głupie. Żeby zapłodnić kobietę nie potrzeba ani seksu ani interwencji lekarza. W przypadku banków spermy dane są chronione i nigdy nie dowiesz się kto jest ojcem dziecka. Możesz się dowiedzieć jaki ma kolor oczu, skóry, ile zarabia ale dane nie są udostępniane.

Rodzicem jest ten kto wychowa. Moi rodzice się rozwiedli i dopiero w kolejnym związku mojej matki zrozumiałam co to znaczy mieć tatę chociaż nie wolno mi było tak do niego mówić. Mój biologiczny ojciec to dla mnie tylko imię wpisane w dowodzie. I nie, nie jest alkoholikiem, nie ma skłonności do nadmiernej agresji. Po prostu był emocjonalnie obojętny i nigdy nie zbudował ze mną jakichkolwiek więzi. Kiedyś próbowałam poprawić nasze relacje ale nie zamierzam się prosić. Jeśli myślisz, że spłodzenie dziecka zrobi z kogoś "tatusia" to od razu wyjaśniam że nawet łożenie na jego utrzymanie i mieszkanie w tym samym domu nie sprawi, że przestaniesz być emocjonalnie obcym człowiekiem dla dziecka. I znam sporo osób, którym tak jak mi "tata" nie mówiąc już o bardziej czułych słowach nie przejdą przez gardło w kontekście biologicznego ojca. Na "tatusia" trzeba dać coś więcej niż zar*uchać dla przyjemności.

Gdybyś chciał zadać logiczne pytanie a nie prowokować zapytałbyś kto jest dawcą spermy.



Niema pytań głupich, jak widać są odpowiedzi i ma, to znaczenia np.: w przyszłości dla dziecka, które może będzie chciało znać swojego biologicznego ojca ja rozumiem, że Ty :) dokładnie ty lubisz minimalizować takie sprawy :), jak nazywanie kogoś kur… Moje pytanie jest głupie, ale pisanie z kimś kto nawołuje do podania adresu itp. to już nie? Bo nawet nie zwróciłeś tej osobie uwagi… przestań udawać inteligentniejszego, niż jesteś ok albo przestań być hipokrytą. (przeczytałem 1 część twojego komentarzu na reszty szkoda mi czasu).


Napiszę więc krótszą wypowiedź skoro czytanie aż tak boli.

Nie widzę wypowiedzi z nawoływaniem do podania adresu.

To czy dziecko będzie chciało dowiedzieć się kim był dawca spermy to kwestia tego dziecka, a nie Twoja. To nie jest sytuacja w której ojciec porzucił rodzinę i dziecko chce się dowiedzieć dlaczego. Jeśli nie jest to ktoś z otoczenia to najprawdopodobniej dziecko nawet o tym nie pomyśli. Tu nie chodzi o mnie, a prosty mechanizm psychologiczny. Gdybyś dzisiaj dowiedział się, że zostałeś poczęty przy pomocy plemnika abo jajeczka innego niż obecni rodzice to przestałbyś nazywać swoich rodziców rodzicami i zaczął szukać dawcy żeby zjawić się na progu domu i powiedzieć część prawdziwy/a tato/mamo? Jeśli tak to nie zazdroszczę więzi rodzinnych. Mnie na taką informacje raczej nie obchodziłoby kto za 40$ spuścił się do kubeczka...


To tylko internet i szczerze mówiąc zdanie takich ludzi jak ty mnie nie interesują, osób które widza jedynie swój punkt widzenia albo tamtych dwóch o mojej starej itp… ale to ciekawe, że określiłeś ich zachowanie za przesadę :) a jak czytałeś :), jak ktoś nazywa kobietę kurw… trollem pisze by podać jej adres :) wiadomo w jakim celu to twoja reakcja to jedno wielkie NIC … zwyczajnie wiem, że z takimi osobami nie chce mi się rozmawiać, i to nie, bo czuje się lepszy, czy coś w tym stylu… tylko, dlatego ze szkoda czasu :) ty nie zmienisz mojego zdania ja twojego wiec to tez szkoda twojego czasu… wiec daruj sobie i ignoruj mnie jak ja ciebie :) od teraz

A ty wiesz, że to był dawca spermy ty wiesz, że dziecko nie będzie chciało poznać ojca bebebebebebebebeebebeb itp. itp. :) spójrz na siebie, zanim zaczniesz mi wmawiać :) nieścisłości

I tak XD czytanie ciebie zdecydowanie mnie meczy, a nawet nudzi :) do zobaczenia.
cytuj zgłoś 2 7
DarkSideOfSoul
16.08.2021 17:01 DarkSideOfSoul (33)
Daniel-Bear:
DarkSideOfSoul:
@Daniel-Bear: pewnie anonimowy dawca z banku spermy, który otrzymał za to kilka euro albo kolega który spuścił się do kubeczka. Jakie to ma znaczenie? Faktycznie nieco mocno Cię zaatakowali ale pytanie jest zwyczajnie głupie. Żeby zapłodnić kobietę nie potrzeba ani seksu ani interwencji lekarza. W przypadku banków spermy dane są chronione i nigdy nie dowiesz się kto jest ojcem dziecka. Możesz się dowiedzieć jaki ma kolor oczu, skóry, ile zarabia ale dane nie są udostępniane.

Rodzicem jest ten kto wychowa. Moi rodzice się rozwiedli i dopiero w kolejnym związku mojej matki zrozumiałam co to znaczy mieć tatę chociaż nie wolno mi było tak do niego mówić. Mój biologiczny ojciec to dla mnie tylko imię wpisane w dowodzie. I nie, nie jest alkoholikiem, nie ma skłonności do nadmiernej agresji. Po prostu był emocjonalnie obojętny i nigdy nie zbudował ze mną jakichkolwiek więzi. Kiedyś próbowałam poprawić nasze relacje ale nie zamierzam się prosić. Jeśli myślisz, że spłodzenie dziecka zrobi z kogoś "tatusia" to od razu wyjaśniam że nawet łożenie na jego utrzymanie i mieszkanie w tym samym domu nie sprawi, że przestaniesz być emocjonalnie obcym człowiekiem dla dziecka. I znam sporo osób, którym tak jak mi "tata" nie mówiąc już o bardziej czułych słowach nie przejdą przez gardło w kontekście biologicznego ojca. Na "tatusia" trzeba dać coś więcej niż zar*uchać dla przyjemności.

Gdybyś chciał zadać logiczne pytanie a nie prowokować zapytałbyś kto jest dawcą spermy.



Niema pytań głupich, jak widać są odpowiedzi i ma, to znaczenia np.: w przyszłości dla dziecka, które może będzie chciało znać swojego biologicznego ojca ja rozumiem, że Ty :) dokładnie ty lubisz minimalizować takie sprawy :), jak nazywanie kogoś kur… Moje pytanie jest głupie, ale pisanie z kimś kto nawołuje do podania adresu itp. to już nie? Bo nawet nie zwróciłeś tej osobie uwagi… przestań udawać inteligentniejszego, niż jesteś ok albo przestań być hipokrytą. (przeczytałem 1 część twojego komentarzu na reszty szkoda mi czasu).


Napiszę więc krótszą wypowiedź skoro czytanie aż tak boli.

Nie widzę wypowiedzi z nawoływaniem do podania adresu.

To czy dziecko będzie chciało dowiedzieć się kim był dawca spermy to kwestia tego dziecka, a nie Twoja. To nie jest sytuacja w której ojciec porzucił rodzinę i dziecko chce się dowiedzieć dlaczego. Jeśli nie jest to ktoś z otoczenia to najprawdopodobniej dziecko nawet o tym nie pomyśli. Tu nie chodzi o mnie, a prosty mechanizm psychologiczny. Gdybyś dzisiaj dowiedział się, że zostałeś poczęty przy pomocy plemnika abo jajeczka innego niż obecni rodzice to przestałbyś nazywać swoich rodziców rodzicami i zaczął szukać dawcy żeby zjawić się na progu domu i powiedzieć część prawdziwy/a tato/mamo? Jeśli tak to nie zazdroszczę więzi rodzinnych. Mnie na taką informacje raczej nie obchodziłoby kto za 40$ spuścił się do kubeczka...
cytuj zgłoś 5 1
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Agnieszka Skrzypulec Ciąża Jolanty Ogar-Hill Esperanza Hill Jolanta Ogar-Hill Lifestyle Polska rodzicielstwo rodzina LGBT sportowcy LGBT Społeczeństwo
Powiązane
Obraz Wtorek, 21.12.2021 Jolanta Ogar-Hill i Chuchie Hill zostały mamami: kobiety powitały na świecie Hunter Nadzieję Obraz Piątek, 27.10.2023 „Gwiazdy Dobroczynności 2023”: Katarzyna Zillmann wyróżniona za działalność na rzecz osób LGBTQ+ Obraz Środa, 15.02.2023 Nie tylko Jankto: sportowcy i sportsmenki, o których nie wiecie, że są LGBTQ+ Obraz Środa, 25.08.2021 Koszykarki Breanna Stewart i Marta Xargay doczekały się dziecka - długo trzymały to w tajemnicy Obraz Piątek, 06.08.2021 Tan France z Queer Eye został ojcem - "Nasza surogatka czuje się świetnie"
Inne tematy
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się