W ubiegłym tygodniu
para znanych bydgoskich lekarzy - Maciej Socha i Mateusz Wartęga - wzięła ślub humanistyczny. Wcześniej zawarli małżeństwo w szkockim Edynburgu. Panowie otrzymali list gratulacyjny
od prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego.
Uroczystość nie spodobała się natomiast wiceministrowi sprawiedliwości. Marcin Romanowski zastanawia się nawet nad sankcjami prawnymi dla takich wydarzeń, które mocy prawnej jednak nie mają.
Skoro w Polsce grozi odpowiedzialność karna za fikcyjne związki małżeńskie, to może należałoby też ukrócić takie błazeństwa, jakie miały miejsce w Bydgoszczy, które nie mają nic wspólnego z instytucją małżeństwa jako związku między kobietą a mężczyzną?
I dalej kontynuuje, atakując prezydenta miasta z PO i powtarzając frazesy o uderzeniu w polskie heteroseksualne rodziny:
Dwaj homoseksualni lekarze z Bydgoszczy wzięli udział w ceremonii, którą określili jako "ślub". Gratulacje przekazał im prezydent Bydgoszczy z Platformy Obywatelskiej. To skandal, że dokonał tego urzędnik państwowy, gdyż polskie prawo jasno określa małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Wydarzenia w Bydgoszczy to kolejna prowokacja. Prowokacja osób o skrajnie lewicowych poglądach, które próbując zalegalizować swoje roszczenia, uderzają w rodzinę i prospołeczne wartości oraz tradycję. Nie ma na to zgody
(jg)
Oby się już nic nie udało (nie)rządowi.
Nie, w Polsce nie grozi odpowiedzialność karna za fikcyjne związki małżeńskie. Ani za śluby gejowskie za granicą. Jest odpowiedzialność karna za bigamię. Art 206 KK.
Swoją drogą to byłby ciekawy casus, gdyby ktorys z tych panow teraz wstapil w zwiazek malzenski z kobieta w Polsce. Czy bylby scigany przez prokurature? Jezeli tak, to prokuratura musiala by uznac istnienie slubu z facetem w UK. Beka.
Ale w tym kraju polityk ma być głupi i robić wszystko jak kaczor każe, albo wypierdalać.
Zrozumiałem co chciałeś przez to powiedzieć i obawiam się że masz rację. Ja z kolei chciałem powiedzieć że nie będzie łatwo. Człowiek jest zdolny do takich rzeczy dopiero wtedy kiedy jest sfrustrowany i ma już niewiele do stracenia.
Ja wyraziłem obawę, że tego wszystkiego, co teraz się dzieje, nie da się odkręcić w pokojowy sposób. Co więcej, nie wydaje mi się, żeby ktoś, póki co, chciał w Polsce jakiegoś rodzaju zamachu stanu/siłowego obalenia rządu, ani żeby ktoś miał do tego środki.
W Iranie też ich nie ma! https://www.youtube.com/watch?v=RUE0tukdr4c
aemstuz94:
Postaw jedną szubienicę, to zanim skończysz wiązać sznur przyjedzie 5 radiowozów zakują cię w kajdanki (oczywiście od tyłu), użyją kilka razy paralizatora a potem spałują i uduszą na śmierć za stawianie czynnego oporu funkcjonariuszom policji. Potem spałują tych którzy to nagrywali i zabiorą im telefony, a TVP powie w wiadomościach o okrutnym ataku na polskie wartości.
Tak ode mnie... Zamiast bawić się w jakieś półśrodki może niech od razu wprowadzą odpowiedzialność karną za głosowanie na inną partię niż PiS, wyznawanie innego boga lub niewyznawanie żadnego oraz tolerowanie jakiejkolwiek inności. Byłoby prościej, bez złudzeń, bez udawania.
Obawiam się, że ten rozdział polityki się nie skończy póki to my nie zaczniemy stawiać szubienic.