Środa, 21.04.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Sąd: tęczowa flaga nie zakłóca zbierania podpisów przez fundację antyaborcyjną
20 grudnia ubiegłego roku na deptaku przy ul. Półwiejskiej w centrum Poznania fundacja Pro - Prawo do Życia zbierała podpisy pod ustawą antyaborcyjną. Organizacja była zaopatrzona w krwawe banery ze zdjęciami martwych płodów. Na to postanowiła zareagować aktywistka Zuzanna Sondowska, która przyszła na pikietę i razem z koleżanką rozwinęła przed takim banerem tęczową flagę z błyskawicą. Dziewczyny stały pokojowo, nie odzywając się.
"
Nie odzywałyśmy się. Nagle przedstawiciel fundacji Pro - Prawo do życia stwierdził, że ma tego dosyć. Podszedł do policjantów i zgłosił, że zakłócamy jego zgromadzenie. Policjanci poprosili nas o dokumenty. Powiedzieli, że sami nie są w stanie ocenić, czy tęczowa flaga zakłóca zgromadzenia, dlatego zajmie się tym sąd" – komentowała dla "Gazety Wyborczej" Sondowska.
Policja skierowała do sądu wniosek o ukaranie aktywistki z art. 52 Kodeksu wykroczeń, który dotyczy osób, które przeszkadzają lub próbują przeszkadzać w przebiegu niezakazanego zgromadzenia. Przewiduje on prace społeczne lub karę grzywny.
Sędzia Agnieszka Cabrera-Kasprzak z poznańskiego sądu odmówiła wszczęcia postępowania wobec Zuzanny Sondowskiej. Według niej aktywistka nie dopuściła się wykroczenia.
"Nie sposób przyjąć, że zachowanie Zuzanny Sondowskiej polegające na trzymaniu tęczowej flagi, która zasłaniała baner, stanowiło zakłócenie odbywającego się zgromadzenia" - podkreślała sędzia. Dodała, że aktywistka "nie dotykała, nie zabierała ani nie próbowała w żaden sposób uszkodzić" baneru fundacji Pro - Prawo do Życia.

"Jej zachowanie miało cechy pokojowej manifestacji i nie wypełniało znamion jakiegokolwiek czynu zabronionego" dodała sędzia. Podkreśliła również, że art. 57 Konstytucji gwarantuje wszystkim obywatelom i obywatelkom prawo do pokojowej manifestacji.(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT