Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Wtorek, 02.03.2021 10:55

Tęcza nie obraża! Sąd uniewinnił aktywistki w rozprawie o Matkę Boską z tęczową aureolą

Podziel się Tweetnij Skomentuj (8)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (8)

Dzisiaj zakończyła się rozprawa w sprawie obrazy uczyć religijnych, które rozwiesiły wizerunek Matki Boskiej z tęczową aureolą. Sąd uznał je za niewinne, wskazując, że "w Katechizmie ani w Biblii nie jest napisane, że osoby nieheteronormatywne nie mogą być częścią społeczności religijnej".

Podczas dzisiejszego posiedzenia, sędzia Sądu Rejonowego w Płocku uznała Elżbietę Podleśną, Annę Prus i Joannę Gzyra-Iskandar za niewinne obrazy uczuć religijnych.

W uzasadnieniu sędzia podała, że "art. 196 Kk wskazuje, że karze podlega ten, kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot lub miejsce czci religijnej".
ZOBACZ TEŻ Płock: burzliwy proces w sprawie "tęczowej Maryi"

"W kwestii zamiaru oskarżenie nie wykazało w żaden sposób, że działanie oskarżonych były intencjonalnie nakierunkowana na obrazę uczuć katolików, ani ze zamiarem działań było znieważenie wizerunku Matki Boskiej" - twierdziła sędzia. Dodała, że w przypadku działalności aktywistek nie dopatrzyła się celowości w akcie działania na szkodę katolików lub Kościoła.

"Należy wskazać, czego sąd do tej pory nie uczynił, że dużą część dokumentów w tej sprawie to listy osób, wskazujące, że są praktykującymi katolikami, w tym katechetami, a nawet duchownymi, którzy wprost wskazywali, że taki wizerunek Matki Boskiej nie obraża katolików i nie drwi z czci religijnej. Daje do myślenia, że osoby nieheteronormatywne mają prawo należeć do wspólnoty Kościoła i nie mogą być piętnowane ze względu na orientację i przynależność płciową". Sędzia zwróciła uwagę na to, że w opinii publicznej, osoby, które nie akceptują wizerunki Matki Boskiej z tęczą są w znacznej mniejszości.


"Oceniając czy doszło do znieważanie, nie można pominąć konfliktu sytuacyjnego, który wskazuje na motywację osób działających. Istotną kwestią w ocenie sądu jest niuans w odróżnieniu pojęć: znieważenie i lekceważenie, co nie powinno być pominięte w tej sprawy". Sędzia nie dopatrzyła się żądnego z powyższych, ze względu na to, że motywacją aktywistek nie było działanie nastawione na znieważenie, a zwrócenie uwagi na ważny problem społeczny.

Wskazana została także etymologia tęczowej flagi. "Został wykorzystany symbol tęczowej flagi, która została wpisana w aureolę. Ta flaga powstała w 1978 r. jako symbol dumy i ruchu na rzecz równouprawnienia osób LGBT. W ocenie sądu symbol osób nieheteronormatywnych, którego ideą było zwrócenie uwagi na konieczność równouprawnienia z uwagi na orientację czy płeć, nie wyrażą negatywnych myśli, ani poniżających, hańbiących treści".
Wsparcie

Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie

Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.

Zobacz jak wspomóc QUEER.PL

"Sami pokrzywdzeni wskazują na fakt, że nie sam wizerunek Matki Boskiej z inna aureolą ich obraził, nawet pełnomocnik stwierdził, ze nie chodzi o to, że była to tęcza. Oskarżyciele posiłkowi powiedzieli, że nie obrażają ich ludzie, a  ich zboczenia, które według nich są nabywane i które ich zdaniem trzeba leczyć" - kontynuowała sędzia.

Podkreśliła także, że nawet w Biblii dopuszcza się możliwość obecności osób LGBT+ w społeczności religijnej. "W Katechizmie ani w Biblii nie jest napisane, że osoby nieheteronormatywne nie mogą być częścią społeczności religijnej. Wręcz przeciwnie. To miłość bliźniego, dialog i wzajemny szacunek dla człowieka przyczyniają się do różnorodności".

Wyrok jest nieprawomocny. Kosztami sądowymi zostanie obarczone państwo.

(kb)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (46)
walentynka-biseksualna-wbi legolas barttt kajetanmei piter2650 nieznany4897 raaasta claudiaaaa rollo92 kamciatka
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (8)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
04.03.2021 22:53 Patryk
No i dobrze.Jak w ogóle można obrazić/urazić czyjeś uczucia religijne ? Co to są w ogóle uczucia religijne ? Czy jak ktoś stwierdzi publicznie,że moja ulubiona potrawa to gó... i wywali ją do kosza tzn,że zostały urażone moje uczucia kulinarne ???

No i pozostaje jeszcze dosyć ciekawa kwestia a mianowicie prawo własności prywatnej.O ile się nie mylę to ani Jezus ani Maryja jak i wszyscy święci nie są ani towarami ani znakami zastrzeżonymi (ani niczyją własnością) a więc ... jeżeli ja za własne pieniądze kupię sobie egzemplarz biblii,krzyżyk tudzież różaniec albo obraz z wizerunkiem Maryji to w momencie gdy zapłaciłem za ten towar to staje się on MOJĄ własnością i mogę zrobić z nią co chcę - i nikomu nic do tego.
Sytuacja w której jakiś nawiedzony katol uzurpuje sobie prawo do rozporządzania moją własnością,mówienia mi co mogę a czego nie mogę z nią robić jest najzwyczajniej w świecie narzucaniem mi swoich religijnych przekonań oraz włażeniem z butami w mój prywatny interes - a na to się zgodzić nie można.
Taką argumentację powinni przedstawiać w sądach adwokaci.
cytuj zgłoś 0 0
gum-sm
03.03.2021 18:38 gum-sm (45) Władysławowo / Warszawa
Jak widać, można być ludzkim i szeroko uzasadnić dlaczego tęcza nie obraża. Zrozumieć motywy oskarżonych kobiet, sięgnąć do Biblii, katechizmu. Niestety prędzej Ziobro zlikwiduje sąd niż pogodzi się z jego wyrokiem.

Jak pokazuje Strajk Kobiet, że bez ostrej walki społecznej, bez oporu społecznego ciężko jest mieć wpływ na destruktywne poczynania władzy. Mam nadzieje, że z czasem wszystkie sądy będą w podobnych sprawach konsekwentne, pro obywatelskie i niezależne od władzy.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
03.03.2021 17:18 UwU~
Nie ma co świętować, płodek już zapowiedziała że się odwołuje a TVPiS zrobił cyrk na antenie.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
03.03.2021 9:50 gupimis
My mamy do dyspozycji tylko:
art. 216 kk
Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Artykuł dotyczy 'osoby' a nie 'grupy osób' co jest kluczowe bo trzeba wykazać, że obrażanie nas dotyczy osobiście (tzn. konkretnego Kowalskiego), czyli, że jesteśmy LGBT. Myślę, że sędziowie dobrze wiedzą, że to jest kuriozalne ale 'dura lex sed lex'.
Dlatego tak istotne jest dopisanie 'płeć, tożsamość płciową, wiek, niepełnosprawność i orientację seksualną' do art. 119, 256 i 257 kk. O to trzeba walczyć.
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
03.03.2021 9:40 gupimis
Digital Glitter:
... a swoja droga ... w jaki sposob "poszkodowani" udowodnili swoja religijnosc?... odkad sekualnosc trzeba udowadniac stawiam ze religijosc takze?


Na tym polega fatalność art. 196, że nie muszą. Za to jak na LGBT mówią "zaraza" to nie ma na to paragrafu. Więc dopóki prawo nie ulegnie zmianie to nie znajdziemy sprawiedliwości w sądach. I nie jest to wina sędziów. Sąd nie jest od stanowienia prawa tylko od egzekwowania.
Tutaj znajdziesz eleganckie wyjaśnienie: https://bezprawnik.pl/publiczne-zniewazanie-homoseksu(...)alistow/
cytuj zgłoś 1 0
NS91
02.03.2021 19:32 NS91 (34) Nowy Sącz
Uwielbiam takie dobre wiadomości, bardzo się cieszę
cytuj zgłoś 2 0
Ikona
02.03.2021 16:26 UwU~
W cywilizowanym kraju nie byłoby czegoś takiego jak paragraf 196, a taka sprawa byłaby wyśmiana z sądu. Obrażanie uczuć to subiektywna sprawa, a naturalną konsekwencją takiego myślenia byłoby pozywanie bo np. czyiś wygląd mnie obraża.
cytuj zgłoś 4 0
Digital Glitter
02.03.2021 12:48 Digital Glitter
... a swoja droga ... w jaki sposob "poszkodowani" udowodnili swoja religijnosc?... odkad sekualnosc trzeba udowadniac stawiam ze religijosc takze?
cytuj zgłoś 13 0
DarkSideOfSoul
02.03.2021 12:02 DarkSideOfSoul (33)
Kolejne podkreślenie, że polski fanatyzm religijny nie jest zgodny z oficjalnym nauczaniem kk. Ciekawe czy w końcu jakaś większa grupa ludzi zauważy, że część kościoła zachowuje się jak sekta. Zastanawiam się też czy dojdzie do rozłamu. W końcu z katechizmem się nie zgadzają, z papieżem się nie zgadzają, Biblię czytają jak im wygodniej. Gorzej że chcą wpływać na państwo. Co swoją drogą jest sprzeczne z nauczaniem Jezusa. Więc skoro nauki nowego testamentu nie za bardzo to może na stary się przerzucą. A nie, taka religia już istnieje i ich nienawidzą.
cytuj zgłoś 7 1
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
elżbieta podleśna kościół katolicki nagonka sądy tęcza nie obraża
Powiązane
Obraz Piątek, 03.07.2020 Jest akt oskarżenia za rozklejanie wizerunku Matki Boskiej z tęczową aureolą Obraz Środa, 04.11.2020 Sprawa "tęczowej Maryi". Przełożona rozprawa i wezwanie Amnesty International do wycofania zarzutów Obraz Piątek, 30.04.2021 Limanowa: ksiądz na lekcji religii mówi o leczeniu homoseksualności elektrowstrząsami i wazektomią Obraz Wtorek, 06.04.2021 Staszewski, Margot, Lempar zabijają Jezusa w Grobie Pańskim. Staszewski: żądam przeprosin Obraz Czwartek, 18.03.2021 Homofobiczny atak na trójmiejski oddział Homokomando. Dwie osoby w szpitalu
Inne tematy
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności