Poniedziałek, 19.10.2020, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Marsz różańcowy w czerwonej strefie. Narodowcy modlili się za profanacje i zniewagi "ideologii LGBT"
"Narodowy Marsz Różańcowy, czyli wielka modlitwa wynagradzająca Bogu i Maryi za profanacje i zniewagi do jakich doszło w ostatnich miesiącach w naszej Ojczyźnie za sprawą działaczy kierujących się neomarksistowską ideologią LGBT" - tak do wzięcia udziału w wydarzeniu zachęcali organizatorzy i organizatorki na Facebooku. 17 października
pod hasłem "w tym znaku zwyciężysz" zebrało się kilkadziesiąt osób na wspólną modlitwę.
Na placu Trzech Krzyży uczestnicy i uczestniczki, podzieleni na grupy, wspólnie odmawiali różaniec, modlili się i śpiewali. Kilku mężczyzn niosło ogromny krzyż z wizerunkiem Jezusa.
Szef Marszu Niepodległości, Robert Bąkiewicz przemawiał: "Idziemy, żeby zadośćuczynić grzechom sodomskim. Idziemy z modlitwą do Matki Bożej. Będziemy ją prosić o wstawiennictwo za naród, żeby wybaczyła nam te wszystkie grzechy, które rozlewają się po naszej ojczyźnie. Będziemy modlili się za biskupów, którzy pozamykali się w pałacach i mówią nam, żebyśmy Chrystusa, profanując go, przyjmowali na rękę" - mówił. W trakcie wydarzenia nie miał na sobie maseczki.
Zgromadzenie zgłoszono do Urzędu Miasta jeszcze przed wprowadzeniem tzw. czerwonej strefy w Warszawie, która zaczęła obowiązywać w dniu na który zaplanowany był pochód. Co za tym idzie - w zgromadzeniu mogło wziąć udział jedynie 10 osób. Wydarzenie było dobrze zabezpieczone przez policje, szacuje się, że było jej więcej niż uczestników i uczestniczek.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Powiązane
Wtorek, 01.10.2019 Narodowcy będą w stolicy przepraszać Boga za LGBT
Poniedziałek, 11.10.2021 Protesty w całej Polski po wyroku TK w sprawie prawa unijnego. Zatrzymany m.in. Franek Broda
Czwartek, 12.11.2020 Przykry krajobraz po Dniu Niepodległości. Narodowcy chcieli podpalić mieszkanie z tęczową flagą, potem oskarżali o to Antifę
Poniedziałek, 03.08.2020 "Przeminęła brunatna zaraza, czerwona, przeminie też tęczowa". Przez Warszawę przeszedł Marsz Powstania Warszawskiego
Wtorek, 12.11.2019 "Idą biali wojownicy, narodowi katolicy", czyli Święto Niepodległości po polsku
Każda agresja bierze się z niezadowolenia ze swojego życia.
Szkoda ich.
z daleka wyglada to jakby wszyscy pozyczyli spodnie od Pana Ferdka Kiepskiego xD
Szkoda ich.
Dzielni patryjoci protestowali przeciwko heretyckim obostrzeniom narzucanym przez ideologów LGBT, którzy w porozumieniu z Facebookiem narzucają nam nową ikonkę Messengera, aby kanadyjscy chłopcy chodzili w spódnicach....
Fanatyzm jest taki obrzydliwy. Bije po oczach nieznajomość biblii. Ktoś im powiedział o jakimś mało istotnym z chrześcijańskiego punktu widzenia fragmencie, a o fundamencie wiary już zapomniał. Problem niestety znany od wieków.
a co to za problem? Sami zbili dwie dechy, "ukrzyzowali" Roberta Bakiewicza, no i jest!