"Polska jest obecnie najbardziej homofobicznym krajem Unii Europejskiej, krajem, w którym nie ma równości małżeńskiej. Polska to kraj gdzie społeczność LGBT nazywa się zarazą, straszy się nami w polityce – kreując ideologię, której nie ma" - mówił Kosma Kołodziej podczas Parady Równości w Berlinie. W trakcie pochodu można było dostrzec transparenty osób solidaryzujących się z sytuacją LGBT+ w Polsce i tęczowa Matka Boska, jako wyraz wsparcia dla Elżbiety Podleśnej.
W ubiegłą sobotę, 27 czerwca, odbyła się w Berlinie Parada Równości. Huczne, pokojowe wydarzenie, zgromadziło aż 3.500 tys. osób. Zaproszone zostały także osoby z Polski. Wśród nich był zaproszonym gościem był Kosma Kołodziej, bydgoski absolwent Collegium Medicum, zajmujący się edukacją równościową. Mężczyznę poproszono, aby wygłosił przemówienie podczas Marszu.
"Polska jest obecnie najbardziej homofobicznym krajem Unii Europejskiej, krajem, w którym nie ma równości małżeńskiej. Polska to kraj gdzie społeczność LGBT nazywa się zarazą, straszy się nami w polityce – kreując ideologię, której nie ma" - zaczął Kołodziej.
Naukowiec opowiadał o tym, jak wygląda rzeczywistość osób LGBT+ w naszym kraju. "
Polska to kraj, gdzie nie mamy zabezpieczenia prawnego dla ofiar przestępstw z nienawiści motywowanych homofobią. To kraj gdzie zabrania się edukacji seksualnej młodzieży w szkołach, pokazania im różnych wariantów seksualności - nie tylko heteroseksualizmu jako jedyny, zdrowy, pożądany społecznie.
Kraj, w którym ludzie są nagradzani za zwalczanie homoseksualizmu, publicznie nagradza się homofobów, zachęca się do leczenia homoseksualizmu. W Polsce nie jest łatwo doprowadzić do korekty płci. Jedna trzecia mojego kraju to strefy wolne od LGBT" - dodał.
Kołodziej opowiedział także o swoich doświadczeniach zawodowych. "Jestem doktorem nauk o zdrowiu, młodym nauczycielem akademickim. Od 2016 r. badam sytuację młodych osób LGBT w Polsce przed 25. rokiem życia. Badanie powtórzono również w 2018 i 2020 r.
W 2016 r. 70 proc. młodzieży nieheteroseksualnej myśli o próbach samobójczych. Dziś liczba ta wzrosła do 84 proc.. Wzrost widoczny jest również w dokonanych próbach samobójczych (wzrost z 30 proc. w 2016 do 45,6 proc. w 2020)".
Wśród zaproszonych znaleźli się także przedstawiciele i przedstawicielki osób LGBT z Rosji i Ukrainy. Kołodziej wizytę komentuje w ten sposób: "
Mundurowi nie interweniowali, robili sobie z nami zdjęcia. Atmosfera była niesamowita, pełna otwartości. Niemcy bardzo dobrze nas przyjęli. No i pierwszy raz, tuż po marszu, nie musiałem chować flagi".
Wśród maszerujących pojawiło się kilka transparentów, solidaryzujących się z osobami LGBT+ w Polsce. Wśród nich była również tęczowa Matka Boska, z dopiskiem "solidarność z Elżbietą Podleśną".
(kb)