"Wystąpiłem do każdego z nich o opamiętanie. Tematu nie odpuszczę"
Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Równouprawnienia Społeczności LGBT+, Krzysztof Śmiszek, wyraził swój zdecydowany sprzeciw wobec uchwały anty-LGBT, którą chce wprowadzić gmina Chocianów. "Wystąpiłem do każdego z nich o opamiętanie. Tematu nie odpuszczę" napisał na swoim profilu na Facebooku i opublikował oficjalne pismo w tej sprawie.
Niedawno pisaliśmy o inicjatywie radnych z
Chocianowa na Dolnym Śląsku, którzy i które chcą przyjąć uchwałę anty-LGBT w swojej gminie. Samorządowcy i samorządowczynie spotkali się jednak z reakcją opozycji na swój projekt. Swój sprzeciw wyrazili poseł PO
z Legnicy, Piotr Borys, a także Robert Obaz z Lewicy.
Dla przypomnienia - radni i radne chcąc przyjęcia uchwały obiecują obronę "szkoły i rodziny, dążąc do ich ochrony przed rozprzestrzeniającą się ideologią, sprzeczną z chrześcijańskimi wartościami". Dodają, że nie wyrażają zgody na "wywieranie administracyjnej presji na rzecz stosowania poprawności politycznej (słusznie zwanej homopropagandą) w wybranych zawodach" ani na "obrażanie uczuć religijnych i atakowanie Kościoła katolickiego".Dziś swój oficjalny sprzeciw wyraził
Krzysztof Śmiszek, poseł Lewicy i szef parlamentarnego zespołu ds. równouprawnienia społeczności LGBT+. "
Radni dolnośląskiego Chocianowa chcą przyjąć haniebną uchwałę anty-LGBT. Wystąpiłem do każdego z nich o opamiętanie. Tematu nie odpuszczę, bo ziemia dolnośląska zawsze była gościnna i tolerancyjna. I to nie powinno się zmienić" napisał na Facebooku i zamieścił pismo, które skierował do osób zasiadających w samorządzie.
"Treść rezolucji jednoznacznie wskazuje, że Rada nie jest świadoma, co oznacza skrótowiec LGBT. Jako przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Równouprawnienia Społeczności LGBT+ czuje się zatem zobowiązany do reakcji. LGBT to nie ideologia, ani ruch mający na celu anihilacje jakiegokolwiek kościoła. To nie propaganda. LGBT to ludzie - lesbijki, geje, osoby bi- i transpłciowe. To także mieszkańcy Państwa gminy. To pełnoprawni Polacy i Polki, płacący podobnie jak reszta społeczeństwa podatki, tak samo się cieszące i tak samo kochające jak wszyscy inni. Powinno im więc przysługiwać prawo do godnego życia, także w gminie Chocianów" - czytamy w piśmie.
Czekamy na reakcję radnych.
(kb)