Czy mali chłopcy mogą przebierać się za księżniczki z ulubionych bajek? Oczywiście, że tak! Dokładnie tak twierdzi amerykańska fotografka, która rozpoczęła projekt do którego zaprasza chłopców wraz z ich mamami i oboje przekształca w ich ulubione księżniczki Disneya. Zobaczcie efekty!
Stereotypowe normy płci w naszym kraju są głęboko zakorzenione. Dorośli i rodzice krzywo patrzą, kiedy ich pociechy sięgają po zabawki, które według nich są nieadekwatne. I tak odwodzimy chłopców od zabawek lalkami, a dziewczynkom wyciągamy z rąk zabawkowe samochody. W całym tym szaleństwie zapominamy, że świat widziany oczami dziecka nie zawiera znanych nam binarnych podziałów na "damskie" i "męskie".
Takiego zdania jest również amerykańska fotografka
Kitty Wolf. Kobieta pracując między innymi w przedszkolu, dostrzegła, że wyobraźnia dzieci często jest tłamszona przez narzucone przez dorosłych stereotypy, których nawet nie rozumieją. W związku z tym rozpoczęła projekt "
The Boys Can Be Princesses Too" (z ang.: Chłopcy Również Mogą Być Księżniczkami), w którym
wykonuje sesje zdjęciowe małych chłopców, chcących wcielić się w jedne ze swoich ulubionych postaci z bajek.
Wolf do projektu zaprasza mamy wraz z pociechami i w profesjonalny sposób przeobraża ich oboje w piękne disneyowskie księżniczki. W ten sposób chce walczyć ze stereotypami i działać na rzecz równości płci.
Oczywiście nie zabrakło w tej sprawie kontrowersji, pojawiała się ona głównie z konserwatywnych środowisk i skierowana była głównie do matek dzieci. Były one pytane, czy nie boją się, że takie "zabawy" będą prowadziły do tego, że wyrosną na osoby nieheteronormatywne.
Sprawę podjął dr
Allan. N. Schwartz, który w krótkim artykule wyjaśnia, dlaczego takie zachowanie u dzieci nie powinno niepokoić. "Nikt nie może przewidzieć, czy dziecko stanie się, czy nie stanie się gejem. Fakt, że lubią bawić się zabawkami lub zakładać ubrania przypisane do przeciwnej płci nie mają żadnego związku z ich przyszłością. Rodzice powinni być wyrozumiali i tolerancyjni wobec zabaw, które wymyślają ich dzieci. Posunąłbym się wręcz do stwierdzenia, że negatywne i oceniające podejście w takim przypadku mogłoby sprawić, że źle zrozumieliby nasz przekaz, który brzmiałby, że w płci przeciwnej jest coś złego. Zwłaszcza chłopcy mogliby wyciągnąć z tego negatywny przekaz, mówiący, że chłopcy są lepsi niż dziewczynki".
(kb)
niestety tak jest.. dziewczynki już od dziecka uczą się, że być kobietą jest trudniej i na każdym kroku trzeba udowadniać, że nie jesteśmy gorsze od mężczyzn..
A niestety wielu facetów uważa że facet jest lepszy a kobieta powinna siedzieć w kuchni,
Kobiety mogą dorównać mężczyznom a nawet być lepsze np w naprawach czyli w tym co facet powinien umieć
Kobiety używają innych części mózgu, myślą logicznie
Za wieloma znanymi mężczyznami, za ich sukcesami stały kobiety
Ale dobrze że w USA się
Niekazdy chłopiec lubiący postacie księżniczek Disneya wyrośnie na osobę trans
Dobrze że w USA przeszła, tam ludzie są bardzo tolerancyjni, bardziej niż w Polsce
Wydaje mi się też, że brać sobie za pozytywną postać Walta Disneya, po tym wszystkim co o tym panu stało się wiadome (już w sposób otwarty) w ostatnich latach, nie jest rozsądne. A ogólnie i on, i jego wytwórnia to dość ciemna plama na i tak ciemnej mapie USA:
https://www.theguardian.com/world/2006/nov/26/film.usa
https://www.dailymail.co.uk/news/article-3248533/Special-(...)led.html
Jak bardzo filmy Disneya były ideologiczne, w najgorszym tego słowa znaczeniu można poczytać np. w:
https://confluence.gallatin.nyu.edu/sections/research(...)cold-war
Zdecydowanie wolę Krecika oraz Zająca (Nu pagadi), obaj wykraczający poza proste stereotypy płciowe.
Nu pogodi znaczy ja ci pokaże tak mówił ten wilk, też no poczekaj
Pamiętam Wilka i Zająca, Krecika, Makową panienke
Wilk palił papierosy
Zając nieraz zakładał sukienki (chyba) , współczesnie można uznać go za osobę niebinarną,
Wydaje mi się też, że brać sobie za pozytywną postać Walta Disneya, po tym wszystkim co o tym panu stało się wiadome (już w sposób otwarty) w ostatnich latach, nie jest rozsądne. A ogólnie i on, i jego wytwórnia to dość ciemna plama na i tak ciemnej mapie USA:
https://www.theguardian.com/world/2006/nov/26/film.usa
https://www.dailymail.co.uk/news/article-3248533/Special-(...)led.html
Jak bardzo filmy Disneya były ideologiczne, w najgorszym tego słowa znaczeniu można poczytać np. w:
https://confluence.gallatin.nyu.edu/sections/research(...)cold-war
Zdecydowanie wolę Krecika oraz Zająca (Nu pagadi), obaj wykraczający poza proste stereotypy płciowe.
niestety tak jest.. dziewczynki już od dziecka uczą się, że być kobietą jest trudniej i na każdym kroku trzeba udowadniać, że nie jesteśmy gorsze od mężczyzn..
Ale dobrze że w USA się
Niekazdy chłopiec lubiący postacie księżniczek Disneya wyrośnie na osobę trans