Filmik "Stereo" obejrzało już blisko 1,7 milionów użytkowników na całym świecie. 14-letnia Ella długo myślała na tematem filmu, który miała pokazać na Cinematic Arts Academy w Los Angeles. I wymyśliła - świat, gdzie chłopcy chodzą w sukienkach, malują paznokcie i śpiewają w musicalach, a dziewczyny, cóż, mają być atletkami i robić kariery w korporacjach.
Kiedy 14-letnia Ella Fields zgłosiła się, że przygotuje krótki film na Cinematic Arts Academy w Millikan Middle School w Los Angeles w zeszłym roku, musiała dobrze przemyśleć, co chce przekazać i w jakiej formie.
"Jedną z tych rzeczy, nad którymi ostatnio się zastanawiam są stereotypy płci, i to jak przekazać innym, że nie interesują mnie ich ubrania i jakiego są one koloru - w końcu to tylko kolory" - mówi dla Huffington Post.
W efekcie powstał sześciominutowy film "Stereo", w którym tylko chłopcy noszą sukienki, a dziewczynkom nie wolno brać udziału w szkolnym musicalu.
"Chciałam tylko pokazać, jak bardzo stereotypy są do bani" - mów Fields. "Dziewczynki mogą robić to, co samo, co chłopcy i chłopcy mogą robić to, co my możemy" - podsumowuje Ella.
(ar)
Wtorek, 27.06.2017 A może zamienimy się rolami?
Czwartek, 30.04.2020 #DowódVictora - internauci wspierają chłopca dyskryminowanego przez polskie urzędy
Czwartek, 12.12.2019 YouTube zmienia zasady polityki antydyskryminacyjnej
Czwartek, 05.12.2019 TikTok walczy z nękaniem ograniczając treści LGBTQ, osób z niepełnosprawnościami i z otyłością
Poniedziałek, 25.11.2019 Złożono zbiorowy pozew przeciwko YouTube'owi za ograniczanie treści LGBTQ
Od razu mówię, że nie bronię takich zachowań i raczej wolałbym żeby było ich jak najmniej, ale staram się to też tłumaczyć faktem, że tacy "geje-homofoby" to wynik ogólnej homofobii w społeczeństwie. Po prostu rodzaj homofobii skierowany do nieco zniewieściałych mężczyzn (femme phobia) to "protekcja", dzięki której samemu na pewno nie wyjdzie się na "przegiętego", a na "tego normalnego geja". Oczywiście jest to jednocześnie chamskie stereotypowe ocenianie innych ludzi. Rozumiem, że każdy na portalu randkowym ma swoje własne upodobania i gusta, ale nie trzeba tego opisywać w taki sposób czy też pałać wrogością do ludzi, którzy nie wyglądają na nasze ideały. Tak czy inaczej rozumiem też procesy psychologiczne, które zachodzą w głowach femmofobów xD
Płeć kulturowa: Mężczyzna skręca szafki bo wymaga to siły i można się zranić a kobieta nie musi wyrabiać muskulatury (przy pracach fizycznych) no i lepiej żeby się nie skaleczyła bo jej ręce wtedy nie będą wyglądać aż tak estetycznie.
Stereotyp: Kobieta nie potrafi zrobić czegoś takiego.
W 2 stronę: Płeć kulturowa, kobieta gotuje bo ma nieco bardziej podzielną uwagę i pamięta o tym jakie czynności trzeba wykonywać równolegle więc nic nie przypali.
Stereotyp: mężczyzna nie jest w stanie nauczyć się gotować.
Od najmłodszych lat wychowuje się nas (uczy) w predyspozycji do pewnych rzeczy dlatego pewne cechy mamy nieco lepiej wyćwiczone (do tego dochodzą też predyspozycje genetyczne ale tu trzeba być ostrożnym bo bardzo indywidualnie to w praktyce wychodzi). Tak więc dzieci uczone, wdrażane w daną kulturę wykazują pewne nasilone cechy one są różne w różnych kulturach. Np. w niektórych plemionach afrykańskich opiekę nad dziećmi rodzice wykonują dosłownie po równo nawet pod niemowlętami i męskie sutki wtedy pełnią role smoczka. Można powiedzieć, że płeć kulturowa to zbiór cech promowanych (warunkowanych) przez daną kulturę dla określonej płci.
Tak z własnego doświadczenia... Jako dziecko przejawiałam zainteresowanie nie tylko lalkami (tych było w domu dużo bo jeszcze po starszej siostrze to wręcz mi się nudziły) i miałam też samochodziki. Jako że jednak miałam więcej koleżanek niż kolegów to w końcu przerzuciłam się na miśki bo samochodziki mi się znudziły, ile razy przyszły do mnie koleżanki to chciały się samochodzikami bawić bo w domu tego nie maja... W sumie tylko jedna była taka co samochodziki ją nie interesowały. Za to koledzy czy kuzyn jak do mnie przychodzili to bardziej interesowali się barbie. Oczywiście zawsze było: tylko nikomu nie mów.
Teraz siostra ma dzieci i już widzę jak nawet kilkuletnie maleństwa są predysponowane do określonego stylu zabawek. Tak właśnie działa kultura.
Podsumowując płeć kulturowa to pewne cechy wypromowane przez wychowanie, a stereotyp płci to założenie że ktoś nie jest czegoś w stanie zrobić ze względu na płeć.