Posłanka Lewicy, Joanna Scheuring-Wielgus, odpowiedziała na list Jerzego Wiśniewskiego z toruńskiego oddziału NSZZ Solidarności, który apelował do szkół o nie branie udziału w Tęczowym Piątku. Jak tłumaczył - rolą szkoły jest "pomoc w zbawieniu młodego pokolenia". Polityczka stwierdziła, że to stwierdzenie brzmi upiornie i również w liście, postarała się pedagogom i pedagożkom wytłumaczyć o co chodzi w akcji.
"Jako pedagodzy jesteśmy szczególnie odpowiedzialni nie tylko za edukację i wychowanie, ale także zbawienie młodego pokolenia" - stwierdził Wiśniewski.
Związkowcowi odpowiedziała posłanka Lewicy, Joanna Scheuring-Wielgus, do której dotarła kopia wspomnianego listu. Polityczka, również w liście, postarała się wytłumaczyć pracownikom i pracowniczkom szkół, o co chodzi w akcji. "W 'Tęczowym Piątku' nie chodzi ani o propagowanie, ani o popieranie osób nieheteronormatywnych. Tzw. ideologia LGBT jest publicystycznym wymysłem mającym straszyć społeczeństwo przed zagrożeniem, którego nie ma. W tej akcji chodzi o tolerancję i szacunek w najbardziej podstawowym wymiarze - pokazanie, że osoby o odmiennej orientacji seksualnej mają takie samo prawo do funkcjonowania w polskiej szkole w bezpiecznych warunkach, jak wszyscy inni uczniowie" - stwierdza posłanka.
Dalej napisała, że zgodnie z badaniami młode osoby LGBTQ w szkole często czują się z powodu swojej orientacji czy tożsamości płciowej napiętnowane przez rówieśników i rówieśniczki co często skutkuje takimi problemami jak np. myśli samobójcze.
"Nie jest prawdą to, co zostało napisane we wczorajszym liście NSZZ Solidarność skierowanym do toruńskich szkół. Rolą szkoły nie jest pomoc w zbawieniu młodego pokolenia. Samo to stwierdzenie brzmi już upiornie. "Tęczowy Piątek" to lekcja z bycia przyzwoitym, a przecież takie postawy powinna kształtować polska szkoła. Nauczyciele nie są przedstawicielami Kościoła i ewangelizacja młodzieży nie jest ich rolą. Od tego są księża i katecheci. Szkoła jako świątynia rozumu nie jest miejscem na propagowanie nienawiści i złych emocji przez tych, którzy są głusi na wszelkie argumenty" - pisze Joanna Scheuring-Wielgus.
(pk)
Wtorek, 22.10.2019 Łódź zachęca szkoły do wzięcia udziału w Tęczowym Piątku
Wtorek, 22.10.2019 Solidarność: związkowcy wzywają szkoły, żeby nie uczestniczyły w Tęczowym Piątku
Poniedziałek, 05.07.2021 Śmiszek: Lewica poprze już złożony przez inne kluby opozycyjne wniosek o odwołanie ministra Czarnka
Piątek, 30.10.2020 Trzaskowski wsparł Tęczowy Piątek. "My nikomu nic nie nakazujemy"
Wtorek, 21.07.2020 Czy Macierewicz stanie przed Komisją Etyki po zrównaniu Karty LGBT+ z promocją pedofilii?
Ale właśnie ,czy to co robi wynika z jej przekonań, czy robi to dla kariery politycznej. Jest taka współczująca dla osób LGBT i dla ofiar pedofilii a z drugiej strony posiadając psy , ileś tam lat, oddaje je później do schroniska. Coś tu się nie zgadza .Wiarygodność bardzo podejrzana.
Zawsze mogła tak prawdziwie po polsku do drzewa w lesie przywiazać.
Też mnie to razi, ale nie oceniam po jednym czynie. Tym bardziej że na koncie jest dużo więcej dobrego.