Kampania Przeciw Homofobii doczekała się historii szpiegowskiej na miarę pierwszych stron tabloidów. W szeregi ich wolontariuszy zgłosiła się dziewczyna, która próbowała wejść w struktury organizacji i prawdopodobnie zdobyć oczerniające ją informacje. Spotkania nagrywała telefonem i kamerą, ukrytą w okularach.
Kampania Przeciw Homofobii poinformowała o udaremnionej próbie szpiegostwa, podjętej podczas spotkania wolontariuszy. Dziewczyna trafiła na spotkanie po przejściu standardowej procedury, podczas otwartego naboru.
Dziewczyna niemal od samego początku wzbudziła zainteresowanie innych członków organizacji. Jak podaje OKO.press, podczas spotkania, 28 sierpnia,
wypytywała m. in. o "Z kim współpracuje KPH? Które ambasady wspierają organizację? Ile osób będzie zaproszonych na galę?". Ponadto interesowała się zaangażowaniem organizacji w "Tęczowe piątki" w szkołach, a także bazy danych, które są wykorzystywane przy organizacji gali KPH. Dodatkowo prowokowała innych do wypowiedzi mówiąc o "jeb***ch moherach" i czekając na reakcję towarzyszy.
"Gdy pytałam o jej motywacje mówiła, że jest zmartwiona tym, co dzieje się w kraju. Nie może uwierzyć, że panuje taka atmosfera. Mówiła raczej ogólnikami. Nie używała słów: homofobia czy nagonka, ale wydawało mi się, że znalazłyśmy nić porozumienia" mówi Magda dla OKO.press, członkini KPH. "Nie była typową osobą, która zgłasza się do nas na wolontariat, ale przecież pomagać może każdy. Niektórzy przychodzą, bo szukają wspólnoty doświadczeń. Inni chcą sobie coś sprawdzić. Fakt, zazwyczaj są to osoby młode, po liceum. Czasem trafiają do nas nawet wcześniej. Kasia mówiła, że studiuje, pisze pracę magisterską. Z danych, które nam udostępniła wynikało, że ma ponad 30 lat" dodaje.Na dziwne zachowanie nowej wolontariuszki najpierw zwróciła uwagę Ola: "
Już na początku spotkania zauważyłam, że nagrywa dźwięk. Siedzieliśmy przy długim stole. My po jednej stronie, ona mniej więcej po drugiej. Telefon położyła na blacie. Na ekranie zobaczyłam kręcące się czerwone kółko i odliczanie sekund". Jak się później okazało, nagrywała na telefonie całe spotkanie.
Sprawa wyszła na jaw dopiero następnego dnia, podczas zorganizowanego wieczoru integracyjnego dla wolontariuszy. Uwagę członków KPH zwróciły nowe okulary dziewczyny. "
Od razu zwróciłem na nie uwagę. Były toporne, kanciaste, wyglądały jak zerówki. Wydawało mi się też, że łączenie między oczami odbija światło" mówił Slava Melnyk, dyrektor KPH.
Tym razem dziewczyna również ściągała na siebie uwagę, poprzez wypytywanie m. in. o transport osób na Marsze w małych miejscowościach. W internecie dyrektorka KPH znalazła model okularów wolontariuszki. "Podeszłam upewnić się czy to ten model i po konsultacji z naszą prawniczką poprosiliśmy Kasię na rozmowę" mówi Magda.
Kiedy Magda powiedziała dziewczynie, że wie o nagrywaniu - ta nie zaprzeczyła. "Powiedziała tylko, że nagrywa, bo ma problemy z pamięcią i w ten sposób pamięta, co się dzieje. Odparłam, że nie jesteśmy naiwni". Nie próbowała się tłumaczyć.
Jak podaje OKO.press działacze KPH nie wiedzą dla kogo mogła pracować dziewczyna, ani jaki cel miała w wyciąganiu wewnętrznych informacji. Po podjęciu przez nich śledztwa - usunęła wszystkie konta w mediach społecznościowych."Tak szybka reakcja była możliwa dzięki procedurom bezpieczeństwa funkcjonującym w Kampanii Przeciw Homofobii. Przeszkolonemu zespołowi KPH wystarczyły zaledwie trzy dni, aby udaremnić infiltrację naszej organizacji. Sytuację, choć budzi ona niepokój, uważamy na ten moment za opanowaną"
komentuje zajście dyrektor KPH, Slava Melnyk.
"
Skala trwającego obecnie w Polsce homofobicznego festiwalu nienawiści jest porażająca. W tych trudnych czasach społeczność LGBT wykazuje się niemal heroiczną siłą. Siłą, którą czerpiemy z solidarności zbudowanej na bardzo mocnym fundamencie jakim jest zaufanie. I tego zaufania, którym darzymy siebie nawzajem, nikomu nie pozwolimy nam odebrać" dopowiada
Mirosława Makuchowska, kierowniczka Pionu Politycznego organizacji.
(kb)
Akty szpiegostwa nigdy nie bywają oddolne, zazwyczaj rząd macza w tym paluchy, albo środowiska powiązane z rządem.
Ważne że jakiś wróg KPH