O co chodzi? O kurczaka, a dokładnie samca kury domowej znajdującego się na muralu namalowanym przez mieszkańców i mieszkanki Pcimia. Mural powstał w ramach projektu Regio-mural Kliszczacy mającego na celu aktywizację lokalnej młodzieży. Obraz nie spodobał się proboszczowi jednej z lokalnych parafii, który stwierdził, że za wszystkim stoi LGBT, a kogut to symbol zdrady.
W ramach tej inicjatywy mającej na celu aktywizację lokalnej młodzieży powstał mural przedstawiający koguta na tle łąki. Nie spodobał się on proboszczowi parafii pod wezwaniem świętego Mikołaja w Pcimiu, Lucjanowi Pezdzie. 3 sierpnia proboszcz wygłosił kazanie, w którym powiedział, że za projekt Regio Mural Kliszczacy odpowiada fundacja promująca LGBT i prawa kobiet do aborcji, a sam kogut jest symbolem zdrady i obłudy.
W odpowiedzi inicjatorzy i inicjatorki akcji 10 sierpnia spotkali się z Lucjanem Pezdą w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Jak dowiadujemy się z oświadczenia wydanego w tej sprawie: "Ksiądz powiedział, że przyszła do niego pewna mama zaniepokojona obecnymi działaniami fundacji Klamra, wykonawcy naszych warsztatów. Podczas spotkania okazało się, że ks. dr Lucjan Pezda w ogóle nie orientował się w tym, czego dotyczy projekt, jak przebiegały prace nad nim i jaką rolę pełniła w nim w.w fundacja. Nie zapoznał się także z żadnymi informacjami na temat projektu dostępnymi publicznie na stronie projektu. Nie odpowiedział na pytanie, dlaczego nie poprosił żadnego z organizatorów o jakąkolwiek weryfikację swoich przypuszczeń. Otrzymał od nas także fragmenty słownika symboli Kopalińskiego, w którym zaprezentowana jest rozległa symbolika koguta – daleko odbiegająca od jednostronnej opinii przedstawionej z ambony. Zaraz pod terminem kogut czytamy bowiem m.in.: „jest symbolem słońca, światła, świtu, czujności, Sędziego Świata, Chrystusa, zmartwychwstania, czasu, św. Piotra, zdrady, pokuty".
Duchownego wezwano również do sprostowania wygłaszanych przez siebie opinii. Niestety, już na następny dzień, 11 sierpnia, Pezda po raz kolejny nawiązał do całej sytuacji i powielił fałszywe informacje. Organizatorzy i organizatorki akcji napisali, że czują się całą sprawą zdumieni i zażenowani. Jak dodają: "Dziwimy się, iż osoba, która ma taki autorytet i jest wysoko wykształcona, nie dokonała podstawowej weryfikacji faktów, nie zapoznała się z dostępnymi informacjami, filmami dotyczącymi projektu oraz nimi manipuluje – jedynie dla własnych celów. Czujemy się dotknięci, ponieważ od Proboszcza oczekiwać należałoby wsparcia wartościowych inicjatyw społecznych, natomiast takie wypowiedzi narażają na szwank pracę społeczną wielu ludzi i generują w mieszkańcach strach przed jakąkolwiek aktywnością oraz stają się powodem do kpin i śmiechu – także z dostojników Kościoła, którzy koguta (który pieje przecież także na gospodarstwie plebanii) bezpodstawnie wiążą ze zdradą i fałszywością, a mają trudność ze zrozumieniem tego, iż symbolizuje on w naszym projekcie … po prostu wieś".
(pk)
Czwartek, 29.08.2024 Proces przeciwko niemieckiemu pastorowi ewangelickiemu zakończony: 5 tysięcy euro na rzecz queerowego stowarzyszenia
Wtorek, 28.05.2024 Papież Franciszek: za dużo "pedalstwa" we włoskich seminariach
Środa, 15.05.2024 Ksiądz zatrzymany pod zarzutem utrwalania pornografii z udziałem nieletnich. W jego parafii zbierano podpisy pod "Stop LGBT".
Czwartek, 11.01.2024 Organizator "parafialnej" orgii w areszcie: "istnieje obawa matactwa"
Czwartek, 23.11.2023 Abp Gądecki w liście do papieża o błogosławieniu związków tej samej płci: "po co błogosławieństwo ludziom żyjącym w grzechu"
Wykluczone! Nie widzę krzyża w łapskach.
Typowe dla polskiego kleru.