Jeden z pomysłodawców akcji "Związki nie są dla nas zagrożeniem", współprezes żywieckiej Fundacji Klamra Dariusz Paczkowski, został zaatakowany przy muralu żywieckich mieszczek w strojach regionalnych, przedstawionych na tle tęczy. "To eskalacja przemocy. Wcześniejsze groźby były umarzane przez prokuraturę, która nie dopatrzyła się w nich znamion czynów zabronionych. Tak zakwalifikowano m.in. nielegalne umieszczenie na tzw. liście wrogów białej rasy REDWATCH zdjęć, dokładnego adresu i danych osobowych Paczkowskiego i jego rodziny, w tym niepełnoletnich dzieci" - podkreśla Klamra i apeluje, by reagować i zgłaszać mowę nienawiści.
W styczniu zeszłego roku, po sejmowej debacie nt. projektów ustaw o związkach partnerskich, na Facebooku powstała akcja
"Związki partnerskie nie są dla nas zagrożeniem". Pomysłodawcami akcji byli
Dariusz i Karina Paczkowscy. Paczkowski, współzałożyciel i współpracownik wielu organizacji pozarządowych (m.in. Grupa Trzecia Fala, Fundacja Klamra), od lat angażuje się społecznie. "Od początku kibicujemy związkom partnerskim, mamy przyjaciół, współpracowników wśród gejów i lesbijek, także wieloletnie pary żyjące w konkubinacie. Znamy temat, znamy ludzi. Brałem udział w marszach i paradach, angażowałem się m.in. w Dni Równości i Tolerancji w Poznaniu, gdzie wciągałem w wydarzenia osoby z różnych środowisk np. niewidomych, czy ludzi z autyzmem, żeby szerzej pokazać problem ludzi wykluczonych na rożne sposoby. Wszyscy musimy się wspierać i współdziałać” - mówił w rozmowie z naszym portalem rok temu.
Jakiś czas temu
w Żywcu powstał mural z mieszczkami w strojach regionalnych, na tle tęczy. Tęczę zamalowano - ostatnio została odnowiona. "13 grudnia 2014 roku około godziny 14.00 w Żywcu zaatakowany został Dariusz Paczkowski, współprezes Fundacji Klamra. Napastnik groził śmiercią oraz wielokrotnie znieważył
("zajebie cię ty pedalska kurwo", "spalę ci tą brodę pedale jebany", "pedale, kurwa jebany" "rozpierdolę ci ryj", "kurwa łbie jebany", "tęczę to sobie w Warszawie malujcie kurwo", "szmato jebana"). Fizycznie kopną w klatkę piersiową, napluł w twarz i szarpał. Policja zatrzymała napastnika!" - poinformowała w poniedziałek
Fundacja Klamra na Facebooku, dodając, że "Bierność prowadzi do poczucia bezkarności. Zgłaszajcie nawet "drobne" waszym zdaniem przejawy nienawiści. Reagujcie, bo jak widać zło może szybko urosnąć".
Sprawę skomentował też sam Paczkowski. "Tęcza jako symbol różnorodności i szczęścia prowokuje obrońców homogenicznej szarówki. Dlatego ten mural, współtworzony jest właśnie z tymi ksenofobicznymi obywatelami, by oswajać ich z kolorytem współczesnego świata. Oczywiście przy zachowaniu szacunku do lokalnych tradycji i wartości" - podkreśla działacz i apeluje:
"Reagujcie proszę na nienawiść w swoim gronie, swoim mieście".Fundacja Klamra realizuje m.in.
projekt Mowa Miłości.(md)
Tutaj problem jest złożony. Tu nie chodzi o żadną homofobię czy nawet ksenofobie. Problem jest w tym człowieku, który z pewnością pochodzi z patologicznej rodziny i ze świata nizin społecznych. Nagromadzona w nim nienawiść i poczucie krzywdy, której z pewnością doznał, teraz wyzwala w nim nagromadzoną nienawiść, której ofiarą może paść każdy bez powodów. Chociaż największą ofiarą jest on sam. Jego historia nie będzie raczej miała szczęśliwego zakończenia, gdyż przesiąkł środowiskiem w którym się wychował. To pokazuje słabość obecnego systemu. Społeczeństwo wychowuje ludzi którzy działają na nie destrukcyjnie.