To pierwszy urzędujący prezydent stolicy, który weźmie udział w Paradzie
Mimo że oficjalnej informacji o zapowiadanym od dawna udzielenia patronatu prezydenta Warszawy Paradzie Równości jeszcze nie ma, Rafał Trzaskowski zapowiedział, że chciałby przemówić podczas wydarzenia 8 czerwca. Organizatorki i organizatorzy Parady planują poprosić prezydenta stolicy o wspólne otwarcie Parady i przywitanie osób uczestniczących w imieniu swoim i miasta, "tak jak dzieje się to w innych europejskich stolicach".
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zadeklarował w rozmowie z magazynem "Wprost", że
chciałby powiedzieć kilka słów podczas tegorocznej Parady Równości - o ile zgodzą się na to organizatorzy i organizatorki.
Mimo że
oficjalnej informacji o udzieleniu Paradzie Równości patronatu prezydenta stolicy jeszcze nie ma, to Trzaskowski wielokrotnie zapowiadał, że patronatu udzieli i sam również przemaszeruje ulicami Warszawy 8 czerwca wraz ze społecznością LGBTQ. Będzie więc
pierwszym urzędującym prezydentem Warszawy, który weźmie udział w Paradzie.
W rozmowie z magazynem "Wprost" Trzaskowski przypomniał jednak, że nie będzie to jego pierwsza Parada -
brał już w niej udział w poprzednich latach razem ze swoją rodziną: "
Nie będę się nigdzie pchał. Byłem już na paradzie kilka razy, nie robiłem z tego nigdy wielkiego halo. Szedłem w tłumie, z tyłu, ze swoimi dzieciakami. Syn ma dopiero 10 lat, córka 14, mają różne pytania dotyczące różnorodności. Parada to dobra okazja, by na nie odpowiedzieć".
Jak się okazuje, organizatorzy i organizatorki Parady Równości planują poprosić Trzaskowskiego o wspólne otwarcie wydarzenia. Przewodnicząca Parady Julia Maciocha mówiła: "Zamierzamy zaprosić prezydenta do wspólnego otwarcia wydarzenia i przywitania osób uczestniczących w imieniu swoim i miasta, tak jak dzieje się to w innych europejskich stolicach. Jesteśmy dumni, że w końcu i u nas dotarliśmy do tego momentu".
Czekamy zatem na oficjalną informację o udzieleniu patronatu prezydenta Warszawy Paradzie Równości.
(ab)
Szkoda trochę że Trzaskowski jest prezydentem Warszawy a nie przewodniczącym PO. No cóż była to świetna zagrywka Schetyny który pozbył się jedynego realnego konkurenta.
Ale trzeba się cieszyć że Warszawa ma nowoczesnego prezydenta. Miejmy nadzieję że jest to dopiero pieczątek jego kariery.
Żyjemy w chorym kraju w którym homoseksualizm jest wyznacznikiem tzw "nowoczesności" podczas gdy wszystkie badania wykazują że najmłodsze pokolenie ma najbardziej krytyczny stosunek do homoseksualistów. Można a nawet trzeba wyciągać z tego oczywisty wniosek że "nowoczesnością" jest tak naprawdę homofobia.
Mnie to nie cieszy. Niech daje patronat i siedzi w domu.
Szkoda trochę że Trzaskowski jest prezydentem Warszawy a nie przewodniczącym PO. No cóż była to świetna zagrywka Schetyny który pozbył się jedynego realnego konkurenta.
Ale trzeba się cieszyć że Warszawa ma nowoczesnego prezydenta. Miejmy nadzieję że jest to dopiero pieczątek jego kariery.