Nowe badania amerykańskiego naukowca Eugene'a Ofosu wskazują, że legalizacja małżeństw jednopłciowych przyczyniła się do spadku homofobicznych zachowań w społeczeństwie. Tyczy się to tych stanów, które wprowadziły równość jeszcze przed wyrokiem sądu z 2015 r., nadającym równe prawa do małżeństw w całym kraju.
Ofosu, wraz z zespołem badaczy, przeprowadził gruntowne badania, podczas których przeanalizował odpowiedzi ponad miliona osób, zalogowanych na
Project Implicit, dotyczących uprzedzeń wobec innych. Analiza została rozłożona w czasie na aż 12 lat, a dane zebrano w latach 2008, 2012 i 2016. W badaniu zostały wykorzystane również dane
American National Election Studies, w których poproszono ludzi, aby ocenili jak otwarcie czują się wobec osób LGBT+.
Badania przeprowadzone na tak licznej grupie przyniosły niezwykle interesujące rezultaty. Ofosu dowodzi, że "anty-LGBT uprzedzenia maleją z czasem". Dodatkowo
w stanach, które przyjęły równość małżeńską jeszcze przed wyrokiem Sądu Najwyższego USA z 2015 r., liczba homofobicznych zachowań spadła dwukrotnie. "Stwierdzamy, że zarówno ukryte, jak i jawne uprzedzenia wobec LGBT+ zmniejszały się lub były stabilne w czasie przed wprowadzeniem ustawodawstwa dotyczącego małżeństw osób tej samej płci" - twierdzą naukowcy w
Proceedings of the National Academy of Sciences. Okazuje się, że
po uchwaleniu ustawy, która popiera prawa mniejszości - przeciętne nastawienie homofobiczne spadło w szybszym tempie niż normalnie. Nasuwa się wniosek, że aprobata państwa pozytywnie sprzyja na nastawienie obywateli.
Co ciekawe -
wyjątkiem od tej prawidłowości były stany, które opierały się wprowadzeniu równości i została im ona odgórnie narzucona. W tych regionach można było dostrzec wzrost wrogości, być może wynikający z poczucia zagrożenia dla stylu życia i wartości konserwatywnej części społeczeństwa.
(kb)