Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Najnowsze zdjęcia Ogłoszenia Przewodnik Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Kino LGBT Marsze 2026 Profile i ogłoszenia Sport LGBT Coming out
Piątek, 05.04.2019, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Kim był Kazimierz Pułaski?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (9)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (9)

Afera o... interpłciowość

Kazimierz Pułaski był kobietą! - dowiadujemy się z polskiej prasy, która "sensacyjną" wiadomość podaje za brytyjskim "Daily Mail". O co tak naprawdę chodzi? O badania naukowców z Georgia Southern University, którzy swoim odkryciem dzielą się w filmie dokumentalnym o słynnym generale. Tylko, że Pułaski nie był kobietą, a najprawdopodobniej interpłciowym mężczyzną.

Kazimierz Pułaski jest bohaterem walki o polską i amerykańską niepodległość. Generał, jeden z dowódców konfederacji barskiej, w latach 1777-1779 walczył w armii Jerzego Waszyngtona o niepodległość Stanów Zjednoczonych.


O tym, że Pułaski "był kobietą" napisał jako pierwszy brytyjski tabloid, "Daily Mail" - powołując się na badania amerykańskich naukowców z Georgia Southern University. Ci przez 14 lat badali zaginione wcześniej szczątki generała i na podstawie kształtu jego miednicy i szczęki oraz badań DNA ocenili, że biologicznie... był kobietą, a także cierpiał na przerost nadnerczy. Artykuł zbiegł się z zapowiadaną premierą filmu dokumentalnego, Ukryte historie Ameryki: generał Pułaski był kobietą?", który ma być pokazywany na kanale Smithsonian Channel.

To, co wiemy pozwala nam sądzić, że faktycznie - Pułaski był, ale interpłciowym mężczyzną.

Przypomnijmy, że interpłciowość to termin parasolowy stosowany do opisania szerokiej gamy naturalnie zróżnicowanych cech płciowych. Szacuje się, że osoby interpłciowe stanowią ok. 1,7 proc. populacji na świecie, ale wciąż są niewidoczne, a ich problemy przemilczane - co doskonale pokazuje reakcja mediów i internautów na wiadomość o Pułaskim.

Więcej informacji na temat tego czym interpłciowość jest znajdziecie na stronie KPH.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (35)
gabriel_angelfox emsd nissidaste wiolll wadliwy_ideal bisiek andre-2000 groznyrusek kierownik2 marcinekk
Nie podoba mi się (4)
camren therearerules
Komentarze (9)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
11.04.2019 16:16 Zamoyski
Nie ma loginu, nie czytam :*


Proszę, piesiu.
Teraz ów każdy w ilości 0,0000 będzie mógł sprawdzić, któż jest tak straszny, by uznać twe wypociny za przemądrzały dyletantyzm.
cytuj zgłoś 0 0
psom na pożarcie
11.04.2019 16:00 psom na pożarcie
Nie ma loginu, nie czytam :*
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.04.2019 14:54 Zamoyski
żeby każdy mógł sobie ewentualnie zajrzeć do czego ta się sprowadza.


Piesiu, mój kochany. Ale jaki każdy?Myślisz, że kogokolwiek obchodzi twoja tutejsza rola, jak to ostatnio określiłeś "komentatora"? A co za tym idzie śledzenie historii mojego wobec niej "przypierdalactwa"?
Po prostu mnie bawisz swoim zadufaniem w sobie, wysokim C i skłonnością do histerii. I to niestety bardzo :D
Queer.pl zamieszcza mało dopracowaną notatkę. A ty znajdujesz na to takie słowa, jak lenistwo, arogancja i wywyższanie oraz twierdzisz, że "wkurwia cię swoją wzniosłością". Nie wątpię, że nie czujesz śmieszności tego zachowania, skoro nie czujesz też śmieszności frazy "całożyciowy chaos samoświadomościowy".
Ani tego, że zalogowanie lub nie rozpatrujesz w kategoriach etyki i moralności.
Żałość żałośnie żałosna :( Albo raczej zabawnie zabawna zabawa :D Zdecyduj sam. Dobrze ci wychodzą formy przymiotnikowe.

Najpierw musiałbyś umieć takowe wskazać.


Pierwszy z brzegu rozpoznałeś sam. Rano. W wyniku olśnienia. Tak podstawowy, że nie zrobiłby go nikt, mający pojęcie o tym, o czym pisze. Chociaż mogę się mylić. Czasem mi się wydaje, że 2+2 to 5, ale budzę się z myślą, że jednak 4 i pisze sprostowania. I wiesz co? Wszyscy wierzą, że jestem matematykiem.

Dlatego jeśli nic się nie zmieni, to pozwolę sobie Twoje przyszłe odpowiedzi traktować zgodnie z ich dotychczasową zawartością – jak zwykły trolling oparty na odbijaniu piłeczki.


Piesek zły :( Spokojnie! Tylko bez histerii! Czy nie zauważyłeś, że cytowanie mało zgrabnych fragmentów czyichś wypowiedzi i poprzez nie kompromitowanie ich ogólnego sensu jest twoim sposobem dyskusji? Jak, kiedy pan Marcel miał pewne obiekcje, które może niezgrabnie ujął, ale które były ciekawe. A ty postanowiłeś je skompromitować czepialstwem, przy okazji dokonując samozaorania w kwestii prywatnych podmiotów i społeczeństwa obywatelskiego (dowód, że nie masz pojęcia o naukach społecznych? Oto i on, once again).
W związku z tym, rzeczywiście mało mnie interesuje twoja rozkmina na temat penisa Pułaskiego a bardziej twój zabawny histeryczno-agresywny, przepełniony przerostem "całożyciowego chaosu samouwielbieniowego" ton.
I to nie jest trolling, tylko odniesienie się do treści. Gdybyś dyskutował o hirsutyzmie z endokrynologami, do czego nie masz kwalifikacji, hirsutyzm byłby tematem dyskusji. Ty wyciągasz parę medycznych terminów, by przypałować nimi z wielkiego diapazonu niszowy portal w celu wykazania swej mundrości. W tej sytuacji nie hirsutyzm jest tu tematem, ale właśnie twa mundrość. Do niej się odniosłem i bynajmniej nie w celu trollowania. Choć miło, że tym razem użyłeś tak łagodnego słowa a nie czegoś w rodzaju "pop*** wk*** sk*** pier*** szpiegowska reakcyjna dywersja".

Hmmm. Chyba jednak historyk, bo nie zaprzecza :D
cytuj zgłoś 0 0
psom na pożarcie
11.04.2019 13:38 psom na pożarcie
Zamoyski:
I dlatego właśnie narzucanie mu w 2019 roku etykietki mężczyzny ledwie z racji wąsa i braku wyboru uważam za leniwe i aroganckie.


Ale narzucanie mu etykietki kobiety, pomimo że

mógł on (...) się spełniać w roli mężczyzny


uważasz za:
"totalny sukces"


Specjalnie dla Ciebie postaram się prościej:
Jedyne co było męskiego u Pułaskiego to fakt, że z racji CAH miał przerośniętą łechtaczkę przypominającą penisa, a potem wyrosły mu wąsy. Na tej podstawie XVIII-wieczne społeczeństwo uznało go za mężczyznę, niezależnie od tego jak on się czuł z przyklejoną mu łatką. Jak się faktycznie czuł – nie wiemy i pewnie się nie dowiemy, i właśnie dlatego najbezpieczniej byłoby go nazwał po prostu osobą interpłciową. Ale jeżeli już musimy go przypisywać jakiejś płci, to mając do wyboru:
- kobietę – bo był biologicznie kobietą ze zniekształconymi, acz wciąż żeńskimi narządami płciowymi
- mężczyznę – bo tak uznało społeczeństwo kilka wieków temu, a gdyby usiłował to odkręcać, to najwyżej trafiłby do cyrku
...jakoś mimo wszystko wolę opcję pierwszą. Nie wiem, taka jakaś... XXI-wieczna. Może okażmy trochę więcej empatii, i chociaż zmarłemu nie narzucajmy tego, na co nie miał wpływu za życia.

Buahahaha, "całożyciowego chaosu samoświadomościowego" :D Padłem. Widzę, że lubisz metodę a la francuski postmodernizm, czyli ubieranie prostych myśli w pseudonaukowy bełkot.
To, że nie miał współczesnego aparatu pojęciowego, absolutnie nie implikuje, że nie mógł ze swą tożsamością dojść do ładu nazywając ją inaczej albo w ogóle jej nie nazywając.
Ale nie powiem, żeby mnie ta prymitywna wiara w moc pojęć zaskoczyła. U zakochanych w sobie studenciaków jest ona elementem nieodzownym tak, jak bełkot i przekonanie, że przyswojenie 5 terminów z nauk ścisłych/przyrodniczych wygrywa każdą debatę. Tu mamy 3 na 3.


Odważne stwierdzenie biorąc pod uwagę, że fragment w którym zostało zawarte nie zawiera żadnej treści poza rozciągłym przypierdoleniem do trzech wyrazów nie będących nawet w żaden sposób „pseudonaukowymi”. Powiedz, które pojęcie tak Cię onieśmieliło swoją naukowością? Chaos czy samoświadomość?

Na podstawie odkrycia naukowców ktoś napisał wiadomość z gatunku "faits divers". Redakcja queer.pl napisała notkę lekko niuansującą sprawę. Może nie wyszło jej to na poziomie Scientific American, bo to nie portal naukowy.


Za to jest to portal LGBT, co zobowiązywałoby do niegmatwania w tym temacie.

A Ty naumiałeś się paru faktów z neta i postanowiłeś postrzelać z armaty do wróbli. Bo oczywiście widać z błędów, które popełniasz, że nie jesteś ani psychologiem, ani socjologiem, ani z pewnością nie endokrynologiem.


Najpierw musiałbyś umieć takowe wskazać.

I wiesz tylko troszkę więcej niż autor notatki. Jak bym miał zgadywać to bym powiedział, że studiowałeś historię albo coś podobnego. Historykom zawsze się wydaje, że wiedza i poznanie są jak łączenie kropek lub klocków Lego, przez co łatwo swe ograniczenia intelektualne uznają jeszcze za dowód własnego geniuszu.


Odpowiadając na kolejne fragmenty szczerze liczyłem, że gdzieś pod koniec mnie zaskoczysz jakąś treścią – na próżno.

Dziękuję w związku z tym za zainteresowanie, które pozwoliło mi w pełni przedstawić mój punkt widzenia na sprawę Pułaskiego, ale Twoje przypierdalactwo na rympał robi się już nudne, dlatego mam taką prośbę: następnym razem zaloguj się.
Albo załóż nowe konto, jak tam wolisz. Ale z czystej ludzkiej uczciwości zacznij rejestrować w jednym miejscu swoją aktywność, żeby każdy mógł sobie ewentualnie zajrzeć do czego ta się sprowadza. Bo jak na osobę, która tu bywa na tyle z doskoku, że nie uznała za potrzebne stworzyć sobie profil, zdajesz się mieć cholernie wyraziste opinie na mój temat – i tylko mój. Dlatego jeśli nic się nie zmieni, to pozwolę sobie Twoje przyszłe odpowiedzi traktować zgodnie z ich dotychczasową zawartością – jak zwykły trolling oparty na odbijaniu piłeczki. Miłego :)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
11.04.2019 12:15 Zamoyski
I dlatego właśnie narzucanie mu w 2019 roku etykietki mężczyzny ledwie z racji wąsa i braku wyboru uważam za leniwe i aroganckie.


Ale narzucanie mu etykietki kobiety, pomimo że

mógł on (...) się spełniać w roli mężczyzny


uważasz za:
"totalny sukces"

nie dysponował on aparatem pojęciowym pozwalającym mu na uwolnienie się od całożyciowego chaosu samoświadomościowego.


Buahahaha, "całożyciowego chaosu samoświadomościowego" :D Padłem. Widzę, że lubisz metodę a la francuski postmodernizm, czyli ubieranie prostych myśli w pseudonaukowy bełkot.
To, że nie miał współczesnego aparatu pojęciowego, absolutnie nie implikuje, że nie mógł ze swą tożsamością dojść do ładu nazywając ją inaczej albo w ogóle jej nie nazywając.
Ale nie powiem, żeby mnie ta prymitywna wiara w moc pojęć zaskoczyła. U zakochanych w sobie studenciaków jest ona elementem nieodzownym tak, jak bełkot i przekonanie, że przyswojenie 5 terminów z nauk ścisłych/przyrodniczych wygrywa każdą debatę. Tu mamy 3 na 3.

Pieseczku kochany, powiem ci jak jest.
Na podstawie odkrycia naukowców ktoś napisał wiadomość z gatunku "faits divers". Redakcja queer.pl napisała notkę lekko niuansującą sprawę. Może nie wyszło jej to na poziomie Scientific American, bo to nie portal naukowy. A Ty naumiałeś się paru faktów z neta i postanowiłeś postrzelać z armaty do wróbli. Bo oczywiście widać z błędów, które popełniasz, że nie jesteś ani psychologiem, ani socjologiem, ani z pewnością nie endokrynologiem. I wiesz tylko troszkę więcej niż autor notatki. Jak bym miał zgadywać to bym powiedział, że studiowałeś historię albo coś podobnego. Historykom zawsze się wydaje, że wiedza i poznanie są jak łączenie kropek lub klocków Lego, przez co łatwo swe ograniczenia intelektualne uznają jeszcze za dowód własnego geniuszu.
cytuj zgłoś 0 0
psom na pożarcie
11.04.2019 9:32 psom na pożarcie
PS. Obudziłem się z olśnieniem – w pierwszym poście użyłem zwrotu „[dziecko] zostało uznane za chłopca i takim też się czuło”, w którym sam zmieszałem kwestię płci kulturowej z identyfikacją genderową. Rzecz w tym, że w XVIII w. współczesne rozróżnienia płeć/gender nie obowiązywały, dlatego narzucona Pułaskiemu przez społeczeństwo tożsamość nie może być zrównywana z jego faktyczną identyfikacją; mógł on bowiem się spełniać w roli mężczyzny mając jednocześnie niejasną świadomość (przynajmniej w okresie dorosłym) bycia biologicznie niemężczyzną, jeśli nie pełne poczucie bycia kobietą o nietypowym ciele. To co dziś byłoby podstawą do ogłoszenia tożsamości niebinarnej czy korekty hormonalnej, wtedy mogło być dla Pułaskiego przekleństwem o tyle perfidnym, że nie dysponował on aparatem pojęciowym pozwalającym mu na uwolnienie się od całożyciowego chaosu samoświadomościowego. I dlatego właśnie narzucanie mu w 2019 roku etykietki mężczyzny ledwie z racji wąsa i braku wyboru uważam za leniwe i aroganckie.
cytuj zgłoś 0 0
psom na pożarcie
10.04.2019 18:39 psom na pożarcie
Już, skończyłeś pieprzyć cokolwiek, oby mi na złość? ;) Nie wiem jaką korzyść ma przynieść bycie nazwaną „interseksualnym mężczyzną” osobie, która mężczyzną nie jest – ani genetycznie, ani fenotypowo (przerośnięta łechtaczka to jeszcze nie penis, hirsutyzm występuje również u kobiet z nowotworem) – a której płeć psychiczna pozostaje nieznana. To, że prasa się pospieszyła z niejasną terminologią to nie powód, żeby ripostować uściśleniami porównywalnie nietrafnymi, a do tego wkurwiającymi swoją wzniosłością. Pułaski był biologicznie kobietą, a w ujęciu szczegółowym – osobą interpłciową o niejasnej tożsamości. I sam fakt, że jakaś konserwa sobie zakoduje, choćby z niedowierzaniem, że wszystko może się okazać innym i bardziej złożonym, niż mu się dotąd wydawało, jest już totalnym sukcesem. Dlatego nie dość, że niepoprawne, upieranie się przy naprawdę symbolicznej męskości Pułaskiego jest dodatkowo strategicznym strzałem w stopę.

Dzięki za zarzucenie kontekstem, który umożliwił mi jeszcze dokładniejsze wyjaśnienie błędu zawartego w artykule. Warto mieć wiernych fanów, nawet jeśli troszkę psycho :3
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
08.04.2019 11:37 Zamoyski
Zamiast się wywyższać proponowałbym się cieszyć, że relatywnie dużo osób, niezależnie od swojego rozbawienia i skojarzeń z „Seksmisją”, przyjęło mimo wszystko tę informację do wiadomości — co na dłuższą metę przyniesie więcej korzyści dla świadomości istnienia i sprawy osób interseksualnych niż pouczanie pt. „gówno wiecie, jest zupełnie inaczej”.


Pan Pies pouczający o szkodliwości wywyższania się. Ironia level hard. I doggie style.

Tak, z pewnością utożsamienie interseksualnego mężczyzny z "babą" przyniesie zarąbiste korzyści osobom interseksualnym. Mylenie danego zjawiska z innym zjawiskiem zawsze przynosi korzyść temu pomylonemu z czym innym zjawisku. That's how it works.

Jedyna korzyść z tej sprawy jest taka, że kompromituje narodowców i doprowadza do kolizji ich obsesję propatriotyczną z obsesją antygenderową. I to jest zapewne twoja korzyść i może nawet moja też. Osoby interseksualne pozostają natomiast z jedną stroną, która ich nienawidzi i drugą, która gówno z ich sytuacji rozumie i traktuje tęże jako zabawną dykteryjkę. Czyli coś jak sytuacja gejów w roku 2005 tylko jeszcze 100 razy gorzej.
Tak więc zamiast raczyć nas swoją mundrością przemundrą strasznie, powiedz lepiej, które z bzdurnych stereotypów na temat gejów uznajesz za usprawiedliwione "dłuższą metą", zamiast mówić innym, które na swój temat powinni zaakceptować w imię wyższej sprawy. I do naukowego obalania, których mitów na swój temat przyczepiłbyś się jako do czepialstwa jak to robisz, gdy redakcja promuje wiedzę na temat interseksualności.
cytuj zgłoś 0 0
psom na pożarcie
05.04.2019 18:10 psom na pożarcie
Jeżeli naukowcy po latach badań stwierdzili, że biologicznie był kobietą cierpiącą na przerost nadnerczy (czytaj: gdyby nie ta przypadłość, byłby i pewnie czułby się kobietą), to nagłówki gazet też się nie mylą. To go owszem kwalifikuje do kategorii osób interpłciowych, ale jedno z drugim się nie kłóci. Urodziło się dziecko z narządami wyglądającymi na męskie (ale na tyle dziwnymi, że nawet ksiądz to odnotował przy chrzcie), więc zostało uznane za chłopca i takim też się czuło. To był XVIII w., więc młody Kazimierz nie dumał nad istotą swojego interseksualizmu i transdżenderyzmu, tylko kompleksy z racji nietypowej fizyczności zbywał sprawdzaniem się w walce. A potem umarł.

Zresztą o specyfice Pułaskiego było wiadomo od dawna, jedynie teraz zostało to potwierdzone. Zamiast się wywyższać proponowałbym się cieszyć, że relatywnie dużo osób, niezależnie od swojego rozbawienia i skojarzeń z „Seksmisją”, przyjęło mimo wszystko tę informację do wiadomości — co na dłuższą metę przyniesie więcej korzyści dla świadomości istnienia i sprawy osób interseksualnych niż pouczanie pt. „gówno wiecie, jest zupełnie inaczej”.
cytuj zgłoś 8 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
biologia Georgia Southern University Historia historia LGBT interpłciowość Interpłciowość Kazimierza Pułaskiego Jerzy Waszyngton Kazimierz Pułaski KPH Polska Smithsonian Channel Społeczeństwo
Powiązane
Obraz Wtorek, 15.11.2005 20-lecie akcji "Hiacynt" Obraz Poniedziałek, 03.09.2012 Erotoman z PRL-u Obraz Piątek, 16.03.2012 Wywiady Repliki: Yga Kostrzewa Obraz Czwartek, 09.01.2025 Uzgodnienie płci w Polsce blisko 100 lat temu? Żaden problem - to "konieczna i wielka ulga" Obraz Piątek, 28.06.2024 Pierwsze queerowe muzeum w Polsce wkrótce otworzy swoje podwoje - znamy datę!
Inne tematy
Prawo pisze się w biegu. Stan gry o równość małżeńską po pierwszych transkrypcjach Czwartek, 03.09.2026 Prawo pisze się w biegu. Stan gry o równość małżeńską po pierwszych transkrypcjach
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy Środa, 12.08.2026 Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy
Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+ Czwartek, 27.08.2026 Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+
NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych Poniedziałek, 24.08.2026 NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych
Uczestniczył w wiecach solidarności z Palestyną - zginął pod gejowskim barem z rąk pobożnego muzułmanina Niedziela, 06.09.2026 Uczestniczył w wiecach solidarności z Palestyną - zginął pod gejowskim barem z rąk pobożnego muzułmanina
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy
Zabronione jest pobieranie treści (web scraping) i eksploracja danych (TDM) z tego serwisu do trenowania systemów AI bez zgody operatora — zob. Regulamin.







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się