Wilton Manors to miasteczko na Florydzie, w którym mieszka około 12 tysięcy osób, z czego bardzo duża część populacji należy do społeczności LGBT. Przedstawicieli i przedstawicielek mniejszości mieszka tam na tyle, że w sumie stanowią większość. Sam burmistrz miasta jest ujawnionym gejem, a co więcej cała rada miasta jest częścią społeczności LGBT. Ostatnio tamtejszy oddział policji otrzymał nowy radiowóz, który pokazuje jak duże wsparcie otrzymują mieszkające "mniejszości".
Jak donosi portal Gay Star News, miasto zadbało o doposażenie tamtejszego oddziału policji. Otrzymała ona nowy samochód, który jest ewidentnym wyrazem wsparcia dla zamieszkałych tam ludzi ze społeczności LGBT+. Trudno o bardziej tęczowy i dumny radiowóz.
Jak powiedziała Jennifer Bickhardt, policjantka z Wilton Manors: "Nasz oddział jest zobowiązany do służenia z pasją dla naszej profesji i poświęceniem dla tych, którym służymy. Każdego dnia pomagamy ludziom należącym do naszej społeczności, bez względu na to kim są, jak wyglądają, skąd pochodzą i kogo kochają". Dodała, że "policjanci i policjantki z Wilton Manors są zobowiązani i zobowiązane do służenia z dumą dla swojej odznaki i społeczności". Dalej mówiła o tym, że razem społeczność i lokalna policja może stawić czoła nienawiści.
Nowy samochód i przekaz, który za sobą niesie wywołał pozytywne reakcje. Jeden z mieszkańców mówił, że to istotne widzieć, że miasto wspiera lokalną społeczność LGBT, zwłaszcza kiedy rząd federalny sieje nienawiść i strach. Dodając, że "bycie widocznym jest bardzo ważne". Jak zauważył ten sam mieszkaniec, zmienia się cała okolica. W niewiele oddalonym Fort Lauderdale na burmistrza również wybrano ujawnionego geja.
Ciekawe kiedy w Polsce zobaczymy tęczowe radiowozy?
(pk)
Czwartek, 24.01.2002 Gejowski burmistrz chce gejowską policję
Piątek, 10.01.2003 Miami: Kolejna próba zamordowania geja
Piątek, 12.03.2021 Ujawniono wizerunek nożownika z Warszawy. Czy policja ukrywa, że atak był na tle homofobicznym?
Czwartek, 19.11.2020 Strajk Kobiet: agresywna policja, tajniacy biją pałkami, a Kaczyński grzmi o "esesmańskich błyskawicach"
Poniedziałek, 24.08.2020 Późna reakcja policji na hajlowanie podczas marszu anty-LGBT. Teraz zatrzymanie, wcześniej ucieczka przed faszystami
Miami, Florida.
Wcześniej też już widziałam sprzeciw żeby na paradach nie pojawiali się umundurowani policjanci.