"Jestem osobą głęboko wierzącą, a moja wiara nie pozwala mi nienawidzić drugiego człowieka i mówić mu, jak ma żyć. Wy nie potrzebujecie naszej danej z wielką łaską akceptacji. Ona należy się każdemu" - mówiła Aniela, babcia Stefana w rozmowie z Anną Krystowczyk, którą przypominamy z okazji Dnia Babci. Z okazji święta naszych Babć życzymy im wszystkiego najlepszego!
Wiemy, że wśród naszych babać są także sojuszniczki LGBT. Przypominamy kilka babciowych historii z zeszłego roku, a
jeżeli i Twoja babcia jest dumna z bycia sojuszniczką LGBT - dajcie nam znać! Czekamy też na Wasze historie z babciami związane.
Rok temu opublikowaliśmy rozmowę Anny Krystowczyk z babcią Anielą. "Powiedziałaś, że chcesz przeprowadzić wywiad z babcią geja. Ja nie jestem babcią geja. Jestem babcią Stefana, Martynki i Bartka. Ich natura seksualna mnie nie obchodzi. Stefan mnie o swojej poinformował, ale to niczego nie zmieniło w naszej relacji" - mówiła sojusznicza babcia, a my przypominamy i polecamy akurat dziś rozmowę z Anielą.
Babcia, która pomaga w przygotowaniach do... parady? W czerwcu donosiliśmy o babci biseksualnej Lexie, która bała się coming outu przed dziadkami. "Mimo że babcia i dziadek zawsze byli bardzo kochający i życzliwi dla innych, nadal się bałam coming outu, bo nie chciałam, żeby patrzyli na mnie w inny sposób albo żeby mnie nie akceptowali". Dziewczyna ujawniła się w ostatniej klasie liceum, a babcia mocno ją przytuliła i powiedziała: "Okej, w porządku, kochamy cię". To nie koniec - babcia Lexie... wyprasowała jej biseksualną flagę przed paradą.
A może babcia, która upomina swojego syna, broniąc wnuka? "Tata narzekał, że tożsamości LGBTQIA+ stają się coraz bardziej zagmatwane, żeby za nimi nadążyć, a moja 88-letnia babcia go zgasiła". Co takiego powiedziała starsza pani, co relacjonował jeden z użytkowników Twittera? "To jak teraz sprawy się mają jest lepsze, niż kiedy ludzie musieli się ukrywać albo popełniali samobójstwa, bo nikt nie rozumiał kim są. Szacunek nic cię nie kosztuje" - cytował swoją babcię Twitterowicz.
My oczywiście babciom życzymy dziś wszystkiego najlepszego, a Was zachęcamy do dzielenia się Waszymi opowieściami z babciami związanymi.(red)
Oddycham.
Piękne.
A co do bycia osobą wierzącą i słów: "moja wiara nie pozwala mi nienawidzić drugiego człowieka i mówić mu, jak ma żyć."
Chciałabym, aby osoby wierzące taką myślą się kierowały.
Ale, jak wiemy, jest różnie. (Pod koniec piszę o tym. Kto dotrwa... :) Dziękuję.)
Według statystyk Polska jest najbardziej religijnym krajem w Europie.
Statystyki z roku 2016.
Za onetem, 2018 rok: "W naszym kraju ankieterzy Pew przepytali ok. 1500 osób. Okazało się, że 93 proc. badanych Plaków [Polaków - zmienione przeze mnie] zadeklarowało się jako osoby wierzące. 42 proc. przyznało, że przynajmniej raz w tygodniu uczestniczy w obrzędach religijnych. 29 proc. stwierdziło, że modli się każdego dnia, zaś dla 30 proc. religia jest bardzo ważna w życiu.
Z drugiej strony: ile tu jest nienawiści, przemocy, nietolerancji, niezrozumienia?
Często osoby, które deklarują się jako osoby niewierzące lub będące agnostykami zachowują się lepiej i są bardziej otwarte w stosunku do drugiego człowieka, niż te, które wierzą w istnienie Boga (jakkolwiek Mu na imię).
Ponownie: dziękuję.
I pozdrawiam wierzących oraz niewierzących. :)