Dziś ulicami Lublina przeszedł pierwszy Marsz Równości. Nie obyło się bez prób zablokowania wydarzenia przez narodowców, poleciały też petardy i pomidory. Frekwencja jednak dopisała, a policja stanęła na wysokości zadania.
Już dawno żaden Marsz Równości nie budził takiego zainteresowania! Przypomnijmy, że we wtorek prezydent Lublina, Krzysztof Żuk, zakazał Marszu Równości, który ulicami miasta miał przejść 13 października. Polityk Platformy Obywatelskiej swoją decyzję uzasadniał m.in. obawami o bezpieczeństwo - chociaż Policja zapewniała, że jest "w stanie pełnej gotowości do wykonywania swoich ustawowych zadań".
Organizatorzy wydarzenia odwołali się, ale w środę Sąd Okręgowy w Lublinie podtrzymał decyzję prezydenta, także w kontekście kontrmanifestacji. W piątek Sąd Apelacyjny uchylił zakaz.
Dziś w Lublinie od początku było gorąco: jeszcze zanim Marsz Równości ruszył z Placu Zamkowego - poleciały pierwsze petardy. Agresji ze strony kontrmanifestantów nie brakowało też na trasie - były próby blokady, policja użyła środków przymusu bezpośredniego, w ruch poszły armatki wodne. Zatrzymano kilka osób.
Marsz Równości przeszedł jednak ulicami miasta. Gratulacje!
Więcej zdjęć w naszej galerii i w relacji na Twitterze
Poniedziałek, 15.10.2018 Odpowiadamy Julii Piterze: kto na tydzień przed wyborami zwołuje marsze
Poniedziałek, 15.10.2018 Po marszu w Lublinie: 21 osób zatrzymanych
Środa, 25.09.2019 W uzasadnieniu zakazu Marszu Żuk kwestionuje pokojowe zamiary jednego z organizatorów
Wtorek, 24.09.2019 Prezydent Lublina zakazuje Marszu Równości
Środa, 10.04.2019 Zakazany Marsz w Gnieźnie: organizatorzy się odwołali, dziś rozprawa
Wstyd hanba i porazka narodowa...
Ja rzygam nie tecza a tymi wyborami i natrectwem partii
O tym nie napiszecie.