Wybory w Warszawie
Piotr Guział, który jako burmistrz dzielnicy Ursynów wieszał tęczową flagę przed ratuszem, zrezygnował z kandydowania na prezydenta Warszawy i... poparł Patryka Jakiego. Wiadomość ta wywołała duże poruszenie w mediach społecznościowych, a wiele osób pytało: czy to oznacza, że Patryk Jaki z wiceprezydentem Guziałem... wesprze Paradę Równości? Pikanterii wszystkiemu dodaje fakt, że Guział atakuje teraz PO, wypominając, że to ci skasowali odbywający się z okazji Parady Tydzień Równości na Ursynowie. Czy ktoś jeszcze za tym nadąża?
"
Dołącza do nas lewica. Warszawa jest dla wszystkich. Pokażcie mi w otoczeniu Rafała Trzaskowskiego osobę o poglądach prawicowych. Dla nas Warszawa jest dla wszystkich. To nie ideologia jest najważniejsza. Wszystkie ręce na pokład w walce o uczciwą i ambitną Warszawę" - powiedział w weekend Patryk Jaki, przedstawiając swojego kandydata na wiceprezydenta, czyli... Piotra Guziała. W mediach społecznościowych zawrzało: Guział to wywodzący się z SLD polityk, który próbował już walczyć o prezydenturę Warszawy. Warszawiakom może być także znany z nieudanej inicjatywy referendum przeciwko Hannie Gronkiewicz-Waltz.
Ale warto też pamiętać, że w 2011 roku, jako burmistrz dzielnicy Ursynów, wieszał przed ratuszem tęczową flagę. Na Ursynowie też odbywał się festiwal Tydzień Równości, wspierany przez Guziała. I na ten aspekt uwagę zwrócili przede wszystkim dziennikarze i politycy opozycji: czy to oznacza, że Patryk Jaki będzie wspierał Paradę Równości?
Co ciekawe - warto pamiętać, że Guział współpracował na Ursynowie właśnie z... PiS-em. I gdy w 2015 roku władze dzielnicy zdecydowały, że nie będą współorganizować już Tygodnia Równości, Guział, odpierając teraz ataki, przypomniał na Twitterze, że to właśnie PO "skasowała" wydarzenie.
Sam Patryk Jaki do "tęczowej przeszłości" swojego nowego sprzymierzeńca się nie odniósł. Przypomnijmy jednak, że w maju mówił w rozmowie z "Rzeczpospolitą" o Paradzie Równości tak: "Nie zabraniałbym, chociaż tutaj kompetencje prezydenta też są ograniczone, ale nie zabraniałbym. Natomiast sam osobiście nigdy nie wziąłbym w niej udziału, nigdy bym też nie promował tego typu wydarzenia, bo mam w tej sprawie swoje silne przekonania". Nie wiemy też, czy sam Guział pozostaje nadal otwarty na wspieranie warszawskiej społeczności LGBT.
Końcem sierpnia informowaliśmy, że pierwszym komitetem wyborczym, biorącym udział w jesiennych wyborach samorządowych, który zobowiązał się do włączenia w swój program przygotowanych przez Miłość Nie Wyklucza rozwiązań, odpowiadających lokalnie na potrzeby społeczności LGBT, jest Wygra Warszawa. Przypomnijmy, że to koalicja Partii Razem, Zielonych, Inicjatywy Polskiej i ruchu miejskiego Wolne Miasto Warszawa. Kandydatem na prezydenta stolicy z ramienia komitetu jest aktywista miejski Jan Śpiewak.
(md)