Politycy PiS komentują decyzję Sądu Najwyższego
"Sąd Najwyższy w tej sprawie wypowiedział się przeciwko wolności, stanął po stronie przemocy państwa w służbie ideologii aktywistów homoseksualnych. Przeciwko wolności, która jest zagwarantowana w polskiej konstytucji każdemu obywatelowi, niezależnie od tego jaki ma światopogląd" - tymi słowami minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro, skomentował czwartkową decyzję Sądu Najwyższego, który oddalił kasację ws. drukarza z Łodzi. A czy Ty już jesteś w służbie ideologii aktywistów homoseksualnych?
W czwartek
Sąd Najwyższy oddalił kasację, której chciał minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro ws. drukarza z Łodzi. Przypomnijmy, że Sąd Rejonowy w Łodzi wyrokiem nakazowym uznał, że pracownik drukarni, który odmówił wykonania usługi zleconej przez Fundację LGBT Business Forum, popełnił wykroczenie.
"Sąd Najwyższy w tej sprawie wypowiedział się przeciwko wolności, stanął po stronie przemocy państwa w służbie ideologii aktywistów homoseksualnych. Przeciwko wolności, która jest zagwarantowana w polskiej konstytucji każdemu obywatelowi, niezależnie od tego jaki ma światopogląd" - tak decyzję SN skomentował podczas czwartkowej konferencji prasowej sam Zbigniew Ziobro.
Minister podkreślał, że w zakresie wolności sumienia i wiary każdego chroni konstytucja. "Chroni również wolność gospodarczą i swobodę umów. Sąd Najwyższy całkowicie abstrahował od tych konieczności i poszedł w duchu poprawności politycznej, która pojawia się w niektórych krajach Zachodniej Europy, które w sposób represyjny przy użyciu przemocy państwa są wprzęgane w służbę ideologii aktywistów homoseksualnych. Z tym w sposób fundamentalny się nie zgadzam" - mówił polityk.
Sprawę skomentował też minister kultury, Piotr Gliński. "Po to to podniesiono, nagłośniono, żeby wymusić równe traktowanie kogoś, kto moim zdaniem jest absolutnie równo traktowany. Nikt w Polsce nie prześladuje takich czy innych mniejszości" - mówił, dodając: "Sąd uznał, że ważniejsze jest prawo do równego traktowania wszystkich, przy czym wyróżnił specyficzną mniejszość, która się opiera o kryteria współcześnie budzące dużo emocji, ale moim zdaniem nie są pierwszoplanowymi kryteriami różnicującymi ludzi. Tym bardziej w kraju wolnym, demokratycznym".
(md)
Nieaktualne!
Teraz to już jak w piosence Lady Pank. "Mniej niż zero".