"Niech między nami zaiskrzy" - to motto tegorocznej edycji festiwalu Queerowy Maj, w ramach którego ulicami Krakowa przeszedł 14. już Marsz Równości.
No i bez wątpienia zaiskrzyło. Nie tylko między uczestnikami marszu, ale także między społecznością LGBT a mieszkańcami Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. Środowiska chuliganów i pseudokibiców byłby praktycznie niezauważalne a turyści przyglądający się demonstracji mogli odnieść wrażenie, że Polska jest przyjaznym dla osób LGBT (niestety nie jest, chociaż bywa).
Tradycyjnie zabrakło prezydenta Jacka Majchrowskiego, który podobno dołożył wszelkich starań, aby nie wchodzić nawet w dyskusję na temat jego udziału w jednej z największych corocznych demonstracji w mieście.
Wg danych organizatorów w demonstracji
wzięło udział około 7.000 osób. Nie sfotografowaliśmy wszystkich, ale mamy nadzieję, że zdjęcia dobrze oddają klimat tegorocznego marszu. Nam najbardziej podobało się zakończenie marszu na placu pod Muzeum Narodowym, który na chwilę zamienił się w największy krakowski dance floor, na którym tańczyliśmy do piosenki Queen.
Zachęcamy Was także do nadsyłania własnych zdjęć - jest to możliwe pod tekstem artykułu.
(ro)
Który to portal znowu tak zabłysnął?
Marsz się udał i to bardzo :)
Jestem wielkim facetem, jeśli chodzi o gabaryty, bardzo rzucam się w oczy i np. na galerii, którą komentujemy, znalazłem się na zaledwie 3 zdjęciach, ale nikt poza mną nie rozpoznałby, że to ja, bo jestem na nich słabo widoczny.
Media głównego nurtu skopiowały newsa TVNu o... marszu sprzed 3 lat. Gdy się zorientowali, usunęli swoje newsy.
:-)