W reakcji na ocenzurowanie tęczowych flag podczas emisji Eurowizji przez chińską stację telewizyjną Mango TV i wycięcie pro-LGBTQ występu Irlandczyka (z dwoma mężczyznami tańczącymi na scenie), Europejska Unia Nadawców (zwana Eurowizją) rozwiązała kontrakt z chińskim nadawcą. Mango TV nie miało już pozwolenia na pokazanie drugiego półfinału w czwartek i nie wyemituje sobotniego wielkiego finału. Jak mówił przedstawiciel Eurowizji: "To nie idzie w parze z uniwersalnymi wartościami inkluzywności EUN i naszą dumną tradycją celebrowania różnorodności poprzez muzykę".
Przypominamy, że trwa tydzień Eurowizji. We wtorek odbył się pierwszy półfinał tegorocznego europejskiego konkursu piosenki, a w czwartek - drugi. Finał, w którym wystąpi 26 krajów, będzie można oglądać w sobotę. Po wtorkowej emisji Europejska Unia Nadawców - organizacja skupiająca publiczne stacje radiowe i telewizyjne Europy - zerwała kontrakt z chińską stacją telewizyjną Mango TV.
Podczas pierwszego półfinału na scenie pojawiła się m.in.
para mężczyzn odgrywająca role kochanków w trakcie piosenki reprezentanta Irlandii, a także ujawniona lesbijka - Saara Aalto z Finlandii. Queerowe elementy można odnaleźć też w występie Netty z Izraela, która przyznała, że cały jej kreatywny team to członkowie i członkinie społeczności LGBTQ, a jej utwór opowiada o sile kobiet i odnosi się do ruchu #MeToo. W czasie występów tej trójki,
na widowni powiewały tęczowe flagi, które na ekranach telewizorów chińskich widzów zostały zamazane -
oprócz występu Ryana O’Shaughnessy z Irlandii, którego stacja w ogóle nie wyemitowała. Mango TV zamazało również tatuaże na ciele wykonawców z Albanii.
Reprezentant Europejskiej Unii Nadawców (zwanej potocznie Eurowizją) powiedział: "
To nie idzie w parze z uniwersalnymi wartościami inkluzywności EUN i naszą dumną tradycją celebrowania różnorodności poprzez muzykę. Z żalem informujemy, że z tego powodu natychmiast rozwiązujemy nasz kontrakt ze stacją emitującą [w Chinach] i nie będzie miała ona pozwolenia na transmisję drugiego półfinału oraz wielkiego finału".
Reprezentant Irlandii z radością przyjął informację o zakazie emisji Eurowizji w Chinach: "
Od samego początku mówiliśmy, że miłość to miłość - czy to pomiędzy dwoma facetami, dwiema dziewczynami, czy facetem i dziewczyną, więc myślę, że to bardzo ważna decyzja. Nie odebrali tego lekko i myślę, że to był ruch w odpowiednim kierunku i jestem z tego powodu szczęśliwy".
Mango TV to nadawca telewizji internetowej, będący częścią państwowego Systemu Nadawczego Hunan, który jest drugą największą chińską stacją telewizyjną.
Treści związane z tematyką LGBTQ są zakazane w filmach i telewizji w Chinach, a w lipcu zeszłego roku zabroniono również pokazywania ich w Internecie.
Finał Eurowizji już w sobotę o 21.
(ab)
"Europejska Unia Nadawców (zwana Eurowizją)"
Nie do końca, oni w ten sposób firmują wszystkie organizowane przez siebie imprezy. Jak sama nazwa wskazuje - Konkurs Piosenki (czyj?) Eurowizji, Konkurs (czyj?) Eurowizji dla Młodych tancerzy itp., organizowane przez EBU, czyli... Eurowizję ;)
jednak EBU i Eurowizja to dwa różne pojęcia
"Europejska Unia Nadawców (zwana Eurowizją)"
Nie do końca, oni w ten sposób firmują wszystkie organizowane przez siebie imprezy. Jak sama nazwa wskazuje - Konkurs Piosenki (czyj?) Eurowizji, Konkurs (czyj?) Eurowizji dla Młodych tancerzy itp., organizowane przez EBU, czyli... Eurowizję ;)
"Europejska Unia Nadawców (zwana Eurowizją)"