Stanowisko RPO dla Trybunału Konstytucyjnego
"Karanie za bezzasadną odmowę wykonania usługi jest zgodne z Konstytucją, bo zapobiega dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny" - podkreśla Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar w swoim stanowisku dla Trybunału Konstytucyjnego. W grudniu wniosek do TK ws. drukarza z Łodzi, który odmówił wykonania usługi dla fundacji LGBT, złożył Zbigniew Ziobro.
Przypomnijmy, że Sąd Rejonowy w Łodzi wyrokiem nakazowym uznał, że pracownik drukarni, który odmówił wykonania usługi zleconej przez Fundację LGBT Business Forum, popełnił wykroczenie. Fundacja otrzymała od drukarni maila o treści: "Odmawiam wykonania roll up’u z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniamy się do promocji ruchów LGBT naszą pracą". Sąd nakazał drukarzowi opłacenie grzywny. Już wtedy oświadczenie w sprawie wydał minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Zbigniew Ziobro: zdaniem polityka wyrok ten "Stawia w uprzywilejowanej pozycji Fundację reprezentującą środowiska mniejszości seksualnych, a łamie wolność sumienia pracownika, który ma prawo nie popierać homoseksualnych treści". Polityk zdecydował o "przystąpieniu przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi do postępowania przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Widzewa". Sprawa znowu skończyła się w sądzie - sąd ponownie uznał, że drukarz jest winny. Prokurator i obrona wystąpili o umorzenie sprawy. 26 maja Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał wyrok sądu pierwszej instancji.
We wrześniu Zbigniew Ziobro powiedział, że skieruje kasację do Sądu Najwyższego. "Nie chodzi tu o żadne uprzedzenia wobec tych czy innych środowisk, tylko o zasady" - mówił wtedy rozmowie z PAP. W grudniu na stronie Prokuratury Krajowej pojawiła się informacja o wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie karalności za odmowę wykonania usługi.
Stanowisko dla Trybunału Konstytucyjnego przygotował Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar. Przypomina on unijną dyrektywę o równym traktowaniu i podkreśla, że "Za naruszenie zakazu dyskryminacji w dostępie do usług wiele państw UE przewiduje sankcje karne; nie tylko grzywnę, ale nawet do 6 miesięcy pozbawienie wolności".
Bodnar kwestionuje stanowisko Prokuratora Generalnego, by wystarczającą ochroną przed dyskryminacją w dostępie do usług była droga cywilnoprawna. "Analiza orzecznictwa prowadzi do przeciwnego wniosku: ani ustawa o równym traktowaniu, ani Kodeks cywilny nie zapewniają skutecznej ochrony przed taką dyskryminacją" - czytamy.
Ustawa o równym traktowaniu umożliwia dochodzenie roszczeń cywilnych jedynie w przypadku odmowy usługi ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne lub narodowość. Nie ma zaś takiej możliwości osoba, której odmówiono usługi ze względu na religię, wyznanie, światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. W interesie pokrzywdzonego – strony słabszej, konsumenta będącego w sporze z przedsiębiorcą i ofiary dyskryminacji - jest zatem możliwość skorzystania z Kodeksu wykroczeń
- dowiadujemy się także ze strony RPO.
Treść całego stanowiska.
(md)
Smutne, ale prawdziwe, pamiętam... Znów "mądry" Polak po szkodzie...
Przed wyborami nawet tutaj na Queer.pl internauci wyrażali poparcie dla PiS. Tylko dziwnie po wyborach ucichli.