Czwartek, 15.04.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Upolityczniony Trybunał Konstytucyjny odwołał Bodnara ze stanowiska RPO. Polki i Polacy zostaną bez Rzecznika
Upolityczniony Trybunał Konstytucyjny zajął się sprawą Adama Bodnara. Miał sprawdzić, czy jego dalsza kadencja, ze względu na brak wyznaczonego następcy jest zgodna z Konstytucją.
5-letnia kadencja Adama Bodnara zakończyła się w we wrześniu ubiegłego roku. Do tej pory Sejm i Senat nie byli na tyle zgodni, aby wybrać jego następcę. Trzykrotnie odrzucono kandydaturę Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz, która cieszyła się poparciem ponad 1200 organizacji społecznych, a od miesięcy obóz rządzący próbuje przeforsować swojego kandydata, który zamiast zajmować się dobrem obywateli i obywatelek, będzie realizował wizję państwa PiS.
Dzisiaj Trybunał pod wodzą mgr Julii Przyłębskiej oficjalnie odwołał Adama Bodnara ze stanowiska Rzecznika. "Trybunał orzeka, że art. 3 ust. 6 ustawy o RPO jest niezgodny z konstytucją" - ogłosiła właśnie orzeczenie prezeska TK.
"Zaskarżony przepis stanowi, że dotychczasowy Rzecznik pełni swoje obowiązki do czasu powołania nowego Rzecznika. Można by uznać, że jest to przepis kreujący organ "pełniącego obowiązki" RPO" - argumentował Stanisław Piotrowicz. W ocenie Trybunału oznacza to, że urząd Rzecznika nie byłby ograniczony kadencją. "Kadencja to ściśle określony czas, którego przekroczenie nie jest dopuszczalne. Ma być gwarancją daną zarówno danemu organowi, jak i jego otoczeniu" - dodawał.
"Jeżeli wyrok oznaczałby zlikwidowanie przepisu, to ja nie będę miał innej opcji, jak taki wyrok uznać" - mówił jeszcze we wtorek w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Adam Bodnar. "Nie bardzo będę miał inną możliwość działania, jeśli wykreślenie przepisu z polskiego prawa zostanie ogłoszone w Dzienniku Ustaw" - dodał.
Co oznacza ten wyrok? Po jego opublikowaniu w Dzienniku Ustaw - Bodnar będzie mógł sprawować władzę jeszcze przez 3 miesiące. W tym czasie Sejm ma zmienić ustawę o RPO. Prawdopodobnie rząd PiS zastąpi go swoim "komisarzem".
"To rozłożona w czasie próba podporządkowania niezależnej instytucji, która ma służyć obywatelom. Podobnie było wcześniej z Trybunałem Konstytucyjnym, który też nie został uzależniony politycznie od razu. Trwało to wiele miesięcy" - powiedział Rzecznik tuż po opublikowaniu wyroku.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
LGBT pozostaje bez praw,
Kobiety pozostaja bez praw,
A teraz ogolnie obywatele postaja bez praw.
Ktos ma jeszcze jakies watpliwosci w jakim systemie ten kraj operuje?
Tak się zastanawiam skąd ten dobór dat... Skąd ten zbieg okoliczności i czemu ma to służyć...
Chyba se strzelę setkę dla ukojenia nerwów