"Daleko mi do bardzo konserwatywnych poglądów, ale jestem przedstawicielem formacji konserwatywnej. Jestem zwolennikiem tego, co się nazywa konserwatyzmem współczującym, co oznacza, że jak można komuś pomóc, to należy to zrobić. Ale nie mogę przekraczać granic umowy politycznej" - tak zapytany o wprowadzenie związków partnerskich odpowiedział gazecie "Dziennik Gazeta Prawna" Adam Lipiński, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania.
Rozumiem, że wiele kobiet ma poczucie doznanej krzywdy. Tyle że to jest pretekst do tworzenia ruchów politycznych. Przede wszystkim lewicowych. Ale prawda jest też taka, że głównie chodzi o aborcję, związki homoseksualne, o in vitro. Ja tym się nie zajmuję. To kompetencja parlamentu.I gdy został zapytany, czy uważa, iż należałoby wprowadzić związki partnerskie.
Jak już mówiłem, daleko mi do bardzo konserwatywnych poglądów, ale jestem przedstawicielem formacji konserwatywnej. Jestem zwolennikiem tego, co się nazywa konserwatyzmem współczującym, co oznacza, że jak można komuś pomóc, to należy to zrobić. Ale nie mogę przekraczać granic umowy politycznej.Pełnomocnikiem ds. równego traktowania Adam Lipiński został we wrześniu 2016 roku. Zastąpił na tym stanowisku Wojciecha Kaczmarczyka. Lipiński jest wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości i bliskim współpracownikiem Jarosława Kaczyńskiego. Z wykształcenia - ekonomista, w PRL działał w opozycji. Na początku lat 90. był jednym z założycieli Porozumienia Centrum, współtworzył Prawo i Sprawiedliwość. W 2006 roku było o nim głośno w związku z "aferą taśmową" z Renatą Beger. W ujawnionych nagraniach Adam Lipiński ustalał warunki przejścia posłanki Samoobrony do klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.
Czwartek, 18.05.2017 Pełnomocnik od równości: dzieci muszą mieć mamę i tatę
Środa, 15.09.2021 Rezolucja UE: Czy Polska uzna małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie? Zebraliśmy komentarze polityków
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Czwartek, 29.09.2016 Kto został nowym pełnomocnikiem ds. równego traktowania?
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
<coś tam coś tam >, ale..... typowe.
konserwatyzm współczujący? To nawet nie jest neologizm,tylko jakieś ad-hoc powstałe sformułowanie. Nie ma takiego czegoś.
Przyznawać się! Kto zawierał jakąś umowę z PiS-em?
Nawet gdyby PiS wprowadził związki partnerskie, nie miałby mojego poparcia, bo reszta programu tej partii jest - pomijając wszystkie inne drobiazgi - skierowana w przeszłość.