O ile w filmach i serialach każda obecność postaci i wątków LGBT jest dla nas wciąż wydarzeniem, w programach rozrywkowych geje zadomowili się już dawno. Im postać barwniejsza, tym lepiej. Nie inaczej jest w przypadku "Królowych życia", gdzie bohaterami są m.in. Rafał i Gabriel. W najnowszym sezonie panowie się... zaręczą.
"Królowe życia" to dokumentalna telenowela, którą możemy oglądać na TTV.
W programie możemy śledzić codzienne losy kilku bohaterów, których twórcy programu uznali za postacie barwne i nietuzinkowe. Najczęściej to osoby, które w swoich lokalnych środowiskach osiągnęły "sukcesy" i jak czytamy w opisie - "żyją na bogato" i "na swoich warunkach".
W Polsce program jest pokazywany od końca 2016 roku i chyba cieszy się popularnością, albowiem w połowie marca - premiera 4. sezonu.
Jednymi z bohaterów to Rafał i Gabriel, para gejów. Jak dowiadujemy się ze strony programu - Gabriela, który jest z Głogowa, nazywają "Versace z Głogowa". "
Miłośnik sztuki, dobrego stylu i futer. Od dziecka marzył o projektowaniu skórzanych ubrań i z pomocą mamy – marzenie spełnił. Dziś jego futra noszą gwiazdy i celebryci" - czytamy. Rafał dzieli pasję chłopaka i od prawie 15 lat są nie tylko parą w życiu, ale też w biznesie.
W najnowszym sezonie panów czeka romantyczna wycieczka na Majorkę, podczas której Rafał oświadczy się Gabrielowi - co widzimy w zwiastunie programu. Nie da się ukryć, że gejowskie oświadczyny to coś, czego w polskiej telewizji jeszcze nie było?
Jak na wieść o zaręczynach zareagowały fanki programu? Gratulacjami, zachwytami i życzeniami.
(red)
W programie googlebox również jest negatywny wizerunek gejów. Tam z kolei ci dwaj przegięci panowie oczywiście siedząc na kanapie z nóżką na nóżkę i charakterystycznym dla przegiętych głosem komentują prawie wszystko przez pryzmat bzykania i podrywania.
Tak się tworzy lub utwierdza negatywne stereotypy. A normalni geje potem za nich obrywają...