To jak w końcu jest?
Rodzina projektanta Gianniego Versacego, zamordowanego w 1997 roku, uważa, że serial to czysta fikcja oparta na książce, w której pełno kłamstw, niedopowiedzeń i spekulacji. Odpowiada im Ryan Murphy: bzdura, przecież Cruz konsultowała się z Donatellą. I gdzie tu racja? Komu wierzyć? Tym bardziej, że atmosfera robi się gęsta, a premiera już na dniach.
Wszystko zaczęło się w poniedziałek. Rodzina Versacego wydała oficjalne oświadczenie, w którym pisze, że serial to zwykła fikcja, nie zaangażowano ich w proces twórczy serialu i oparto o książkę, która zawiera wiele błędów i nieprawdy.
Murphy się nie zgadza i odpowiada: serialowi blisko jest do docudramy i oparta jest wyłącznie na faktycznych wydarzeniach. Co ciekawe, sama Donatella Versace była konsultantką Penelope Cruz. Donatella przejęła dom mody po zamordowanym bracie pod koniec lat 90.
Cruz postawiła jeden warunek - w związku z tym, że przyjaźni się z Donatellą, nie zrobi nic, na co ta nie wyraziłaby zgody. Murphy przystanął na to. Dodał, że w serialu Donatella przedstawiona jest jako heroina feminizmu.
We wtorek odbyła się feta premierowa. A już następnego dnia - rodzina Versace wydała kolejne oświadczenie: dzieło Murphy'ego to fikcja bez oparcia we faktach. Fabuła oparta jest o biograficzną książkę Maureen Orth, "Vulgar Favors: Andrew Cunanan, Gianni Versace, and the Largest Failed Manhunt in U.S. History" z 1999 roku.
"Firma produkująca serial mówi, że fabuła oparta jest o książkę Maureen Orth, która jest stekiem kłamstw i plotek" - czytamy w oświadczeniu Versaccich. Uważają, że publicystyka nigdy nie dostała żadnej wiadomości o Giannim od nich. Ubolewają nad tym, że w serialu pominięto fakt, że był on również czynnym aktywistą na rzecz obrony praw człowieka i ambasadorem wielu akcji humanitarnych. "To smutne i karygodne, że producenci zdecydowali się zaprezentować zniekształcony i nieprawdziwy obraz stworzony przez Maureen Orth" - możemy przeczytać. Środowe oświadczenie kończy się obietnicą, że rodzina nie będzie więcej komentować sprawy.
Sprawa wydaje się tym dziwniejsza, że rodzina nie pomogła, pomimo próśb, Lou Eyrich, odpowiedzialnej za kostiumy. Nie dostała ona żadnego wsparcia od rodziny projektanta, a ubrania pozyskiwano z lumpeksów i aukcji internetowych z całego świata.
W rolę Gianni wciela się Édgar Ramírez. Jego partnera Antonio D'Amico zagrał sam Ricky Martin. Mordercę Andrew Cunanana - znany z "Glee", Darren Criss. A Donatellę, siostrę Gianniego - Penelope Cruz. Serial prócz tego, że jest oprace biograficznym to również wiwisekcja umysłu Cunanana. Będą wspomniane równiez jego cztery inne morderstwa z San Diego.
Premiera “American Crime Story: The Assassination of Gianni Versace” już 17 stycznia.
(ar)