W weekend poznaliśmy zwycięzców 69. nagród Emmy, czyli telewizyjnych Oskarów. Tak politycznie, kobieco i tęczowo nie było już dawno. Największymi zwycięzcami wieczoru okazały się seriale "Opowieść podręcznej" i "Saturday Night Live", ale doceniono też dwie produkcje z tematyką LGBT na pierwszym planie: "Black Mirror" i "Master of none".
"Opowieść podręcznej" zgarnęła statuetki w najważniejszych kategoriach dramatycznych - jako pierwszy serial wyprodukowany dla platformy streamingowej (Hulu).
To adaptacja powieści Margaret Atwood z lat 80., antyutopijna wizja fundamentalistycznego, religijnego świata, w którym płodne kobiety są niewolnicami.
Produkcja została najlepszym serialem dramatycznym, doceniono też reżyserię, scenariusz i role kobiece.Najlepszym serialem ze skeczami został
"Saturday Night Live", nagrodzono też Aleka Baldwina (który wcielał się w Donalda Trumpa) i ujawnioną Kate McKinnon (za Hillary Clinton). Najlepszym serialem komediowym została "Figurantka".
Najlepszym filmem telewizyjnym został lesbijski odcinek "Black Mirror: San Junipero", który możemy oglądać na platformie Netflix.
San Junipero to wymyślone miasteczko-utopia, w którym czas nie płynie, a jeśli już to na zabawie. Na pierwszym planie - kobieco-kobiecy romans.
Do historii na pewno przejdzie Lena Waithe, ujawniona komiczka, która otrzymała nagrodę za scenariusz (pisany wraz z Azizem Ansari) do odcinka "Thanksgiving" - w serialu "Master of none". Waithe jest pierwszą czarnoskórą kobietą, która otrzymała Emmy za scenariusz.
Waithe wciela się w "Master of none" w przyjaciółkę głównego bohatera, lesbijkę. "Thanksgiving" to piękna, pokazana w zupełnie inny sposób historia coming outu, także przed najbliższymi, poszukiwaniu siebie i akceptacji.
Podczas odbierania nagrody Lena skierowała słowa do swojej "rodziny LGBTQIA". "Widzę was wszystkich. To co nas odróżnia - to są właśnie nasze supermoce. Każdego dnia, gdy wychodzicie z domu i zakładacie swój wyimaginowany płaszcz i podbijacie świat - bo bez nas ten świat nie byłby taki piękny. I wszyscy ci, którzy za ten odcinek okazali nam tyle miłości - dziękujemy wam za to my, czyli hinduski chłopak z Karoliny Południowej i czarna queerowa dziewczyna z południowego Chicago" - mówiła Lena.
Listę wszystkich zwycięzców można znaleźć na stronie nagród Emmy.
(md)