Czekamy dalej
NBC potwierdza, że projekt nowej Xeny jest "martwy". Chociaż stacja nie ukrywa, że chętnie do tematu wróci, ale nie w formie, nad którą z wielkim bólem rozpoczęły się podobno prace. Na pocieszenie: przypominamy nasze ulubione sceny.
Plotki o tym, że być może Xena wróci na małe ekrany trwają już kilka lat.
Cztery lata temu gwiazda "Xeny: wojowniczej księżniczki", Lucy Lawless, napisała na Twitterze: "Mam interesującą wiadomość od osobnika, który chce ożywić markę Xeny. To może być początek czegoś!", czym wywołała euforię fanów i fanek serii. Po dwóch latach okazało się, że NBC Universal faktycznie przymierzało się do reboota serialu. Teraz "Hollywood Reporter" donosi, że projekt "umarł" - jak mówi samo NBC.
Jennifer Salke, szefowa NBC Entertainment przyznała, że zaczęły się prace koncepcyjne i poszukiwania materiału, ale nie gwarantowały one powrotu. "Nigdy nie powiedziałam jednak temu koniec, albowiem to bardzo kochany tytuł, ale jego obecna inkarnacja jest martwa" - mówi Salke.
Co ciekawe, Javier Grillo-Marxuach - scenarzysta, mający pracować nad wznowieniem, odszedł od projektu w kwietniu. Jak mówił - poszło o różnice zdań. Scenarzysta podkreślał w rozmowach, że bardzo zależy mu na rozwinięciu wątku romantycznego pomiędzy Xeną i Gabrielle - co w latach 90. mogło być trudne.
Pozostaje nam czekać dalej, a na pocieszenie: Xena i Gabrielle w gifach.
(red)