"Niech pan nie mówi o złym dotyku, to jest nieprzyzwoite, szczególnie pan nie powinien o tym mówić" - powiedziała do ujawnionego polityka Nowoczesnej, Pawła Rabieja rzeczniczka klubu Prawa i Sprawiedliwości, Beata Mazurek. Rozmowa w programie "Kawa na ławę" dotyczyła reformy edukacji.
Przypomnijmy, że
we wrześniu w stacji Polsat News ujawnił się jeden z liderów Nowoczesnej, Paweł Rabiej. Dziennikarka Beata Lubiecka zapytała polityka, dlaczego wspiera ruch LGBT. "Jestem gejem, to jest jakiś element mojej tożsamości, ale wspieram ruchy LGBT także dlatego, że one dzisiaj walczą o ważne rzeczy, o równość, o to, żeby były w Polsce związki partnerskie" - odpowiedział Rabiej. Polityk podkreślał, że nie jest to "nowy rys jego osobowości". "Byłem na Paradzie Równości dlatego, że byłem na niej przez wiele ostatnich lat. Dziwne byłoby, gdybym się na niej teraz nie pojawił" - tłumaczył obecny rzecznik Nowoczesnej.
W niedzielę Paweł Rabiej był gościem programu "Kawa na ławę". Politycy i polityczki komentowali m.in. reformę edukacji, którą posłanka Nowoczesnej, Katarzyna Lubnauer, nazywa "złym dotykiem". "Nowoczesna od początku uważa, że to jest eksperyment na dzieciach, że to jest zły dotyk w polskiej szkole" - mówił Rabiej, na co odpowiedziała rzeczniczka klubu PiS, Beata Mazurek: "Niech pan nie mówi o złym dotyku, to jest nieprzyzwoite, szczególnie pan nie powinien o tym mówić".
Mazurek nie rozwinęła swojej wypowiedzi, o to, co polityczka miała na myśli nie zapytał też prowadzący program, Bogdan Rymanowski. Co na to Rabiej? W rozmowie z OKO.press mówi, że "Pani Mazurek najwyraźniej uznała, że nie powinienem wypowiadać się na ten temat, bo jestem gejem, a to pani rzecznik automatycznie połączyło się z pedofilią. To oburzające". Rzecznik Nowoczesnej podkreślił też, że "Otrzymałem wiele sygnałów, ze trzeba na to stanowczo zareagować. Skonsultuję to z prawnikami".
Fragment programu z wspomnianą rozmowie można obejrzeć
na TVN24.pl(red)
Chyba po to, żeby ją dowartościować...
TY OSTOJO BOSKIEJ WSZECHWIEDZY... jak to fajnie, że nie wywyższasz się nad innych... kilku homoseksualistów i lesbijek będących pedofilami by się znalazło... i zdziwiłbyś się, że ludzie nie reagują na to, bo się boją krytyki...
Nie lubię przekleństw .Dziwne, że niektórzy kreują się na Miodka i udzielają porad, a sami piszą się jak żule...
Jakbyś poczytała Miodka, to byś wiedziała, że wulgaryzm użyty w określonym kontekście ma sens, jeśli ma podkreślić dobitność opinii. Nie używam tutaj "przecinków" typowych dla żulerki, tylko słowa, które moim zdaniem najbardziej idealnie oddaje moje odczucia. Wydaje się, że jest ważny temat podjęty, czytam, czytam i... nagle obuchem w łeb.
shingao:
Po nocy jest dzień, po chlaniu jest kac, a po artykule z żeńskimi sówkami jest marudzenie BoyPola. Jaki ten świat jest przewidywalny.
Wiesz, że zawsze możesz na mnie liczyć :*
kwestia nadużyć jest drażliwa - zwłaszcza "zły dotyk"... to zjawisko istnieje-szkoda tylko, że walka polityczna jest na pierwszym miejscu... kwestia wprowadzania praw chroniących przed nadużyciami zeszła na dalszy plan... i osoby hetero i osoby niehetero są ofiarami nadużyć-WARTO O TYM PAMIĘTAĆ!!!
Po nocy jest dzień, po chlaniu jest kac, a po artykule z żeńskimi sówkami jest marudzenie BoyPola. Jaki ten świat jest przewidywalny.
Rozumiem, że rzeczniczka jest już ok? :)