Sukces polskiego rządu? Nie dla LGBT. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów opublikowała na swych stronach komunikat, z którego możemy się dowiedzieć, że w połowie czerwca, dzięki właśnie staraniom Polski, z Konkluzji Rady Unii Europejskiej, dotyczącej równego traktowania LGBT, wykreślono kwestie, które równe traktowanie by w Polsce umożliwiały.
odniesienia do danych zawartych w raportach Agencji Praw Podstawowych UE na temat sytuacji osób LGBTI, kwestionowane przez Polskę jako niewiarygodne metodologicznie, oraz odniesienia do szczególnego rozumienia praw osób LGBTI poza chronionymi przez Konstytucję RP prawami człowieka obejmującymi wszystkie osoby.
zapisy o nieograniczonych działaniach antydyskryminacyjnych w dostępie do usług, co w polskim systemie prawnym koliduje z innymi wartościami chronionymi przez Konstytucję RP (np. wolność sumienia, swoboda gospodarowania).
język tekstu w odniesieniu do zaleceń dla państw członkowskich uzupełniony został o fragment precyzujący, że wszelkie działania muszą być prowadzone „z pełnym poszanowaniem kompetencji w obszarze prawa rodzinnego, narodowych tożsamości i konstytucjonalnych tradycji państw członkowskich”.
do dokumentu dołączono Deklarację, z której dowiadujemy się, że "małżeństwo rozumiane jako związek kobiety i mężczyzny i jego uprzywilejowane traktowanie w porównaniu z innymi formami wspólnego pożycia nie może być traktowane jako dyskryminujące", a "prawo rodzinne to wyłączna kompetencja państw członkowskich EU, żadne działania Unii nie mogą prowadzić do narzucenia państwom członkowskich obowiązku rozszerzenia przepisów odnoszących się do małżeństw na związki jednopłciowe, także w przypadkach, gdy zarejestrowane są one w innych państwach członkowskich UE".
Środa, 19.10.2016 Polski Sejm ponownie homofobią stoi?
Poniedziałek, 11.10.2021 Protesty w całej Polski po wyroku TK w sprawie prawa unijnego. Zatrzymany m.in. Franek Broda
Środa, 15.09.2021 Rezolucja UE: Czy Polska uzna małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie? Zebraliśmy komentarze polityków
Piątek, 16.07.2021 Atlas Nienawiści otrzyma kolejny pozew. Jego reprezentant komentuje dla nas tę sprawę, jak również postępowanie KE przeciw Polsce
Środa, 24.02.2021 Parlament Europejski zamierza ogłosić Unię strefą wolności osób LGBTI
Ne wiem czy w ramach politycznej samoobrony chcę się zachowywać homofob, który outuje kogoś żeby mu dowalić. Chociaż ocena czynu zależy czasem od kontekstu więc może masz rację z tym za miękkim serduchem :P Jak się mieszka w Polsce to w ogóle trzeba mieć żelazną dupę.
zwrócę uwagę, że Polska to Polska... jedni działacze robią co mogą, aby poprawić status prawny osób LGBT-inni żerują na wolontariacie i przesuwają środki finansowe ze stowarzyszeń do spółek zarejestrowanych za granicą... i dziwne, że nikt nie robi wokół tego szumu...
dziwnym trafem hasła poliamorii głoszą osoby, których znajomi(kochankowie) zajmują się filmami porno... to sztuka, prowokacja czy raczej wciskanie "ciemnemu ludowi" głupot?? NAJWIĘKSZY PRZYPAŁ JAKI W ŻYCIU ZOBACZYŁEM-TO TAKI, ŻE FACET ZE ŚRODOWISKA-AKTOR TEATRALNY, POJAWIAJĄCY SIĘ NA REGIONALNYCH FESTIWALACH ARTYSTYCZNYCH, DELEGOWANY PRZEZ DYREKTORA TEATRU-GRA W PORNOLACH... sztuka służy podjudzaniu osób LGBT na KK, by zarabiać na wolności... dla mnie to przestępstwo...
może świnią jestem-ale mam to gdzieś... facet podaje się sam w necie... dla mnie sutener wrabiający młode osoby LGBT w prostytucję... wkurzam się, że takie gnidy psują obraz osób LGBT w Polsce i zarabiają na tym...
LGBT w Polsce to mało prężne środowisko, pewnie dlatego nikt nie robi szumu, a jeżeli tak się dzieje to powinno się jak najbardziej narobić szumu..
Z tą poliamorią to bijesz jakoś do mnie? :o ja jestem w tej kwestii osobą otwartą, ale w wielu grupach też jestem z powodu zainteresowania tematem.
z tą sztuką to chyba dosyć śmiała teoria. LGBT to jest mniejszość w stosunku do ilości wiernych i środowisk kościelnych, które mam wrażenie robią wszytko, żeby zniechęcić do siebie każdego kto na neutralny albo pozytywny stosunek do LGBT. jedną z funkcji sztuki jest komentowanie tego co dzieje się w społeczeństwie i polityce, ale nie ma tu jakiegoś spisku, artyści to w większości skrajni indywidualiści, a jeżeli chodzi o tematykę to zajmują się dosłownie wszystkim. absolutnie wszystkim.
Ne wiem czy w ramach politycznej samoobrony chcę się zachowywać homofob, który outuje kogoś żeby mu dowalić. Chociaż ocena czynu zależy czasem od kontekstu więc może masz rację z tym za miękkim serduchem :P Jak się mieszka w Polsce to w ogóle trzeba mieć żelazną dupę.
zwrócę uwagę, że Polska to Polska... jedni działacze robią co mogą, aby poprawić status prawny osób LGBT-inni żerują na wolontariacie i przesuwają środki finansowe ze stowarzyszeń do spółek zarejestrowanych za granicą... i dziwne, że nikt nie robi wokół tego szumu...
dziwnym trafem hasła poliamorii głoszą osoby, których znajomi(kochankowie) zajmują się filmami porno... to sztuka, prowokacja czy raczej wciskanie "ciemnemu ludowi" głupot?? NAJWIĘKSZY PRZYPAŁ JAKI W ŻYCIU ZOBACZYŁEM-TO TAKI, ŻE FACET ZE ŚRODOWISKA-AKTOR TEATRALNY, POJAWIAJĄCY SIĘ NA REGIONALNYCH FESTIWALACH ARTYSTYCZNYCH, DELEGOWANY PRZEZ DYREKTORA TEATRU-GRA W PORNOLACH... sztuka służy podjudzaniu osób LGBT na KK, by zarabiać na wolności... dla mnie to przestępstwo...
może świnią jestem-ale mam to gdzieś... facet podaje się sam w necie... dla mnie sutener wrabiający młode osoby LGBT w prostytucję... wkurzam się, że takie gnidy psują obraz osób LGBT w Polsce i zarabiają na tym...
Ja mam z tym własnie dylemat moralny. bo niby nie outuje się nawet najgorszego wroga, ale z drugiej strony politycy to są osoby publiczne, od których dodatkowo zależy los innych.
każdą mowę nienawiści i hipokryzję z ich strony powinno się głośno piętnować. ale i mówię, najgorszego wroga się nie outuje, więc dalej nie wiem co o tym sadzić.
Skoro masz takie miękkie serduszko to rób wszystko, żeby Ci dupa stwardniała. ;-)
Ne wiem czy w ramach politycznej samoobrony chcę się zachowywać homofob, który outuje kogoś żeby mu dowalić. Chociaż ocena czynu zależy czasem od kontekstu więc może masz rację z tym za miękkim serduchem :P Jak się mieszka w Polsce to w ogóle trzeba mieć żelazną dupę.
Ja mam z tym własnie dylemat moralny. bo niby nie outuje się nawet najgorszego wroga, ale z drugiej strony politycy to są osoby publiczne, od których dodatkowo zależy los innych.
każdą mowę nienawiści i hipokryzję z ich strony powinno się głośno piętnować. ale i mówię, najgorszego wroga się nie outuje, więc dalej nie wiem co o tym sadzić.
Skoro masz takie miękkie serduszko to rób wszystko, żeby Ci dupa stwardniała. ;-)
Ja mam z tym własnie dylemat moralny. bo niby nie outuje się nawet najgorszego wroga, ale z drugiej strony politycy to są osoby publiczne, od których dodatkowo zależy los innych.
każdą mowę nienawiści i hipokryzję z ich strony powinno się głośno piętnować. ale i mówię, najgorszego wroga się nie outuje, więc dalej nie wiem co o tym sadzić.
Dla jednej kategorii - wlasnie politykow dzialajacych i glosujacych przeciw rownym prawom dla LGBT - mozna i NALEZY robic wyjatek.
Ja mam z tym własnie dylemat moralny. bo niby nie outuje się nawet najgorszego wroga, ale z drugiej strony politycy to są osoby publiczne, od których dodatkowo zależy los innych.
każdą mowę nienawiści i hipokryzję z ich strony powinno się głośno piętnować. ale i mówię, najgorszego wroga się nie outuje, więc dalej nie wiem co o tym sadzić.