Po gejach pytających lesbijki, lesbijkach pytających gejów - czas na gejów i lesbijki pytających biseksualistów! Serwis BuzzFeed tym razem obala stereotypy dotyczące literki B. Zapraszamy do kolejnej odsłony także i naszej zabawy!
W połowie grudnia donosiliśmy o zabawnych filmikach serwisu BuzzFeed, który zaprosił lesbijki i gejów do zadawania sobie pytań. Dołączyliśmy do zabawy i wypisaliśmy pytania, które i my najczęściej słyszymy. Ponad czterdzieści komentarzy pod tekstem pokazuje, że "coś jest na rzeczy". Jeden z naszych czytelników ubolewał, że żałuje, iż nie ma pytań o osoby bi. Drogi czytelniku, mówisz i masz!
Czy biseksualność w ogóle istnieje? Dlaczego biseksualne kobiety spotykają się z nienawiścią ze strony lesbijek? Bo uważa się je "za chciwe" i "samolubne". Czy biseksualiści mają więcej trójkątów niż inni ludzie? "Nie mam pojęcia!" - odpowiada jedna z bohaterek filmiku. Które stereotypy dotyczące bi są najbardziej krzywdzące? Że chcą tylko dużo seksu i wielu partnerów/partnerek. Czy w zależności od płci partnerów czujesz, że się zmieniasz? W ilu procentach jesteś lesbijką/gejem, a w ilu hetero? Jeżeli kobieta wyjdzie za mąż to czy wciąż jest biseksualna? To tylko niektóre z najbardziej denerwujących pytań, które geje i lesbijki zadają biseksualistom i biseksualistkom: w końcu jednak chodzi o to, żeby się poznać.
Tym razem zapraszamy Was do zadawania pytań biseksualistom i biseksualistkom - drodzy czytelnicy, wiemy, że tam jesteście, odpowiadajcie!(red)
Całkowicie zgodzę się z Tobą: w pewnym momencie swojego życia człowiek odkrywa swoją orientację seksualną. Ja na przykład taki moment przechodziłam pod koniec podstawówki i na początku gimnazjum. Bardzo chciałam być albo homo albo hetero - to było coś, co rozumiałam. Stety lub niestety nie jestem ani hetero, ani homo, lecz biseksualna. I mam pełną świadomość swoją biseksualnej orientacji. Za pójście na łatwiznę uważałabym "zmiany" swojej orientacji w zależności od tego, z kim się spotykam, kto aktualnie mi się podoba; wiesz, gdybym odwracając się za facetem, mówiła ludziom, że jestem hetero, a za kobietą - homo. Próbą wytłumaczenia sobie mojej orientacji było to, że na początku gimnazjum uważałam się za osobę niezbyt normalną, porytą psychicznie, która po prostu nie umie być sama i szuka kogokolwiek. Bzdura! To właśnie byłaby tylko wymówka.
Prawda jest taka, że jestem biseksualna. I nic to nie zmienia. Nie będę zdradzać mojej aktualnej partnerki ani z mężczyznami, ani z kobietami, bo jestem uczciwa i nie kręci mnie poligamia. Nie jestem niepełna, bo w pełni się zaakceptowałam jako osoba bi i czerpię przyjemność z tego, że jestem, jaka jestem.
VeneVidiVici27, przykro mi, że twierdzisz, że mnie szanujesz, kiedy powielasz tak okrutne stereotypy i obrażasz mnie w ten sposób.
Pozdrawiam wszystkich ♥
TAK ! istnieliśmy,istniejemy i będziemy istnieć.
Czy biseksualiści mają więcej trójkątów niż inni ludzie? "
Ja osobiście nie miałem i nie mam najmniejszej ochoty na takie coś.
Które stereotypy dotyczące bi są najbardziej krzywdzące?
Dla mnie ten,że nie stać ich na stały związek,tylko puszczają się z kim popadnie.
Dziękuję za uwagę.
Pozdrawiam.
Smucą mnie uprzedzenia i stereotypy wobec wszelkich mniejszości grupowych, a jeśli chodzi o biseksualistów/biseksualistki to wydaje mi się, że mogą oni czasami poczuć się podwójnie wykluczeni– z jednej strony odstają od konfiguracji heteronormatywnej, z drugiej bywa, że są nie rozumiani i nie akceptowani przez osoby homoseksualne. Zarzuca się nam, że ta „dwubiegunowość seksualna”, na pewno czyni z nas osoby bardziej zagubione i niezdecydowane. Posądza się nas o chwiejność emocjonalną, niestałość w uczuciach i większą rozwiązłość… Takie postrzeganie jest bardzo krzywdzące.
Osobiście uważam, że spełnianie lub nie spełnianie wyżej wymienionych cech, nie zależy od orientacji lecz od dojrzałości i osobowości danej jednostki. Ja swoim życiem staram się dawać świadectwo tego.
Jeśli ktoś zawęża swoje myślenie do miary stereotypu i posługuje się uprzedzeniami, to jednocześnie zamyka się na różnorodność, kurczy horyzont swojego patrzenia, zabija wrażliwość…stąd już niedaleko do agresji i nienawiści.
1. Ja nie zaprzeczam faktom:, biseksualizm to orientacja seksualna i nie uważam że takie osoby są gorsze lub lepsze.
2. Wszystko zależy na jakim etapie znajomości jesteś z poznaną osobą. Na początku , gdybym wiedział że potencjalny facet z którym chciałbym wiązać przyszłość jest bi, to bym sobie darował. 100% gej bedzie w takim samym ,,położeniu" jak ja, będzie mnie doskonale rozumiał w wielu kwestiach i nie będzie nigdy wspominał o swojej byłej dziewczynie.
3. W mojej subiektywnej podkreślam opinii, odczuciu, kwestie takie są albo białe albo czarne . Albo kreujesz swoją rzeczywistość i planujesz przyszlość z kobietą albo mężczyzną.
4. Nie obraziłem nigdy nikogo za to kim jest.