"Jestem dumny z bycia sędzią NBA i jestem dumny z bycia gejem" - powiedział 49-letni Bill Kennedy, dodając, że młodzi ludzie w sporcie nigdy nie powinni czuć się gorsi z powodu tego kim są. Na początku grudnia koszykarz Sacramento Kings, Rajon Rondo, zwyzywał na boisku Kennedy'ego od pedałów.
Coming out sędziego Kennedy'ego miał być reakcją i brakiem zgody na homofobię na boisku. Na początku grudnia, w meczu Kings z Boston Celtics, sędzia wysłał zawodnika Kings na ławkę - po drugim faulu technicznym. Niezadowolony Rondo podszedł do Kennedy'ego, wykrzykując: "jesteś pieprzonym pedałem Billy".
Koszykarz został zawieszony, ale sędzia Kennedy postanowił ujawnić się, by pokazać swój brak zgody na homofobię na boisku. "Jestem dumny z bycia sędzią NBA i jestem dumny z bycia gejem" - powiedział sędzia Yahoo Sports, dodając: "Chcę podążać śladami innych, którzy się ujawnili i mam nadzieję, że młodzi sportowcy odczytają moją wiadomość: nigdy nie wstydźcie się tego, kim jesteście".
Lubiany i popularny Billy Kennedy jest sędzią w NBA od 18 lat - uważa się go za jednego z lepszych i bardziej doświadczonych. Jego coming out pozytywnie skomentowali inni sędziowie, jak i komisarz NBA Adam Silver. "Całym sercem popieram decyzję Billa na ujawnione i dumne życie. W ciągu 18 lat pracy w NBA Bill udowodnił, że jest oddany i odważny. Te cechy z pewnością nadal będą mu służyły - już nie tylko na boisku, ale także jako inspiracja dla innych. Nasza liga zrobiła postęp, ale praca na rzecz tego, by wszyscy byli traktowani z szacunkiem i godnością nie ustaje" - czytamy w oświadczeniu Silvera.
Od 2011 roku w NBA działa polityka antydyskryminacyjna, która ma chronić przed homofobiczną mową nienawiści. Rondo jest trzecim zawodnikiem ukaranym na jej podstawie - ale pierwszym zawieszonym. W 2011 roku Joakim Noah z Chicago Bulls został ukarany grzywną 50 tys. dolarów, a Kobe Bryant z Los Angeles Lakers - 100 tys. dolarów. Bryant, który parę dni temu przeszedł na sportową emeryturę niedawno pouczył twitterowego fana, który użył słowa "gay" w obraźliwy sposób.
(md)
Należę do pokolenia, które przeżywało zbiorową fascynację koszem w dzieciństwie. Pamiętam jak czekało się w piątki na popołudniowe transmisje meczów w TVP, zbierało karty z koszykarzami, czytało "Magic Basketball". Dziś tej gazety nikt chyba nie pamięta, kiedyś wyrwane z niej plakaty wisiały w pokoju co drugiego chłopca w kraju. Dużo w niej było mowy o rasizmie, który przewijał się w biografiach graczy. Być może nawet pisano o jakichś akcjach NBA mających na celu walkę z tym zjawiskiem. O homofobii chyba wówczas nie wspominano.
To w ogóle nie był temat. Cieszy mnie, że to się zmieniło.
A Kobe powiedział co powiedział, ale i tak jest wielki :)
Popieram natomiast oczywiście politykę antydyskryminacyjną w NBA.
Po za tym, że w mniejszym stopniu przyczyniamy się do przeludnienia Ziemi, to nie wiem w czym jesteśmy lepsi. Tylko nie pisz, że mamy lepszy gust...
Nie bardzo rozumiem.
Chciałbys, żeby geje stanowili większosć czy chciałbys należeć do heteroseksualnej większosci?
No co Ty. Za nic nie chciałbym należeć do hetero. Fuu. Chciałbym żeby geje stanowili większość. O tym śnię co noc.
Nie powinienes się objadać przed snem.
No co Ty, takie przyjemności...
Nie bardzo rozumiem.
Chciałbys, żeby geje stanowili większosć czy chciałbys należeć do heteroseksualnej większosci?
No co Ty. Za nic nie chciałbym należeć do hetero. Fuu. Chciałbym żeby geje stanowili większość. O tym śnię co noc.
Nie powinienes się objadać przed snem.
Nie bardzo rozumiem.
Chciałbys, żeby geje stanowili większosć czy chciałbys należeć do heteroseksualnej większosci?
No co Ty. Za nic nie chciałbym należeć do hetero. Fuu. Chciałbym żeby geje stanowili większość. O tym śnię co noc.
Nie bardzo rozumiem.
Chciałbys, żeby geje stanowili większosć czy chciałbys należeć do heteroseksualnej większosci?
Ja dziękuję za takie coś..wolałbym być w większości i mieć spokój a na co dzień wieść normalne życie