50 tys. rubli (ponad 3.000 zł) - taką grzywną ukarana została Jelena Klimowa za prowadzenie stron społecznościowych dla młodzieży LGBT, Deti-404 (Dzieci 404). Rosyjski sąd uznał, że Klimowa złamała zakaz "propagowania nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich".
Deti-404 to strony społecznościowe na Facebooku i VKontakte dla młodzieży LGBT, jedyne w języku rosyjskim. Będąca dziennikarką Klimowa ma na swym koncie wiele artykułów, jak i książkę o sytuacji młodych gejów, lesbijek, biseksualistów i osób transpłciowych w Rosji. Deti-404 miało być miejscem, gdzie młodzi ludzie mogą wymieniać się doświadczeniami, ale przede wszystkim - otrzymać wsparcie.
Wszystko zaczęło się we wspomnianych serwisach społecznościowych, gdzie Klimowa, wcześniej pisząca o rosyjskiej walce z "homoseksualną propagandą" zaczęła publikować
listy nastolatków LGBT, które sama zaczęła otrzymywać. Pierwszy był list 15-latki - dziewczyna przyznała, że myślała o samobójstwie, ale zmieniła zdanie dzięki tekstom dziennikarki. Klimowa zaczęła szukać kontaktów także do innych nastolatków LGBT (za pomocą serwisów społecznościowych), po jakimś czasie otrzymała setki e-maili. Deti-404 od początku miały być miejscem, gdzie młodzież może być wysłuchana, ale też może uzyskać wsparcie.
Dlaczego Dzieci-404? Klimowa nawiązała do popularnego komunikatu "Błąd 404 - strona nie istnieje" - by pokazać, że nieheteronormatywne dzieciaki w Rosji są nie tylko prześladowane, ale przede wszystkim niezauważane i pomijane.
Przypomnijmy, że
w 2013 roku Rosja wprowadziła ustawę, która "Publiczne akcje mające na celu propagowanie nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich" karze wysokimi grzywnami w całym kraju. Zachodnie media zwracają uwagę na badania Human Rights Watch, które pokazały, że w zeszłym roku akty przemocy fizycznej na tle homofobii wzrosły w Rosji 10-krotnie.
(red)
http://www.transseksualni.czo.pl
Mieszkanie 80 m w lepszej dzielnicy w wawie to milion zł. Na to musiałby zbierać 20 lat. To opłaca sie kogos oszukać aby wyrwać od niego taka chalupe, odsiedzieć nawet 5 lat, zapłacić 100tys grzywny bo to i tak szybsza droga do majatku niz dorabianie sie.
Ze juz nie wspomnę o skokach na konwoje, handlu narkotyki itp.
Ludzue po prostu myślą - kraść na duża skale i potem odsiedzieć za to dzieląc sie z państwem kasa wciaz sie bardziej opłaca niz dorabiać sie
Złodziej kradnie 10 mln oszukując np starsze osoby. Policja go łapie a sad zasadza 2 mln grzywny. Facet odsiaduje 5 lat. Wychodzi. Kasa podzielił sie z państwem z przestępstwa a ludzue pieniądze stracili. Czy to jest fer aby panstwo brało czesc kasy która ktos komuś ukradł?
Rak samo czy to moralne aby za łamanie prawa panstwo brało od ludzi kase? Ktos bogatszy tego w ogole nie uzna za Kate. Ot kupi sobie jedna kiecke czy marynarkę mniej.
Współczuję Rosjanom. I czasem brzydzę się tej małej części Rosji w moich żyłach.