"Dziwne jest mówienie, że między tymi osobami była więź. Więź występuje między ludźmi i jest to to, o co chodzi w relacjach międzyludzkich – żeby była więź" - tak w Radiu Maryja bioetyk dr Hanna Wujkowska komentowała decyzję warszawskiego Sądu Rejonowego, który po kilku latach uznał, że XY wstąpił w stosunek najmu po zmarłym partnerze homoseksualnym. To nie pierwsza - i zapewne nie ostatnia wypowiedź dr Wujkowskiej na temat LGBT.
W piątek informowaliśmy za Helsińską Fundacją Praw Człowieka, że Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa w Warszawie uznał, że XY wstąpił w stosunek najmu po zmarłym partnerze homoseksualnym. W 2011 zeszłym roku pisaliśmy o przypadku mężczyzny, który pozwał do sądu gminę, gdy odmówiono mu wstąpienia w stosunek najmu po zmarłym partnerze, z którym mieszkał przez kilka lat oraz wspólnie wychowywali dziecko. Powód odmowy? Urząd nie był w stanie jednoznacznie określić czy mężczyźni faktycznie "pozostawali we wspólnym pożyciu" i skierowali mężczyznę do sądu powszechnego.
Rok później Sąd Najwyższy podjął uchwałę, w której podkreślono, że osobą pozostającą "faktycznie we wspólnym pożyciu" jest osoba, którą ze zmarłym najemcą łączyła więź uczuciowa, fizyczna i gospodarcza, nawet jeśli jest to osoba tej samej płci.Wyrok komentowała w Radiu Maryja bioetyk dr Hanna Wujkowska. Dziwne jest mówienie, że między tymi osobami była więź. Więź występuje między ludźmi i jest to to, o co chodzi w relacjach międzyludzkich – żeby była więź. Natomiast powoływanie się na to więź, że był to związek homoseksualny i dlatego osoba może naprawdę dziedziczyć po partnerze, to jest to bardzo niebezpieczna furtka. Będzie to prowadziło do tego, aby ustanowić prawo podobne do tego, które zostało niedawno ustanowione w Irlandii, gdzie te związki są równoprawne z małżeństwami.
Wujkowska jest lekarką i internistką, byłą działaczką LPR i częstym gościem radiostacji ks. Rydzyka, gdzie komentuje sprawy związane z "rodziną". W rządzie Kazimierza Marcinkiewicza była doradczynią ds. rodziny, chciała też doradzać w sprawie kobiet.
Dr Wujkowska komentowała też w zeszłym roku powstanie hostelu interwencyjnego LGBT w Warszawie:
Dziwię się, że są takie pomysły. Jeżeli osoba o skłonnościach homoseksualnych potrzebuje noclegowni, to przecież są miejsca, w których może się schronić. To środowisko cały czas twierdzi, że niczym nie różni się od innych ludzi, więc dlaczego tworzą takie swoiste miejsca tylko dla siebie. To bardzo zastanawiające.
W internecie znajdziemy też wypowiedź dotyczącą m.in. in vitro:
Dochodzi do tego, że można sobie zamówić dziecko według określonych cech. Były przypadki, że głuche lesbijki zapragnęły mieć głuche dziecko. Więc poszukały głuchego dawcę nasienia, bo musiał być ten czynnik męski. Ten mężczyzna był głuchy od kilku pokoleń, rzeczywiście dziecko urodziło się głuche.
Dr Wujkowska nie ma też dobrego zdania o równości małżeńskiej:
Tego typu sytuacja doprowadzi ludzkość do wyniszczenia. Wiemy przecież, że rozwój społeczny jest możliwy tylko wtedy, jeżeli możemy się rozmnażać, przekazywać życie. W ten sposób jest to naturalne, dobre i piękne. Natomiast te wynaturzenia, o których mówimy, są zagładą ludzi. Te próby oddawania dzieci do adopcji załatwią sprawy nie – wręcz przeciwnie, ponieważ te dzieci niestety idą do bardzo złych warunków są tam demoralizowane, są traktowane przedmiotowo jak rzeczy, aby spełniać zachcianki ludzi, którzy nie rozumieją właściwie po co są, bo występują przeciwko naturze, hołdują swoim zachciankom. Działają wbrew rozumowi, wbrew naturze.
Słynna jest odpowiedź lekarki sprzed kilku lat na pytanie "dlaczego kobieta nie może być papieżem":
Dlaczego kobieta nie mogłaby być papieżem? Z powodów fizjologicznych. Tuż przed miesiączką dochodzi do swoistego obrzęku mózgu. Kobiety są tak przepełnione płynami fizjologicznymi, że ciężko im zachować zdrowy rozsądek. A co dopiero zarządzać czymś tak ogromnym, jak Kościół katolicki.
(red)
Rly? Są kobiety, które w ogóle nie czują się inaczej podczas okresu i nie mają "odjazdów", czego jestem żywym przykładem, so... |D
no bo papież nie ma penisa i na widok kobiety też nic mu się nie dzieje no przecież (a tak na serio cała krew mu w dół zlatuje i mózg pusty :P toteż takie argumentacje może każdy wymyślać) jeśli każdy podczas okresu dostawałby bezmózgowia to byśmy wpadali pod samochód raz w miesiącu co najmniej, komuś innemu chyba tutaj mózg obrzękł...
Dlatego tzw celibat jest conajmniej niehigieniczny, bo powoduje ciagle mokro w majtkach.
Tekst roku na queer.pl ;-)
Maryja to była sprytna kobieta... Obrzęk mózgu miał raczej Józef, bo uwierzył w jej niepokalane poczęcie.
W sumie mężczyźni też produkują płyny fizjologiczne np. spermę. Jeżeli nie znajduje ona normalnego ujścia to obrzęk mózgu jest całkiem prawdopodobny.
Rly? Są kobiety, które w ogóle nie czują się inaczej podczas okresu i nie mają "odjazdów", czego jestem żywym przykładem, so... |D
Nauka mowi ze czesc ludzi jest hetero i oni z pewnością beda sue w znacxnej czesci rozmnażać.
I po problemie. A reszta albo nie chce albo nie moze i maja prawo byc bezdzietni.
jestę Terminatorę!
HASTA LA VISTA WUJKOWSKA !!!!