Szkielety przeciwko uprzedzeniom (zobacz)
Całujące się, przytulające, tańczące szkielety... A za ekranem? Love Has No Labels - film z akcji o tej nazwie, która w Walentynki miała miejsce w Santa Monica, obejrzano już na YouTube.com ponad 3 mln razy.
Amerykańska organizacja Ad Council, która od lat 40. przygotowuje, produkuje i reklamuje różne społeczne kampanie, w tym tygodniu opublikowała film z kampanii Love Has No Labels.
Sama kampania ruszyła w lutym. Na promującym ją filmiku, który w ciągu kilku dni obejrzano ponad 3 mln razy, widzimy zatłoczone centrum handlowe w Santa Monica (Kalifornia), gdzie postawiono wielki ekran. Na ekranie widzimy stojących za nim ludzi jako szkielety - całujące się, przytulające. Gdy "szkielety" wychodzą zza ekranu, ku zaskoczeniu wszystkich okazuje się, że to... dwie kobiety. Na ekranie pojawia się napis "Love has no gender" (miłość nie ma płci). W filmiku widzimy też dwóch ojców z synem, niepełnosprawną dziewczynkę, starszą parę różnopłciową i pary mieszane rasowo.
"Chociaż większość Amerykanów uważa siebie za ludzi wolnych od uprzedzeń, wiele z nas podświadomie ocenia ludzi na podstawie tego co widzi - rasy, wieku, płci, religii, seksualności, czy niepełnosprawności. Kampania ma zachęcić do otwarcia oczu na nasze uprzedzenia i do pracy nad sobą, naszymi przyjaciółmi, rodzinami i znajomymi" - czytamy w opisie kampanii na YouTube.com
(red)
ale ten jest inny. po tym chce mi się jeszcze bardziej niż kiedykolwiek.
chyba robię się stara i ckliwa, ale obejrzałam trzy razy i za każdym wyłam. panowie z ekipy którzy właśnie remontują mi dom pytają czy ja tak przez te urwane rury płacze. to im pokazałam. 5 rosłych chłopa, w tym ojciec z synem, ot budowlańcy-hydraulicy. każdy miał łzy w oczach.
damn it. moc!