"Czy w Polsce mamy dyktaturę mniejszości seksualnych?" - takie pytanie zadał swoim słuchaczom i słuchaczkom w środowej audycji "Za, a nawet przeciw" Kuba Strzyczkowski. Trójkowej audycji tradycyjnie towarzyszyła sonda na stronach radia, w której 68 proc. słuchaczy zdecydowało, że w Polsce istnieje "dyktatura mniejszości seksualnych". "Słowo dyktatura rozumiane jest najczęściej jako totalitarna, autorytarna forma rządzenia. Rażące jest jego zastosowanie w zestawieniu z jakąkolwiek mniejszością, w tym mniejszością seksualną, gdyż od wieków w dyktaturach to właśnie mniejszości i grupy marginalizowane były najbardziej prześladowane " - czytamy w skardze Kampanii Przeciw Homofobii do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Audycja dotyczyła nowelizacji ustawy antydyskryminacyjnej. Głos zabrali m.in. Yga Kostrzewa ze Stowarzyszenia Lambda Warszawa, Lalka Podobińska z Fundacji Trans-Fuzja i Aleksander Stępkowski z Centrum Prawnego Ordo Iuris. Program tworzą jednak głównie słuchacze, którzy dzwonią i piszą do redakcji ze swoimi przemyśleniami na "zadany temat".
"Mam znajomego. Zwierzył mi się, że zakochał się w kozie. Powiedział mi, że wszystko idzie w dobrym kierunku, że za ok. pięć lat będzie mógł zawrzeć związek partnerski ze swoją kozą. Powoli, małymi kroczkami, ale idzie w dobrym kierunku. Mniejszości osiągają swoje cele i jeżeli koza dożyje, to on w imieniu prawa ożeni się z tą kozą" – to tylko jedna z wygłoszonych w południe w publicznym radiu opinii. Nie zabrakło też głosów o "zboczeniach, pedałach i obnoszeniu się".
"Niedopuszczalne naszym zdaniem jest bezrefleksyjne powielanie nienawistnego dyskursu na antenie i na łamach strony internetowej publicznej stacji radiowej. Podobnie jak niedopuszczalne byłoby publikowanie sondy zatytułowanej „Czy w Polsce mamy dyktaturę Żydów?”. Fakt, że pewne wyrażenia funkcjonują w debacie społecznej nie oznacza, iż należy je legitymizować autorytetem Polskiego Radia i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji" – czytamy
w skardze Kampanii Przeciw Homofobii do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. W podobnym tonie wypowiada się na łamach dzisiejszej "Gazety Wyborczej" jej dziennikarz,
Wojciech Karpieszuk. "Mam kilka pytań do Kuby Strzyczkowskiego: Jaki cel miała ta audycja? Upokorzenie osób homoseksualnych i transseksualnych? Brawo. Udało się panu. Czy na tym ma polegać misja mediów publicznych? A dlaczego nie pójść za ciosem i nie zrobić całego cyklu? Dlaczego w kolejnym " Za, a nawet przeciw" nie zdać pytania: "Czy w Polsce mamy dyktaturę Żydów?". Temat też na pewno uruchomi lawinę opinii w tej sprawie".
W marcu tego roku wydawcy "Za, a nawet przeciw" zapytali też słuchaczy Trójki, czy
"przeszkadzają ci homoseksualiści w życiu publicznym". „Czasem trzeba postawić pytanie właśnie w tak kontrowersyjnej formie, żeby pokazać ludziom, którzy nie mają świadomości, że takie kseno-, homo- i inaczej ”fobiczne” poglądy istnieją i nie jest ich mało. Że nie wolno ich ignorować i umniejszać ich znaczenia. Trzeba o nich mówić, żeby ostrzec – to po pierwsze, a po drugie, żeby ktoś, kto takie poglądy reprezentuje – zachęcony pytaniem – wysłuchał audycji w całości i miał szansę usłyszeć inne zdanie, równie istotne” - dowiedzieliśmy się od redakcji audycji.
Sprawę opisywaliśmy w felietonie.Audycja na stronach Trójki.(md)
Najbardziej nietolerancyjnymi ludźmi są środowiska homoseksualne.
Na queer.pl jest obecnie ok. 100 tys. użytkowników. W Polsce według najostrożniejszych szacunków jest nas - osób LGBT - milion. Dlaczego tak wiele osób nie domaga się równych praw? Czy domyślacie się, jakie są tego przyczyny?
Jak się wszędzie słyszy że jest się homozbokiem i wszyscy cie potępiaja,w mediach i w kosciele i u lekarza to i zaczyna się samemu w to wierzyć. Od czasu do czasu nawet tu na Queer ktoś pisze że nie powinno się afiszować, że kościół nie traktuje nas aż tak żle, że przegięte ciotki a to i tamto itp
Na pewno taka uwewnętrzniona homofobia odgrywa istotną rolę.
Ale jeśli nie obawiam się zarejestrować na portalu, to dlaczego nie podpiszę petycji w internecie albo choć maila z poparciem / sprzeciwem wobec jakiejś istotnej kwestii?
Nie potrafię zrozumieć skąd bierze się całkowita obojętność wobec spraw społecznych czy ustawodastwa.
Bo niektórzy zakładają konto tylko po to, żeby znaleźć partnerkę/ra. Takie zakamuflowane typy, którzy nie chcą być częścią grupy LGBT, tylko sobie żyć w ukryciu. W pewnym sensie rozumiem taką postawę, życie w Polsce nie nakłania do bycia otwartym, wyautowanym i aktywnym. Jednak takie nastawienie nie zmienia też naszej sytuacji w kraju.
Na queer.pl jest obecnie ok. 100 tys. użytkowników. W Polsce według najostrożniejszych szacunków jest nas - osób LGBT - milion. Dlaczego tak wiele osób nie domaga się równych praw? Czy domyślacie się, jakie są tego przyczyny?
Jak się wszędzie słyszy że jest się homozbokiem i wszyscy cie potępiaja,w mediach i w kosciele i u lekarza to i zaczyna się samemu w to wierzyć. Od czasu do czasu nawet tu na Queer ktoś pisze że nie powinno się afiszować, że kościół nie traktuje nas aż tak żle, że przegięte ciotki a to i tamto itp
Na pewno taka uwewnętrzniona homofobia odgrywa istotną rolę.
Ale jeśli nie obawiam się zarejestrować na portalu, to dlaczego nie podpiszę petycji w internecie albo choć maila z poparciem / sprzeciwem wobec jakiejś istotnej kwestii?
Nie potrafię zrozumieć skąd bierze się całkowita obojętność wobec spraw społecznych czy ustawodastwa.
Na queer.pl jest obecnie ok. 100 tys. użytkowników. W Polsce według najostrożniejszych szacunków jest nas - osób LGBT - milion. Dlaczego tak wiele osób nie domaga się równych praw? Czy domyślacie się, jakie są tego przyczyny?
Jak się wszędzie słyszy że jest się homozbokiem i wszyscy cie potępiaja,w mediach i w kosciele i u lekarza to i zaczyna się samemu w to wierzyć. Od czasu do czasu nawet tu na Queer ktoś pisze że nie powinno się afiszować, że kościół nie traktuje nas aż tak żle, że przegięte ciotki a to i tamto itp
Koszmar. Najwyraźniej strach, ignorancja i nienawiść jednoczą.
Zastanawiam się dlaczego w przypadku "naszych" projektów,
nawet podpisów w internecie jest zawsze o tyle mniej:
http://wszyscynatak.pl/" rel="nofollow" title="Wszyscy na Tak - http://wszyscynatak.pl/" target="_blank" onclick="return confirm('Ostrzeżenie. Kliknij Anuluj jeśli nie wiesz gdzie prowadzi ten link. Jeśli uważasz, że jest zaufany kliknij OK.');">Wszyscy na Tak - ok. 17 tys. osób
http://wyborcza.pl/0,115313.html" rel="nofollow" title="Apel Wyborczej - http://wyborcza.pl/0,115313.html" target="_blank" onclick="return confirm('Ostrzeżenie. Kliknij Anuluj jeśli nie wiesz gdzie prowadzi ten link. Jeśli uważasz, że jest zaufany kliknij OK.');">Apel Wyborczej - ok. 24 tys. osób
Przecież podpis w internecie nie wymaga ani wysiłku ani konieczności "wyjścia z ukrycia". Na queer.pl jest obecnie ok. 100 tys. użytkowników. W Polsce według najostrożniejszych szacunków jest nas - osób LGBT - milion. Dlaczego tak wiele osób nie domaga się równych praw? Czy domyślacie się, jakie są tego przyczyny?
Pomysł z pytaniem - czy w polsce mamy dyktaturę żydów - super!
Oto inne pomysły na audycję:
1. Czy są księżą niepedofile.
2. Czy nie każdy polityk to złodziej.
3. Czy zdarzają się niezależni dziennikarze.