Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Poniedziałek, 14.10.2013, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Harrison Ford broni "Gry Endera"

Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)

Premiera coraz bliżej

"Ja i Orson Scott Card mamy zupełnie inne zdania na temat równości małżeńskiej oraz praw gejów i lesbijek. To był dla mnie dylemat" – powiedział Harrison Ford, zapytany o powód, dla którego zgodził się wystąpić w filmie opartym na książce homofobicznego pisarza.

W lipcu Geeks OUT, mało znane stowarzyszenie skupiające queerowych wielbicieli klimatów komiksowych i science-fiction, zorganizowało na swych stronach akcję „Skip Enders Game” (Pomińcie Grę Endera). „Autor „Gry Endera”, Orson Scott Card jest działaczem antygejowskim i antylesbijskim, pisarzem i członkiem homofobicznej organizacji National Organization for Marriage. Czy na serio chcecie oddać temu facetowi waszą kasę?” – pytało Geeks OUT, nawołując do bojkotu filmu na podstawie bestsellera Carda. Card, mormon i wielki przeciwnik małżeństw jednopłciowych znany jest z radykalnych wypowiedzi odnośnie społeczności LGBT.

W przetaczającej się przez media dyskusji głos zabrał sam pisarz, producent i dystrybutor filmu, czy zdobywca Oscara za scenariusz do „Obywatela Milka” Dustin Lance Black.

"Kocham książkę "Gra Endera", która jest o tolerancji i współczuciu, ale przede wszystkim próbach zrozumienia innych... Czy nie powinienem zaangażować się w film z powodu poglądów autora? Zmagałem się z tym i wiecie co? Pomyślałem, że jeżeli nie pokażemy tych wartości w filmie, nie będzie rozmów takich jak ta" – powiedział Harrison Ford "Guardianowi". Ford wciela się w rolę Pułkownika Graffa. "Rozmawiamy o tym, albowiem to co zawarte jest w książce jest sprzeczne z jego poglądami. Jestem dumny z tego filmu i przyznaję, że nie chciałbym stracić miłości do tej książki, ponieważ jej twórca jest w trochę innym miejscu jeśli chodzi o te kwestie" – dodał aktor.



W kwietniu aktor porównał walkę o równość małżeńską ze zniesieniem segregacji rasowej w USA.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (24)
labryska89 antkowa secret_lady shirubia looking4love90 master-coffee electraheart trambambula jierda mmachine_love
Nie podoba mi się (4)
skarpeta niespotykananazwa
Komentarze (12)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
16.10.2013 19:27 vito212121
Chyba ktoś ma problemy z tłumaczeniem, bo on zapewne powiedział - jak nie wezmę udziału w filmie to nie zarobię kasy a że homo się oburzą? To bardzo dobrze - im więcej dymu tym więcej kasy.
cytuj zgłoś 0 2
Ikona
14.10.2013 22:24 neguto
racja to reklama, gdyby nie takie akcje to większość osób nie zwróciło by uwagi na taki film. Poprzez bojkotowanie nadajcie mu status "ważnego" a jak ważny to fajnie by było go obejrzeć :) Teraz przydał by się film albo knajpa której właściciel/autor byłby zwolennikiem wsadzania homofobów do wiezień by nie zagrażali społeczeństwu :D
cytuj zgłoś 1 0
andro
14.10.2013 22:16 andro (40) a nie bo wieś
tylko jedno mnie zastanawia, dla czego zmagał się z decyzją czy zagrać czy nie, co maja poglądy pisarza do książki i jej ekranizacji; bo jakaś banda ciotek z mało znanego stowarzyszenia wszczęła pisk a inne to podchwyciły? i od razu bojkot, nawet nie wiacie jaka to reklama, bo niby po co właściciel kawiarni na Pradze, pan od kurczaków, cukiernik czy ostatnio producent makaronów, wyraża swoje "homofobiczne" opinie? Część zbojkotuje a część wręcz przeciwnie ale za to i jedni i drudzy będą udostępniać, zachęcać do bojkotu czy poparcia, ale to nie ważne, będą mówić; a naprawdę "nie ważne co, ważne że mówią i błędu w nazwie nie robią" się sprawdza. Przepraszam ale się zirytowałem się
cytuj zgłoś 3 2
Ikona
14.10.2013 21:46 Integrall
neguto:
jak będzie przyzwoita to sobie ściągnę ale nie dam mu zarobić :D A był już ktoś na tym? Bo tak szczerze mówiąc amerykańskie kino nie jest zbyt górnolotne, szczególnie w obrazowaniu fantastyki. Przeważnie wszytko jest tak uproszczone żeby zrozumiał to 6 latek i właśnie takie widz czerpie z takiego filmu najwięcej radości.


Mam podobne obawy, szczegolnie, ze książka jest bardzo specyficzna i trudna do zekranizowania. Prawdopodobnie skupia sie na efektach specjalnych, bitwach, treningach itp a pomina sedno ksiazki i calej historii, czyli wlasnie grę Endera :)
cytuj zgłoś 1 0
Ikona
14.10.2013 20:40 neguto
jak będzie przyzwoita to sobie ściągnę ale nie dam mu zarobić :D A był już ktoś na tym? Bo tak szczerze mówiąc amerykańskie kino nie jest zbyt górnolotne, szczególnie w obrazowaniu fantastyki. Przeważnie wszytko jest tak uproszczone żeby zrozumiał to 6 latek i właśnie takie widz czerpie z takiego filmu najwięcej radości.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
14.10.2013 20:35 cranberry*
A ja się cieszę, że w końcu doszło do ekranizacji. Z "Grą Endera" i pozostałymi częściami spotkałam się pierwszy ponad la7 t temu i pamiętam jak bardzo wtedy chciałam, żeby powstał film. Mimo tego, że autor ma homofobiczne poglądy , to nie znaczy, że idąc do kina zgadzam się z jego stosunkiem do spraw niezwiązanych z filmem. Można nie lubić danej osoby, ale można lubić jego twórczość. Może to wyda się paradoksalne, ale tak jest w moim przypadku. Nigdy nie skupiałam się na biografii autora i jego poglądach i chyba wyszło mi to na dobre, bo pozwoliło mi to ocenić książkę ze względu na treść, a nie coś innego. Takie samo podejście polecam fanom "Gry Endera", bo to może być naprawdę przyzwoita ekranizacja, a szkoda byłoby kierować się uprzedzeniami.
cytuj zgłoś 6 0
Ikona
14.10.2013 19:14 Integrall
Trzeba rozdzielić poglądy autora od książki, Gra Endera nie jest warta wciągania w homofobiczną debatę na zasadzie "foch, nie idę". Chcę zobaczyć dobre kino sci-fi, autor mnie nie obchodzi. To jest kamień milowy literatury bez związku z LGBT, więc szkoda było by z tak błahego powodu odrzucać film. Równie dobrze co poniektórzy konserwatywni antropolodzy mogliby obrazić się na Ruth Benedict i Margaret Mead ;) So ceep calm and come see Ender's Game ;)
cytuj zgłoś 7 0
diverso
14.10.2013 19:07 diverso (39) Poznań
Nie będę bojkotował filmu dlatego że ktoś nie lubi autora za jego poglądy. Brzmi dziwnie znajomo jak to była nietolerancja.
Po obejrzeniu trailera stwierdziłem że film jest nudny i efekciarski ale skoro twierdzicie że taki fajny to obejrzę :D Chociaż raczej nie w kinie bo z ceny są po prostu za wysokie jak na ok. 2h siedzenia na niewygodnym fotelu i znoszeniu braku kultury innych osób na sali. No i do tego pewnie będzie 3D które jest za ciemne a nagłośnienie będzie mi łupać po bębenkach. Że już nie wspomnę o cenach popcornu to dopiero masakra! Tym się powinien ktoś zająć a nie pierdołami :P

peace
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
14.10.2013 18:34 thewolverine
Yvonne16:
Ford ma rację, też niech się ludzie ogarną Gra Endera to moja ulubiona książka i film zapowiada się świetnie, a poglądy autora to wyłącznie jego sprawa, przecież w książce nie ma ani jednego homofobicznego wątku.


Zgadzam się w całości z opinią przedmówczyni. Ta książka jak i cała seria to wybitne dzieła sci-fi, szkoda tylko że jej autor ma takie poglądy jakie ma. Nie należy jednak wiązać tych dwóch spraw - opinii autora - zresztą na zupełnie nie związany z nią - z książką.
cytuj zgłoś 5 0
bartholomev
14.10.2013 17:51 bartholomev (32) Łódź
Homoseksualni paranoicy powiedzieliby, że książka jest homofobiczna już tylko z faktu braku postaci homoseksualnej.
Jak dobrze jest nie byc homoseksualnym paranoikiem i kochac literaturę!
cytuj zgłoś 7 5
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
bojkot Bojkot filmu Gra Endera Dustin Lance Black film Geeks OUT Harrison Ford Kultura małżeństwa jednopłciowe National Organization for Marriage Orson Scott Card science fiction Społeczeństwo USA
Powiązane
Obraz Środa, 17.07.2013 Gra Endera: tęczowy bojkot? Scenarzysta Milka: błędny bojkot Obraz Wtorek, 02.09.2014 Armagayddon Obraz Środa, 13.12.2017 Lesbijski rok 2017 Obraz Środa, 04.01.2017 Dustin Lance Black o homofobii i szafie w Hollywood Obraz Wtorek, 22.12.2015 Twórcy "Obywatela Milka" zrobią serial o LGBT
Inne tematy
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie" Wtorek, 19.05.2026 Minister Kierwiński o parach jednopłciowych: "będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy polscy małżonkowie"
Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu? Sobota, 16.05.2026 Eurowizja 2026: największy bojkot w historii wydarzenia od 1970 roku. Kto i dlaczego odwrócił się od konkursu?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się