Prezydium Klubu Platformy Obywatelskiej zdecydowało dziś, że pod koniec sierpnia odbędzie się dyskusja w klubie o projekcie ustawy o umowie związku partnerskiego autorstwa posła PO Artura Dunina. Poseł udostępnił dziś projekt ustawy na swojej stronie internetowej. "Sam projekt został przyjęty z dużym zainteresowaniem. Niektórzy mieli wątpliwości co do pewnych rozwiązań, mamy miesiąc, aby każdy dokładnie się z nim zapoznał. To jest naprawdę bardzo racjonalny, bardzo konserwatywny projekt, dający tym ludziom szansę dobrego życia" - powiedziała po spotkaniu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Wczoraj PO i PiS uniemożliwiły zaplanowane czytanie w Sejmie projektów o związkach partnerskich: przytłaczająca liczba posłów i posłanek PO głosowała przeciwko debacie nad projektami ustaw złożonych przez SLD oraz Ruch Palikota. Głosowanie stało się koniecznie po decyzji konwentu seniorów, który uznał punkt obrad za sporny.
Po wczorajszym głosowaniu w Sejmie odbyła się konferencja PO, podczas której politycy uzasadniali swoją decyzję niekonstytucyjnością obu projektów i zapowiedzieli przyspieszenie prac nad własnym rozwiązaniem. Dziś posłowie i posłanki mieli poznać szczegóły gotowego od lutego projektu autorstwa Artura Dunina.
Wczoraj poseł Dunin powiedział naszemu portalowi, że ma nadzieję, że projekt jak najszybciej znajdzie się w lasce marszałkowskiej:
Artur Dunin o niektórych założeniach projektu w rozmowie z naszym portalem.
(md)
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/posel-po-ukradl-proje(...)osc.html
trzeba pamiętać, że te gnoje głosowały przeciwko dyskusji na temat ustaw, w ogóle nie dopuściły do debaty
na pohybel!
racja, zbojkotujmy go, namawiajmy do niegłosowania na niego bo "nasze" odrzucili a jeśli jakimś cudem przejdzie to nie korzystajmy z niego tak w ramach protestu... ;) sporo było głosów że odrzucone projekty najzwyczajniej w świecie były złe nawet nie to że niekonstytucyjne; zdania na ten temat nie zabiorę bo ani nie czytałem tych projektów ani się na tym nie znam, ja bym poczekał i zobaczył co z tego wyniknie, według mnie lepszy projekt po niż żaden :)
3. Student może ubiegać się o zakwaterowanie w domu studenckim uczelni małżonka i
dziecka albo partnera.
4. Przy ustalaniu wysokości dochodu uprawniającego studenta do ubiegania się o
stypendium socjalne uwzględnia się dochody osiągane przez:
2) małżonka albo partnera studenta, a także będące na utrzymaniu studenta lub jego
małżonka albo partnera, dzieci niepełnoletnie, dzieci pobierające naukę do 26. roku życia, a
jeżeli 26. rok życia przypada w ostatnim roku studiów, do ich ukończenia, oraz dzieci
niepełnosprawne bez względu na wiek;
Według prawa dziecko partnera nie istnieje jeśli idzie o pomoc socjalną jaką jest zakwaterowanie w domu studenckim, ale przy ubieganiu się o stypendium socjalne już tak.
Troszkę to niekonsekwentne, i zbyt oczywiste żeby mogło być przypadkowym niedopatrzeniem.
Pewnie specjalnie tak projekt napisali, żeby nad nim debatować, i poprawiać go w nieskończoność, aż media się znudzą.
trzeba pamiętać, że te gnoje głosowały przeciwko dyskusji na temat ustaw, w ogóle nie dopuściły do debaty
na pohybel!
@icywind - nie zgadzam się. po krajach ciut na zachód od nas widać, że konserwatyzm nie musi być stekiem irracjonalnych bzdur. tam pielęgnowanie wartości religijnych oraz modelu tradycyjnej rodziny nie równa się z mieszaniem z błotem innych wyborów życiowych. a mówię to z perspektywy osoby bardzo antyklerykalnej i w żaden sposób nie poczuwającej się do kultywowania tradycji ;)
Mogłem się wyrazić jaśniej. Miałem na myśli poglądy które w Polsce nazywane są konserwatywnymi które w praktyce jest czystym debilizmem. Szanuje oczywiście ludzi o poglądach chociażby partii konserwatywnej w Wielkiej Brytanii
Już poprawiono...
Politycy to takie mendy, co później wykręcą się z powiedzianych w TV słów. Powiedzą, że to wyrwane z kontekstu albo źle zostali zrozumiani.
Dla mnie słowo pisane (nawet na stronie internetowej), ma większą wagę. Dlatego niepokoi mnie ten zapis.