Wiceminister sprawiedliwości,
Zbigniew Wrona, zapowiedział powstanie
międzyresortowego zespołu, który opracuje
ustawę regulującą kwestie związane z korektą płci. "Nie jestem w żaden sposób związany ze środowiskiem osób transpłciowych, ale uważam, że najwyższy czas odpowiedzieć na ich interesy prawne" - powiedział Wrona w rozmowie z tygodnikiem "Polityka". "Fundacja Trans-Fuzja cieszy się z tak jasnej deklaracji wiceministra co do potrzeby zmian prawnych w zakresie regulacji dot. korekty płci. Mamy nadzieję, że na deklaracji się jednak nie skończy, a konsultacje obejmą zarówno "osoby zainteresowane", jak i organizacje pozarządowe działające m.in. na rzecz praw osób transpłciowych" - czytamy w oświadczeniu Fundacji.
Kto ma znaleźć się w zespole? Ministrowie spraw wewnętrznych, zdrowia, pracy i polityki społecznej, oraz przedstawiciele komisji ds. kodyfikacyjnych. Zbigniew Wrona powiedział też "Polityce", że liczy na opinie "środowisk zainteresowanych tą problematyką". Zmiany mają dotyczyć przede wszystkim prawnego procesu korekty płci i będą określać tryb postępowania (sądowy bądź administracyjny) oraz rodzaj rozstrzygnięcia (orzeczenie, decyzja, zaświadczenie). Osobnymi wymagającymi rozstrzygnięcia kwestiami są m.in. warunki, które dana osoba musi spełnić by móc poddać się korekcie płci, a także kwestie związane ze zmianą danych osobowych we wcześniej wydanych dokumentach.
Trans-Fuzja w swym oświadczeniu zwraca jednak uwagę na fakt, że zarówno zabiegi, jak i inne formy interwencji medycznej (w tym także terapia hormonalna) są "jedynie cząstką indywidualnego procesu dostosowywania ciała do tożsamości płciowej i według najnowszych standardów prawnoczłowieczych nie powinny stać się wymogiem prawnej korekty".
W sierpniu Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. Irena Lipowicz, wystąpiła do Ministra Sprawiedliwości w sprawie problemów osób transseksualnych, dotyczących w szczególności zmiany płci metrykalnej. W obszernym
liście skierowanym do Krzysztofa Kwiatkowskiego, RPO zwróciła uwagę na trudności, które pokonać muszą osoby chcące nie tyle poddać się korekcie płci, co godnie egzystować w społeczeństwie
(md)
btw. cóż to za przymiotnik "prawnoczłowieczy", hm? brzydko brzmi. :>