Magazyn "Time" opublikował coroczną listę
100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Nie zabrakło osób związanych z
lesbijko-gejowskim środowiskiem.
Ucieszyła nas obecność na liście młodej gwiazdy serialu "Glee",
Chrisa Colfera. "Nasza obsada czuje się wyjątkowo kiedy słyszymy od różnych osób - 'Twoja postać pomogła mi przejść przez to lub zrobić tamto', ale najwięcej zrobił Chris. Możliwość obserwowania siły, którą daje swojej widowni? Cudowna!" - napisała o Chrisie jego serialowa koleżanka, Dianna Agron (Quinn).
W rankingu nie zabrakło także
Toma Forda, czy osób przyjaznych środowisku LGBT: Gabrielle Giffords, Hillary Clinton, Opry Winfrey, czy Patti Smith, o której w ciepłych słowach wypowiedział się
Michael Stipe z zespołu R.E.M:
"W 2011 musimy zmierzyć się z erą ogromnych zmian naznaczonych coraz większą nietolerancją i cynizmem. Swoimi wspomnieniami o Robercie Mapplethorpie ("Just kids"), Patti przypomina nam, że niewinność, utopijne ideały, piękno i rewolucja są jaśniejącymi gwiazdami na ludzkiej drodze".
Chris Colfer i Darren Criss podczas wtorkowej uroczystej gali magazynu "Time":
Cała "setka" magazynu "Time".
(md)
Tylko dodam, że ten aktor, czyli Chris Colfer, także jest gejem (: