Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Najnowsze zdjęcia Ogłoszenia Przewodnik Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Kino LGBT Marsze 2026 Profile i ogłoszenia Sport LGBT Coming out
Poniedziałek, 15.02.2010, Aktualizacja: Czwartek, 02.04.2026

Popierasz homozwiązki - nie jesteś katolikiem

Podziel się Tweetnij Skomentuj (97)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (97)

Arcybiskup krytykuje włoski rząd i organizacje LGBT

Kardynał Carlo Caffarra, arcybiskup Ferrary i Bolonii, jeden z najbardziej wpływowych włoskich duchownych, stwierdził, że kto uznaje prawa homoseksualistów do zawarcia małżeństwa - nie jest katolikiem. Słowa kardynała wywołały fale oburzenia.

We wczorajszym wydaniu ,,L'Osservatore Romano" pojawił się przedruk pisma kardynała, które miało być odpowiedzią na kongres największej włoskiej organizacji działającej na rzecz praw środowisk LGBT - Arcigay. W dokumencie Caffarry zatytułowanym "Małżeństwo i związki homoseksualne" możemy przeczytać: "Nie można uważać się za katolika, jeśli w ten czy inny sposób uznaje się prawo osób tej samej płci do małżeństwa", włoski duchowny zdecydowanie podkreśla, że poglądy te ze sobą sprzeczne. Wskazuje także winnych zaistniałej sytuacji: "Oczywiście najcięższa odpowiedzialność spada na tych, którzy proponują wprowadzenie w naszym porządku prawnym wspomnianego zrównania bądź głosują za tą ustawą w parlamencie. To akt publicznie niemoralny. Ale istnieje również odpowiedzialność tych, którzy wprowadzają w życie w rozmaitych formach tę ustawę". Caffarra swe słowa kieruje przede wszystkim do wierzących, ale wyraził nadzieję, że także niewierzący "odwołają się do własnego rozumu".

Arcigay i inne organizacje gejowskie we Włoszech krytycznie odniosły się do słów metropolity, uważając je za prowokacyjne i nieodpowiedzialne.

(md)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (4)
kao yomawaru rojza_genendel yhy_jasne
Nie podoba mi się (58)
emmilou yuri anyahh patyna mysteriousmoment kyane_les kyle nomen20 shudo night_whisper
Komentarze (97)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
danny80
28.03.2010 12:32 danny80 (46) Kraków
geishakungfu:
danny80- z kosciola mozna sie samemu wypisac:) polecam bardzo serdecznie aktywna postawe w kwestii wiary: http://www.apostazja.pl/


Tak ekskomunika może następować "ipso facto" z powodu apostazji. Ekskomunika "ipso facto" nie musi być ogłaszana. Nie podejmuję się ani oskarżenia ani obrony KK. Po prostu sprostowałem liczne błędy rojzy.
cytuj zgłoś 3 1
geishakungfu
28.03.2010 0:30 geishakungfu (50) London
danny80- z kosciola mozna sie samemu wypisac:) polecam bardzo serdecznie aktywna postawe w kwestii wiary: http://www.apostazja.pl/
cytuj zgłoś 0 0
danny80
27.03.2010 19:05 danny80 (46) Kraków
rojza_genendel:
eliasz:
kto wyznacza "ramy bycia katolikiem"? Władze Kościoła katolickiego. W przypadku każdej organizacji - są to władze tej organizacji.

Ano dokładnie. Papież i synod. A synod to właśnie kardynałowie...
Katolicyzm jest akurat taką religia która opiera się na podanej przez Kościół interpretacji Pisma Świętego.


To nie jest takie proste. Jeśli mówisz że synod decyduje to teraz zastanów się co w sytuacji gdy synod jednej diecezji mówi jedno a synod innej drugie? Synod jest zebraniem przedstawicieli duchowieństwa (niekoniecznie kardynałów) ale to nie synod ma w KK nieomylność tylko sobory powszechne (znów nie tak jak pisałaś kardynałowie tylko biskupi) i papież gdy cośtam mu się rzeknie ex cathedra. Wedle reguł tej instytucji katolikiem się jest dopóki się nie zostanie wykluczonym ważną ekskomuniką i tyle. Można wątpić lecz nadal być wewnątrz. Można wierzyć i być na zewnątrz. To o czym mówisz to ekskomunika ipso facto wynikająca z herezji lub apostazji ale to już głębszy wywód. Samo odczuwanie skłonności homoseksualnych stamtąd nie wyklucza.
cytuj zgłoś 3 0
danny80
27.03.2010 19:05 danny80 (46) Kraków
rojza_genendel:
eliasz:
kto wyznacza "ramy bycia katolikiem"? Władze Kościoła katolickiego. W przypadku każdej organizacji - są to władze tej organizacji.

Ano dokładnie. Papież i synod. A synod to właśnie kardynałowie...
Katolicyzm jest akurat taką religia która opiera się na podanej przez Kościół interpretacji Pisma Świętego.


To nie jest takie proste. Jeśli mówisz że synod decyduje to teraz zastanów się co w sytuacji gdy synod jednej diecezji mówi jedno a synod innej drugie? Synod jest zebraniem przedstawicieli duchowieństwa (niekoniecznie kardynałów) ale to nie synod ma w KK nieomylność tylko sobory powszechne (znów nie tak jak pisałaś kardynałowie tylko biskupi) i papież gdy cośtam mu się rzeknie ex cathedra. Wedle reguł tej instytucji katolikiem się jest dopóki się nie zostanie wykluczonym ważną ekskomuniką i tyle. Można wątpić lecz nadal być wewnątrz. Można wierzyć i być na zewnątrz. To o czym mówisz to ekskomunika ipso facto wynikająca z herezji lub apostazji ale to już głębszy wywód. Samo odczuwanie skłonności homoseksualnych stamtąd nie wyklucza.
cytuj zgłoś 2 0
lilianne_blaze
22.02.2010 1:36 lilianne_blaze (109) Warszawa
Teraz pozostaje tylko czekac az ktos powie "tak, przedstawiciele Ku Klux Klanu moga publicznie mowic ze w ich szeregach nie ma miejsca dla osob popierajacych rowne prawa dla kolorowych".
cytuj zgłoś 1 1
rojza_genendel
21.02.2010 15:57 rojza_genendel (45) Kraków
eliasz:
kto wyznacza "ramy bycia katolikiem"? Władze Kościoła katolickiego. W przypadku każdej organizacji - są to władze tej organizacji.

Ano dokładnie. Papież i synod. A synod to właśnie kardynałowie...
Katolicyzm jest akurat taką religia która opiera się na podanej przez Kościół interpretacji Pisma Świętego.
cytuj zgłoś 0 1
eliasz
21.02.2010 14:03 eliasz (38) Łódź
patyna:
Do Eliasza: Mowisz " nie może uważać się za katolika ten, kto nie zgadza się w zasadniczy sposób z moralnością Kościoła katolickiego. Podobnie jak ten, kto nie uznaje dogmatów tego Kościoła." Ja mam pytanie - Kto wyznacza ramy bycia katolikiem? Biblia, kosciol, spoleczenstwo, ksiadz? Otoz, dogmaty, teksty religijne zawsze byly podawane interpretacji, subiektywnej ocenie. To przyczynia sie po czesci do ich ponadnaturalnego wymiaru, z drugiej strony czyni je jednak luznymi zalozeniami. W dzisiejszych czasach homosexualism jest potepiany przez kosciol, ale nie zawsze tak bylo. Popatrz jak byly zwiazki gejowskie odbierane na poczatku chrzescijanstwa. Katolickie (lecz rowniez inne religie) dogmaty w mojej opini sluza wylacznie kontroli spoleczenstwa przez kler (ktory czyni nadobna funkcje interpretacji za nas). Jezeli wszystkie dogmaty byly brane 'doslownie' nikt nie byl by katolikiem bo nikt ich w 100% nie przestrzega. taka jest natura ludzka, ktora jest ani perfekcyjna ani obiektyna.


Jak to: kto wyznacza "ramy bycia katolikiem"? Władze Kościoła katolickiego. W przypadku każdej organizacji - są to władze tej organizacji. I nie ma naprawdę znaczenia, jak bardzo subiektywna jest czyjakolwiek interpretacja tekstów biblijnych. Nikt nie ma wyboru czy chce należeć do Kościoła z początków chrześcijaństwa czy średniowiecznego czy może takiego z XIX wieku. W danym momencie jest tylko jeden Kościół katolicki.

A o przestrzeganiu zasad napisałem rozmyślnie: "kto nie zgadza się w zasadniczy sposób". Ten "zasadniczy sposób" jest tu kluczowy. Oczywiście, że nikt nie chodzi z wdrukowanym w głowę Kodeksem Kościoła Katolickiego i encyklikami papieskimi. Ale dawanie przyzwolenia na związki homoseksualne jest w Kościele katolickim AD 2010 uznawane za czyn jaskrawie niesolidarny z zasadami i wartościami, do których ten Kościół deklaruje przywiązanie. I tylko tyle. Nie wypowiadam się o tym, jak bardzo te zasady i wartości ja indywidualnie uważam za niewłaściwe.

I przy okazji: jestem apostatą. Tej decyzji też nie podjąłem ot, tak. A mimo to uważam, że kardynała Caffarrę nie ma za co krytykować.
cytuj zgłoś 0 0
patyna
21.02.2010 3:38 patyna (46) Londyn
Do Eliasza: Mowisz " nie może uważać się za katolika ten, kto nie zgadza się w zasadniczy sposób z moralnością Kościoła katolickiego. Podobnie jak ten, kto nie uznaje dogmatów tego Kościoła." Ja mam pytanie - Kto wyznacza ramy bycia katolikiem? Biblia, kosciol, spoleczenstwo, ksiadz? Otoz, dogmaty, teksty religijne zawsze byly podawane interpretacji, subiektywnej ocenie. To przyczynia sie po czesci do ich ponadnaturalnego wymiaru, z drugiej strony czyni je jednak luznymi zalozeniami. W dzisiejszych czasach homosexualism jest potepiany przez kosciol, ale nie zawsze tak bylo. Popatrz jak byly zwiazki gejowskie odbierane na poczatku chrzescijanstwa. Katolickie (lecz rowniez inne religie) dogmaty w mojej opini sluza wylacznie kontroli spoleczenstwa przez kler (ktory czyni nadobna funkcje interpretacji za nas). Jezeli wszystkie dogmaty byly brane 'doslownie' nikt nie byl by katolikiem bo nikt ich w 100% nie przestrzega. taka jest natura ludzka, ktora jest ani perfekcyjna ani obiektyna.
cytuj zgłoś 0 0
rojza_genendel
21.02.2010 0:43 rojza_genendel (45) Kraków
eliasz:

Raz jeszcze: nie może uważać się za katolika ten, kto nie zgadza się w zasadniczy sposób z moralnością Kościoła katolickiego. Podobnie jak ten, kto nie uznaje dogmatów tego Kościoła. I tyle. Tyle powiedział kardynał, tyle mówię ja i Rojza.

Dziękuję :-*
Tak, dokładnie o to mi chodzilo.
Dziwi mnie, ze ktokolwiek mógł mnie źle zrozumieć.
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
20.02.2010 18:48 kate-montana
tyle że problem kościoła polega na tym, że lubi wszystko uogólniać. nie zastanawia się pojedynczo nad jedną sprawą, każdą traktuje jednakowo. przykładowo aborcja, jeśli dokonywana z powodu głupoty ludzi uprawiających seks, niedojrzałych do wychowywania dziecka owszem nie jest wyjściem doskonałym ale jeśli została zgwałcona młoda dziewczyna, wbrew woli, brutalnie to co wówczas? kto ma prawo zmuszać ją do zaopiekowania się nim? ona sama będzie miała traumę do końca życia..
eutanazja-nikt tak naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego, jak może czuć się rodzina człowieka utrzymywanego przy życiu jedynie dzięki aparaturze przez długie lata. nikt też nie wie, co on sam by wolał. żaden cłowiek nie chce się postawić w owej sytuacji traktując to jak morderstwo. najłatwiej mówić o takich rzeczach w momencie kiedy się tego nie doświadcza. zawsze tak było.
nie przypatrywać się niczemu oddzielnie-wszystko ładować do jednej suflady-dywiza kościoła.
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • ...
  • 10
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
Arcigay Bolonia Carlo Caffarra Ferrara Kardynał Caffarra o małżeństwach jednopłciowych Kościół katolicki L'Osservatore Romano małżeństwa jednopłciowe Polityka prawo Społeczeństwo wiara Włochy
Powiązane
Obraz Wtorek, 31.01.2017 Estonia coraz bliżej równości małżeńskiej? Obraz Piątek, 31.07.2015 Czy Watykan poprze związki jako "mniejsze zło"? Obraz Poniedziałek, 05.01.2015 Małżeńska mapa świata coraz większa Obraz Poniedziałek, 07.01.2013 Premier Włoch: o równości małżeńskiej powinien zdecydować parlament Obraz Wtorek, 20.09.2005 "Homomałżeństwa" we Włoszech
Inne tematy
Prawo pisze się w biegu. Stan gry o równość małżeńską po pierwszych transkrypcjach Czwartek, 03.09.2026 Prawo pisze się w biegu. Stan gry o równość małżeńską po pierwszych transkrypcjach
Uczestniczył w wiecach solidarności z Palestyną - zginął pod gejowskim barem z rąk pobożnego muzułmanina Niedziela, 06.09.2026 Uczestniczył w wiecach solidarności z Palestyną - zginął pod gejowskim barem z rąk pobożnego muzułmanina
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy Środa, 12.08.2026 Wójt to p***. Zniszczyli publiczne mienie, aby obrazić włodarza gminy
Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+ Czwartek, 27.08.2026 Rosyjska cenzura blokuje Queer.pl: Roskomnadzor uderza w polski portal LGBTQ+
NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych Poniedziałek, 24.08.2026 NSA: Brak zwolnienia z podatku od spadku dla związków jednopłciowych
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy
Zabronione jest pobieranie treści (web scraping) i eksploracja danych (TDM) z tego serwisu do trenowania systemów AI bez zgody operatora — zob. Regulamin.







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się