11. października obchodzimy dzień wychodzenia z szafy (coming out day). Pomysł zrodził się w USA i upamiętnia zorganizowaną w 1987 roku demonstrację gejów i lesbijek w Waszyngtonie, w której uczestniczyło ponad pół miliona osób.
Od kilku lat także w Polsce celebrujemy jesienne ujawnianie się - niestety dość skromnie. W tym roku możemy to zmienić. Uroczyste wyjście z szafy rozpoczęło się już kilka tygodni temu w internecie. Na stronie http://www.youtube.com/wyjdzzszafy ponad 20 osób publicznie - choć nie pierwszy raz - dokonało swojego coming out'u. Organizatorzy internetowego ujawniania się zapraszają do nadsyłania swoich własnych klipów.
Ujawnić można się także na żywo. W Warszawie obędzie się happening, którego głowną bohaterką będzie stara szafa. Każdy z Was będzie mógł do niej wchodzić, aby... jak najszybciej znów z niej wyjść. Warszawski happening odbędzie się w niedzielę, przy Krakowskim Przedmieściu w okolicach pomnika Kopernika o godzinie 15.00. Tutaj nie ma żadnych ograniczeń i każdy może przyjść.
Zachęcamy Was do niedzielnego wychodzenia z szafy a tym z Was, którzy wolą poczekać do przyszłego roku, polecamy intensywne treningi w zaciszu własnego mieszkania.
(ro)
Tak wychodziły dziś z szafy Yga Kostrzewa i Ania Zawadzka
średnio było, wiadomo, nie ucieszyła się, ale domyślała się
Przede wszystkim gratuluje Ci odwagi ! Grunt, ze masz to za soba! Masz z czego byc dumny! Jasne ze nie bedzie sielankowo od razu, nie znam nikogo kogo rodzice by zaakceptowali jego homoseksualizm z marszu i zaraz zapraszali partnera na obiad. Kiedy ja sie outowalam przed rodzicami to tez sie domyslali i nawet jesli zareagowali lepiej niz podejrzewalam, to i tak zajelo im to troche czasu zanim moglam swobodnie gadac o mojej dziewczynie. Jesli twoja matka sie domyslala to znaczy, ze w jakis sposob byla na to przygotowana. Wbrew pozorom teraz powinno juz byc tylko latwiej! :D
Coming out mam już za sobą od 4 lat i moje życie zmieniło się diametralnie, mogę być sobą jestem akceptowany!!! przez Rodzinę bliższa i dalszą, w spół pracowników, bliższych i dalszych sąsiadów polecam:)
chciałoby się rzec `wyp.... z tej szafy!`. wiele lat temu wyszłam z szafy jeszcze jako młoda dziewczyna i do tej pory nieustannie namawiam bliskich schowanych tak, że ma się ochotę trzasnąć w ścianę głową i leżeć do południa. jeśli mamy każdy sobie całe życie kisić się w czymś byle by coś tam...to chrzanić taki żywot. z miejsca, lepiej trzasnąć sobie w głowę.albo wypełnić brzuch xanaxem.
Przede wszystkim gratuluje Ci odwagi ! Grunt, ze masz to za soba! Masz z czego byc dumny! Jasne ze nie bedzie sielankowo od razu, nie znam nikogo kogo rodzice by zaakceptowali jego homoseksualizm z marszu i zaraz zapraszali partnera na obiad. Kiedy ja sie outowalam przed rodzicami to tez sie domyslali i nawet jesli zareagowali lepiej niz podejrzewalam, to i tak zajelo im to troche czasu zanim moglam swobodnie gadac o mojej dziewczynie.
Jesli twoja matka sie domyslala to znaczy, ze w jakis sposob byla na to przygotowana. Wbrew pozorom teraz powinno juz byc tylko latwiej! :D
Polecam filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=FDo1toiB4rI
very very lady like....
Gratulacje!!!
jak poszlo:)))??
powiedziala " wiedzialam" ?:)