Spotkanie przedstawicieli środowisk LGBT z Januszem Kochanowskim
We wtorek odbyło się spotkanie przedstawicieli środowisk gejowsko-lesbijskich z Rzecznikiem Praw Obywatelskich; pierwsze, w którym wzięła tak duża liczba zarówno reprezentantów organizacji LGBT, jak i wysokich rangą osób z administracji rządowej.
Przedstawiciele KPH, Fundacji Równości, Lambdy oraz Fundacji Kultura dla Tolerancji rozmawiali z dr. Januszem Kochanowskim, jego zastępcą prof. Markiem Zubikiem oraz minister ds. równego statusu Elżbietą Radziszewską nt. przygotowywanego przez resort pracy projektu ustawy o równym traktowaniu (trafi pod obrady RM jesienią) oraz m.in. o propozycji dołączenia do niego zapisów o tzw. "mowie nienawiści".
-Pani minister Radziszewska powiedziała, że wstydzi się za statystyki, z których wyłania się obraz Polski jako kraju nietolerancyjnego i homofobicznego. Obiecała, że przynajmniej niektóre z proponowanych przez reprezentanów środowiska kwestie zostaną uwzględnione w projekcie ustawy o równym traktowaniu- powiedział po spotkaniu przedstawiciel Kultury dla Tolerancji Sebastian Liszka.
Uczestnicy zasugerowali rzecznikowi bardziej aktywne włączanie się w kampanie o charakterze antydyskryminacyjnym. Padła propozycja zorganizowania przez RPO "Szczytu Równości" - konferencji organizacji pozarządowych z przedstawicielami rządu i parlamentu, na temat rzeczywistego przestrzegania zasady równości i niedyskryminacji w Polsce. Pomysł został przyjęty ze sporym zainteresowaniem, jednak zastępca rzecznika od razu zapowiedział, że urząd nie dysponuje odpowiednimi finansami na zorganizowanie tego typu konferencji.
-Ze spotkania o tak kurtuazyjnym charakterze trudno wnioskować na przyszłość- komentował Sebastian Liszka- Dało się jednak ze strony gospodarzy odczuć dobrą wolę i chęć pomocy, a nawet pewien postulat mobilizacji organizacji i działaczy. Kolejne ze wspólnych spotkań odbędzie się prawdopodobnie pod koniec roku- dodał.
Z prośbą o podsumowanie spotkania zwróciliśmy się także do Elżbiety Radziszewskiej. Niestety, pani minister nie znalazła czasu na rozmowę z nami.
(mk)
Zorganizowanie konferencji to przecież najłatwiejsza sprawa. Skoro umieją zorganizować debatę prasową w ciągu paru godzin to czy konferencji nie?
Ja uważam, że mają nie homofonię tylko to, że PiS i inni (przeciwnicy) mogą ich ośmieszać i ignorować. Pewnie, dlatego "nie ma pieniędzy" ( Napewno by się znalazły tylko trzeba by było po główkować).
Może zorganizujemy kiermasz dobroczynny i imprezę pt: Konferencja Poszanowania Godności "Innego".
Na tym kiermaszu można by było licytować ciekawe dzieła sztuki, które są zrobione przez "Innych", zwykła sprzedaż tęczowych gadżetów (flagi, bransoletki, koszulki itp. rzeczy). Na tej imprezie obowiązkowo można by było zorganizować różne gry edukacyjne, pokaz mody, występ różnych klubów muzycznych.
Na takiej imprezie powinny być ulotki o AIDS i HIV, o orientacjach, ulotki, czym jest homofonia, homoseksualizm. Powinno być to, co roku oraz co roku w innym mieście wojewódzkim.
Tak myślę. I w tedy pieniądze z tej imprezy można by było przeznaczyć na zorganizowanie, co rocznej konferencji. Ona by mogłaby się odbywać zimą 1 grudnia.
Dziękuję i pozdrawiam Łuki ^_^