Powód apelu: mundial...
Najzabawniejszy a zarazem najbardziej nielubiany minister IV RP zaskoczył ponownie obywateli. Piękny Roman poprosił najpierw MW, aby odwołała zaplanowaną na sobotę kontrdemonstrację. Następnie zwrócił się do wojewody mazowieckiego Maksyma Gołośa z apelem o cofnięcie zgody na Paradę Równości. Zdaniem najzabawniejszego z ministrów, podczas mundialu nie powinno dochodzić do żadnych zamieszek.
Wojewoda odpowiedział szybko: nie wycofam. Oczywiście, że nie wycofa, bo nie może. Zgodę wydaje gmina a ta według orzeczeniaTrybunału Konstytucyjnego, zgodę wydać musiała.
Na szczęście Giertych zdążył podkreślić, że zabiera głos jako poseł a nie jako minister, bo moglibyśmy pomyśleć, że nie ma nic lepszego do roboty. Do tego, że głównym zadaniem posła jest rozśmieszanie obywateli (ośmieszaniem samego siebie) dawno już się przyzwyczailiśmy. Komentujemy występ mini-stra gromkim ha-ha-ha.
(ro)
No więc?
Kolejny przykład na to, jaka ta młodzież Weszpolska genialna i wielkoduszna, a inni jacy podli i nieodpowiedzialni.
No i jeszcze jeden aspekt... skoro MW siedzi w domach, to przecież 'nie oni' będą rzucać kamieniami, kolejna zasłona dymna >-[
http://lysakowski.blox.pl/html/