Polska zmienia nazwę kampanii "All different - all equal"
Polski rząd odniósł kolejny sukces w dziedzinie własnego PR. Akcja Rady Europy "All different - all equal" (wszyscy różni - wszyscy równi") w kraju nad Wisłą będzie się nazywać "wszyscy różni - wszyscy solidarni".
Dlaczego nie równi? Hasło "kojarzy się z paradami równości" - powiedział "Gazecie Wyborczej" wiceminister oświaty Jarosław Zieliński. Według Zielińskiego polskie hasło zostało "wzbogacone". Wzbogacone o hasło wyborcze Prawa i Sprawiedliwości?
Oczywiście polski rząd może sam decydować na co pójdą pieniądze podatwników. Tylko po co uczestniczyć w międzynarodowych kampaniach, skoro ich przekaz zostaje zupełnie zmieniony lub mówiąc językiem Zielińskiego - "wzbogacony".
(ro)
Tak jest tutaj niewinna zmiana jedngo słowa i cały kantekst jest zupełnie inny, częściowo rozmijający się z kontekstem. Bo jeśli solidarni to z kim, bądź z czym? Z narodem? Z Kaczyńskimi? Z Religią?....
albo raczej solidarne i solidarniejsze...:p
jak tu nie kochac tego kraju...nie trzeba nawet do kina isc na komedie...>:-)
"wszyscy różni - wszyscy solidarni i solidni, byle nie równi".
:)