W niedzielę demonstracje w Warszawie, Gdańsku, Elblągu, Łodzi i Krakowie
"Gazeta Wyborcza" donosi o serii manifestacji, które pod hasłem "Reanimacja Demokracji. Marsz Równości idzie dalej" mają odbyć się w całym kraju. Pierwsza z nich zaplanowana jest w Warszawie w najbliższą niedzielę.
Dziejsze "Życie Warszawy" pisze nawet o demonstracjach w największych miastach Polski. Według Marcina Szymaniaka z "ŻW" demonstracje mają odbyć się w Warszawie, Gdańsku, Elblągu, Łodzi i Krakowie - wszędzie o godzinie 12.00.
(ro)
----
gazeta.pl
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3028021.html
W najbliższa niedzielę w Warszawie Porozumienie Kobiet 8 Marca zamierza zorganizować demonstrację solidarnościową w proteście przeciwko zakazowi i rozbiciu Marszu Równości w Poznaniu
Wczoraj w warszawskim urzędzie miasta Porozumienie złożyło zawiadomienie o "zgromadzeniu pokojowym pod hasłem ťReanimacja Demokracji. Marsz Równości Idzie Dalej Ť". Zgromadzenie ma się zacząć o 12 na placu Konstytucji. "Zgromadzenie ma charakter pokojowy, ma na celu zaprotestowanie przeciwko łamaniu w Polsce podstawowych praw człowieka i wolności obywatelskich, jakimi są wolność zgromadzeń i wyrażania poglądów. ( ) Nie będzie stanowiło zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi ani dla mienia, ani utrudnienia dla ruchu pojazdów" - napisały organizatorki. - Zawiązuje się Ogólnopolski Komitet "Solidarność z Poznaniem". Chcemy podobne wiece robić w kolejnych miastach: w Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Elblągu, być może w Toruniu i Wrocławiu. Chcemy pokazać, że Marsz Równości nie został zatrzymany na Półwiejskiej w Poznaniu, że idzie dalej - mówi organizatorka warszawskiego wiecu Agnieszka Grzybek.
---
http://www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=75031
W niedzielę marsz przeciw władzy
Demonstracje odbędą się pod hasłami obrony wolności do zgromadzeń i wyrażania swoich poglądów.
Rozpoczną się w niedzielę o godz. 12 w Warszawie, Gdańsku, Elblągu, Łodzi, Krakowie i być może w Poznaniu - mówi Agnieszka Grzybek, współorganizatorka protestu z Ogólnopolskiego Komitetu Solidarności z Poznaniem. Powstał on po zablokowaniu w ostatnią sobotę poznańskiego marszu na rzecz tolerancji wobec różnych mniejszości, w tym gejów i lesbijek.
W komitecie są na razie działacze Zielonych 2004, Kampanii przeciw Homofobii, Porozumienia Kobiet 8 marca, ale dziś zaproszenie do udziału w akcji zostanie rozesłane do innych organizacji i partii, w tym SLD, SDPL i Partii Demokratycznej.
Prawdopodobnie dostanie je również PO, gdzie opinie w sprawie prawa mniejszości do manifestowania są podzielone. Z jednej strony ostatniej demonstracji w Poznaniu zakazał prezydent wywodzący się właśnie z PO, ale z drugiej Donald Tusk wypowiadał się przed wyborami za prawem do takich wystąpień, a felietonista ŻW Paweł Śpiewak (obecny poseł PO) ostro krytykował na naszych łamach Lecha Kaczyńskiego za brak zgody na Paradę Równości.
Agnieszka Grzybek podkreśla, że demonstracja w Poznaniu nie była "marszem homoseksualistów", jak podawało wiele mediów. - Była to manifestacja pod hasłami tolerancji, poszanowania różnorodności, praw różnych mniejszości, nie tylko seksualnych, ale również np. niepełnosprawnych. Podobnie niedzielnej demonstracji nie można sprowadzać tylko do tej jednej kwestii - mówi.
W zakazanej przez Kaczyńskiego Paradzie Równości wzięło udział ok. 3 tys. osób. Organizatorzy niedzielnej demonstracji spodziewają się, że tym razem będzie więcej, bo wraz z dojściem do władzy PiS i LPR zwiększyła się świadomość zagrożeń dla swobody słowa. - To paradoks, że Polska, gdzie wywalczono wolność dla naszej części Europy, staje się jedynym krajem w regionie, gdzie dochodzi do takich sytuacji jak w Poznaniu - mówi Marek Borowski.
Wczoraj organizatorzy złożyli wniosek o zgodę na demonstrację.
W niedzielę 27 listopada o godz. 12 w głównych miastach Polski odbędą się demonstracje przeciw naruszaniu swobody słowa i zgromadzeń. Wezmą w nich udział czołowi politycy lewicy – dowiedziało się Życie Warszawy. Akcję organizuje Ogólnopolski Komitet Solidarności z Poznaniem, protestując przeciw zablokowaniu w tym mieście marszu pod hasłami obrony mniejszości, w tym seksualnych. – Pójdę. To sprawa niezwykle istotna dla naszej demokracji – powiedział nam wczoraj lider SDPL, b. marszałek Sejmu Marek Borowski. Spośród polityków SLD będą obecni posłowie Ryszard Kalisz (b. szef MSW), Izabela Jaruga-
-Nowacka i Piotr Gadzinowski. W Warszawie manifestanci zbiorą się na placu Konstytucji.