Czyli tolerancja dla początkujących
"Wszystko ma być niebieskie. Ponieważ nie wolno malować domów na żółto, żółci czasem malują sobie na żółto ich wnętrza. Niebieskich strasznie to brzydzi, ale tam jeszcze ich władza nie sięga. Mówią więc: żółć się w domu po kryjomu"
Najtrudniej wytłumaczyć najprostsze rzeczy. Właśnie dlatego tak strasznie trudno wyprowadzić homofoba z błędu. Kinga Dunin potrafi. Opublikowany w sobotnim dodatku GW "Wysokie Obcasy" felieton to lekcja tolerancji, którą zrozumieć powinni nawet najbardziej oporni (pod warunkiem, że potrafią i chcą czytać). Lektura obowiązkowa nie tylko dla tych, którzy mają problem z "innymi". "Zrobieni na niebiesko" to także ważny tekst dla "innych", którzy ze swojej kiepskiej sytuacji nie wyciągają żadnych wniosków.
Pełny tekst artykułu na stronach "Gazety Wyborczej" (odnośnik poniżej)
(red)
obawiam się, że niesetety brak tolerancji to wspólna cecha naszego społoczeństwa... całego. nie łączyłbym tego z orientacją seksualną.